..............Chce Ci coś powiedzieć,
..............ale brakuje słów, żeby wyrazić to co czuję...
..............Kiedy patrzę przez me okno,
..............Kiedy wiatr porywa ciszę.
..............Kiedy siedzę tu cichutko,
........Moja dusza Ci to pisze.
...Tęsknię ciągle - w dzień i w nocy,
...myśl o Tobie jest jak kocyk,
...co otula moje ciało,
...ale ciągle mi go mało.
....Chcę Cię zawsze tu przy sobie,
....Chcę czuć Twoją miłość w sobie
...Jesteś moim oczkiem w głowie,
...Każdy wkoło Ci to powie.
...........Chce być zawsze tam gdzie Ty,
..........Chce znać wszystkie Twoje sny.
.........Twoje myśli i pragnienia.
..........są mym celem do spełnienia.
....Nasza miłość jest wytrwała,
.....Nawałnice pokonała
....Niech już w końcu przyjdzie czas
.....Aby spokój zastał nas.
.........Chcę się cieszyć każdą chwilą,
..........każdym dniem przeżytym z Tobą
.........każdym szeptem, każdym krzykiem,
........delikatnym Twym dotykiem.
....Kocham Twoje towarzystwo
.....Z Tobą mogę robić wszystko
....Kocham słodkie Twe oblicze
.....Dni powrotu ciągle liczę
Napisałem krótki wierszyk o sobie ....od tak sobie
...Choćbyś chciał nie powrócisz do źródła...
Nie zawrócisz Wisły Kijem,choćbyś chciał.
Rzeka, choćby i chciała, nie powróci do źródła
Tak i ja bezcelowo oglądam swoją przeszłość,
gdy nawet przyszłości nie mogę być pewny.
Znam wschody i zachody słońca, pory roku
Wiem, że jabłonie kwitną jak różowiutkie motyle.
Lubię jabłka jeść, gdy jesień je wyrumienia,
ale nie potrafię zmienić czasu, który już minął.
Rzeka, choćby i chciała, nie powróci do źródła.
Ewa kto ma takie oczy brązowe ? podobna do ciebie prawda
Kerimek napisał: Napisałem krótki wierszyk od tak sobie
...Choćbyś chciał nie powrócisz do źródła...
Nie zawrócisz Wisły Kijem,choćbyś chciał.
Rzeka, choćby i chciała, nie powróci do źródła
Tak i ja bezcelowo oglądam swoją przeszłość,
gdy nawet przyszłości nie mogę być pewny.
Znam wschody i zachody słońca, pory roku
Wiem, że jabłonie kwitną jak różowiutkie motyle.
Lubię jabłka jeść, gdy jesień je wyrumienia,
ale nie potrafię zmienić czasu, który już minął.
Rzeka, choćby i chciała, nie powróci do źródła.
Ewa kto ma takie oczy brazowe ? podobna do ciebie prawda
Moje oczy są prawie czarne.....Kerimku....żle w nie patrzyłeś.......ale cała reszta to prawie ja.....zresztą znasz mnie..... Kocham Cię nadal.....
,,Jame na kamas barwalipena , jame kamas te dzidzioł. Briszynd , bałwał i jaswa dawa isy romane bachcia.
Po dre dawa łocija ,dzi ratesa zagija ,ciaciuno romanipen , jaswa i saben.
Cirikłe tume mire ,te schaw dziupki tumare !Sawe siukar ! Syr bagen,sare dzi mange załen.
Mire szukar cirikłore ! Kon tumen wysiuneła , syr Romen dre wesza na jaweła.............???,,
A przecież to zwykły zbieg okoliczności
takie mistyczne doświadczenie
że ...piękna jesteś Ewo,błyszczysz...
i emanuje ciało Twoje niezwykle
choć mi nieznane.
Przekażę tą energię innym
niech no tylko dreszcze
wypełnią wszystkie zakamarki duszy
muzyką...
niech no tylko dreszcze
wypełnią wszystkie zakamarki duszy
z mistyczna Ewą .
To może coś weselszego posłuchamy Fachuro,
mam nadzieję że nie drażni was ten język język zbytnio
Kiedyś drażnił mnie ten język, ale miało to podłoże czysto polityczne..Mimo to miałem zawsze bardzo dobre oceny z rosyjskiego..
Dziś lubie ten język.. Jakis taki mięciutki, pluszowy jest..
A w ostatnich latach przydaje mi sie w pracy.. Pomaga uszczknąć troszenieczkę z tego niesamowitego rosyjskiego kapitału..
I jeszcze jak przystało na kącik poezji.., rosyjski wierszyk..
Jak biały kamień...
Jak biały kamień w głębi studni ciemnej,
Tak we mnie jedno czai się wspomnienie.
Nie walczę z nim i walczyć by daremno,
Bo w nim i radość moja, i cierpienie.
I chyba każdy, kto mi spojrzy w oczy,
Wyczytać musi je z ich smutnej treści.
I głębszym smutkiem twarz mu się zamroczy,
Niż gdyby słuchał samej opowieści.
W przedmioty ludzi niegdyś przemieniano
Ze świadomością im pozostawioną,
By smutki cudze wieczną były raną.
Tak w me wspomnienie ciebie przemieniono....
sardynka napisał: ..............Chce Ci coś powiedzieć,
..............ale brakuje słów, żeby wyrazić to co czuję...
..............Kiedy patrzę przez me okno,
..............Kiedy wiatr porywa ciszę.
..............Kiedy siedzę tu cichutko,
........Moja dusza Ci to pisze.
...Tęsknię ciągle - w dzień i w nocy,
...myśl o Tobie jest jak kocyk,
...co otula moje ciało,
...ale ciągle mi go mało.
....Chcę Cię zawsze tu przy sobie,
....Chcę czuć Twoją miłość w sobie
...Jesteś moim oczkiem w głowie,
...Każdy wkoło Ci to powie.
...........Chce być zawsze tam gdzie Ty,
..........Chce znać wszystkie Twoje sny.
.........Twoje myśli i pragnienia.
..........są mym celem do spełnienia.
....Nasza miłość jest wytrwała,
.....Nawałnice pokonała
....Niech już w końcu przyjdzie czas
.....Aby spokój zastał nas.
.........Chcę się cieszyć każdą chwilą,
..........każdym dniem przeżytym z Tobą
.........każdym szeptem, każdym krzykiem,
........delikatnym Twym dotykiem.
....Kocham Twoje towarzystwo
.....Z Tobą mogę robić wszystko
....Kocham słodkie Twe oblicze
.....Dni powrotu ciągle liczę
Witaj Sardynko
Jak tak dalej będziesz pisać,to mogą się zacząć przepychanki o to kto może trzymać twoją stópkę na swojej głowie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.