Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

142 Posty

(Kerimek)
Stały Bywalec
Tak to smutne Retier życie czasem jest okrutne bez usprawiedliwienia ....nie wszyscy boja się śmierci ...uciekają się na rożne sposoby by spojrzeć prosto w oczy kostusze z rożnych powodów a czasem nie z własnej winy. Trudno jest to zrozumieć na ludzki rozum a najbardziej tego kto odbiera życie innemu człowiekowi ...Ja należę do większości którzy boja się śmierci jaka ona by nie była ....dlatego napisałem ten wiersz ....

Śmierć i Strach

Emigrant najbardziej boi się śmierci
ona w każdej chwili może zapukać do drzwi oczu.
I co wtedy, umierać wśród obcych, cóż to za ból, strach, trwoga,
z dala od bliskich, drzew, obłoków, śpiewu ptaków, widoków,
szlochów krewnych Chryste Panie... strzeż nas pośród nocy
w świetle dnia strzeż nas. Pozwól do ojczyzny wrócić... tam skonać.
Śmierci Droga Pani bądź tak wyrozumiała, daj znak, wyślij kruka,
ześlij sen z ostrzeżeniem rodzica, powiedz jedno słowo wracaj
spraw...radość największa nagrobek z sp.,
nie pozwól umrzeć wśród obcych, leżeć ciału w lodówce
zanim piec krematoryjny się nagrzeje
ty wiesz że z tobą emigrant się nie dogada o tłumacza poprosi,
wtedy nastrój umierania tryśnie.

Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
2842 Posty
iksiński igrek
(retier1)
Maniak
Witam was.

Z innego pewnie powodu ją tam pewnie wstawiłaś Wilczko,
ale gdyby tak tylko samą muzykę z tym arlekinem posłuchać ?

Tak właśnie zrobiłem,zamknąłem oczy i słuchałem...............

A dokąd to..........?

białe ptaki już gdzieś odleciały,
zabrały z sobą krzyk radosny
z dniem słonecznym,
echo jeszcze tylko pobrzmiewa
lecz coraz słabiej,
dzień w noc się zamienił
gdzie rozpacz tylko wyje z radości,
ból swoimi pazurami ją tylko szarpie bezsilnie
szukając tego co było twoim życiem,
czarne kruki już tylko w niej się odzywają
dziobiąc twoją duszę i unosząc ją w kawałkach,
ona już nic nie czuje,wypaliła się do cna,
bosą stopą tam nie przejdziesz,
jej puste oczodoły wciąż nie potrafią wyschnąć
i toczą rzekę żalu orząc bruzdy głębokie,
gdzie dna nie dojrzysz,
smutny arlekin służy już tylko ci ramieniem
i chce iść z tobą nie pytając,
a dokąd to moja pani droga prowadzi?
LM68

udanego dnia.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
1267 Postów

(Fachurra)
Maniak
Na pewno szefowa kącika pozwoli mi skorzystać znów z niego,
jako przekaźnika piosenki... do domu






I jeszcze słoneczny wiersz dla szefowej (w łapę)..



Staff Leopold

Sad w słońcu

Tłem mając białe ślepiące lamusy,
W słońcu, co dziwy dojrzewania iści,
W płorniieminym skwarze, w mdlejącym upale,
Pod szczęśliwymi niebiosów turkusy,
Sad kryje w rzeźbie szmaragdowych liści
Rubiny wisien i jabłek korale.

Zda się, twór .baśni przez karły-garbusy
W drogich kamieniach kunsztem wyrzezany
Ostrymi rylcy słonecznych promieni,
Stoi przez wiewu najlżejsze zakusy
Nieporuszony, sztywmy, niezachwiany,
Klejnot przetkany grą świateł i cieni.

