Hej dziewczyny

A my kolejne rekordy bijemy

Az mi glupio mowic,jak slysze ze wy takie niewyspane
Ale moj maly ma miesiac i dwa tyg. i tylko te dwa tyg nie spal tak ladnie jak teraz...Teraz,wlasnie mniej wiecej od miesiaca codziennie kapiemy sie o 21:00 ( nieraz troche przed ) okolo 22:00 dzidzia juz spi i budzi sie dopiero kolo 3 w nocy-bez problemu zasypia kolo 4 i kolo 8 sie budzi i wtedy juz jest ciezej go uspac... A wczoraj przeszedl moje najsmielsze oczekiwania i spal od 21:45 do 5 rano

pierwszy raz mu sie zdazylo spac 7 godzin!! Ja bylam w szoku,ale nie narzekam

A co do usypiania w kocyku to ja tak wlasnie robie-zawsze opatulony kocykiem mieciutkim i cieplym i w nim go klade,on sie wtedy rozklada i wychodzi na to ze spi na tym kocyku,ale dalej na cieplym a przykrywam go kolderka. Sposobu z bluzka nie probowalam ale tez jeszcze nie musialam jakos walczyc z uspaniem.. Poki co sie ciesze ze tak slicznie spi ale.... wiecie jak to jest-ponoc wszystko co dobre szybko sie konczy hihi

Pozdrawiamy