Mam piękny wiersz na dzisiejszy wieczór.... mmmmm.....coś ślicznego......
Rozmowa liryczna
- Powiedz mi, jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. I wrony na śniegu.
Serdecznie zapraszamy do naszego gabinetu stomatologicznego w Svelvik.
W gabinecie możliwa jest komunikacja w języku polskim.
Zespół jest międzynarodowy – większość pracowników mówi po polsku :)
Oferujemy pełen zakres usług stomatologicznych tj.:
- leczenie zachowawcze (tj wypełnienia,czyszczenie itp)
- leczenie kanałowe
- chirurgia
- odbudowa protetyczna zniszczonych oraz brakujących zębów
- ...
Znalazłam jeszcze jeden....równie piękny wiersz....wklejam na Dobranoc.....
W malinowym chruśniaku - Bolesław Leśmian
W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
Zapodziani po głowy, przez długie godziny
Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.
Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem.
Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty,
Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory,
Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory,
I szedł tyłem na grzbiecie jakiś żuk kosmaty.
Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała,
A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,
Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni
Owoce, przepojone wonią twego ciała.
I stały się maliny narzędziem pieszczoty
Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie
Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,
I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty.
I nie wiem, jak się stało, w którym oka mgnieniu,
Żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła,
Porwałem twoje dłonie - oddałaś w skupieniu,
A chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła.
......Uśmiechaj się .....
..... do życia .....
........ często i zwyczajnie ...
.... Czuj się .....
.... zawsze luźno ...
... swobodnie i fajnie ...
..... Gdy życie Cię .....
........... złym dniem ....
... kiedyś potraktuje .....
.......... Pokaż wszystkim ...
..... że i tak ...
.... Twe serce się raduje ... Równiez Wszystkim dobranoc
irazibialfa napisał: ......Uśmiechaj się .....
..... do życia .....
........ często i zwyczajnie ...
.... Czuj się .....
.... zawsze luźno ...
... swobodnie i fajnie ...
..... Gdy życie Cię .....
........... złym dniem ....
... kiedyś potraktuje .....
.......... Pokaż wszystkim ...
..... że i tak ...
.... Twe serce się raduje ... Równiez Wszystkim dobranoc
............piękne słowa irazibialfo,pachną optymizmem jakby to powiedziała wilczka lecz tak nie zawsze się da,dzisiaj mieliśmy tego przykład ale człowiek jest uparty i podnosi się prędzej czy później
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.