Zaklęty w ciąży bezwładnej przymusy,
Sad drzew swych .skarbce bogate roztacza
Zapadłszy w błogiej bierności letargi.
A w dole słońcem pstre muraw obrusy
Ścielą się, niby złota sieć rybacza,
Pod owoc krwawy jak wilgotne wargi

Owoce słodkie, lepkie jak całusy!
Jak piękne winny by być dłoni naszej
Czyny - o, wszystkie czyny wszystkich dłoni,
Które, sięgając po te ust pokusy,
Czerpią do czynów moc z tak pięknej paszy,
Z cudnych owoców wiśni i jabłoni.



www.pajacyk.pl
www.pustamiska.pl



Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
2842 Posty
iksiński igrek
(retier1)
Maniak
.................tylko tu

Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
1381 Postów

(wilk stepowy)
Maniak
Dzień dobry.....co za bzdury wypisujecie o śmierci....i jakiejś miłości......

Miłość....to jest to.........i taką miłość można pielęgnować....żadnej innej....(oprócz oczywiście rodzinnej)
Bo innej nie ma....kropeczka......



,,Zamknięta sama ze sobą jak w bańce mydlanej, żegluję samotnie po bezkresie uczuć,,

Ale zawsze można......



Jutro, w sobotę dwudziestego czerwca,
Przyjdą powiedzieć:
Tu usiądź, odpocznij.....

Ty, siadając na niej z posępną twarzą,
Powiedz nam Mistrzu jak tam jest ?
Czy dziwniejszy ten
Świat trzech aniołów uskrzydlonych
Miłością muzyki w wonnych gajach ?
Rozśpiewanych tak bardzo,
Tak bardzo ....

Tu Twoje imię nurtem czasu
Się kołysze.

Duch, jak zwykle z muzą pod rękę
Ponad gwarem gawiedzi,
Tęsknotą serc do tamtych miejsc
Zwodzonych muzyką i pieśnią
Powraca echem:
Że
ZA WCZEŚNIE KRZYK STAŁ SIĘ SPIŻEM !...
(Z płyty Czesława Niemena „Spiżowy Krzyk”)

Pięknego popołudnia życzę.....

www.pajacyk.pl
www.pustamiska.pl
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
30 Postów
Wojtek Koltuniuk
(WOJO73)
Nowicjusz
Jako rzekł przedmówca. Potwierdzam, nic dodać nie mogę.
A gdybym chciał nawet, w umyśle każdego i tak zrodzi się jego własna odpowiedź ...
Więc - ludzie , myślcie!!!!!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
1381 Postów

(wilk stepowy)
Maniak
Dobry wieczór....

,,Gdy obdarowałaś mnie naszyjnikiem Twoich rąk
Stałem się najbogatszym z ludzi
Gdy wstępowaliśmy na schody
Aby miękko było Ci iść
Kładłem pod twoje stopy poduszki dłoni
Za poręcz miałaś moje ramiona.
Mówiłaś 'kocham' i stawało się okno prosto w słońce
Teraz krzyczę kocham !
I wschodzi słońce bez promieni....,,



Spójrz Miły....ubrałam dla Ciebie sukienkę z mgły....
Dotykaj delikatnie....czule....aż się rozpłynie....
Zerwałam dla Ciebie kwiaty....Spójrz Miły....
Będą z Twoich warg słowa piły....
Spójrz Miły....już księżyc zaprasza nas do siebie....
Zaraz będziemy daleko....daleko stąd.... w niebie.....

Dobranoc....

www.pajacyk.pl
www.pustamiska.pl
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
2842 Posty
iksiński igrek
(retier1)
Maniak
Witam.
Cenzorka coś mi się ostatnio leni więc bez jej błogosławieństwa wstawiam



bajką żeś najmilszą
snem codziennym,
nie mów nic,
już rozumiem
prawie wszystko,
długa to była droga
na której się przewracałem
tracąc z oczu to co ważne,
nie przyznając się wcale ,
winą obarczając cię za chęć
posiadania mnie na własność,
odwracałem się gdy rękę wyciągałaś
udając że jej nie widzę,
to takie trudne,
przyznać się do błędów,
podać rekę i podarować uśmiech
gdy coś boli,
ty wiedziałaś o tym zawsze,
czy tylko dziecko tak potrafi?
ja wciąż się tego uczę,
lecz czy czasu starczy?
już się nie boję powiedzieć
że nie wiem,nie potrafię,
to mnie przerasta,
w łkaniu mym już nie wstydliwym,
gdy serce czasem ci się żali,
tulisz twarz swoją
zmywając łzami kurz lat wielu,
próbujesz zrozumieć brak słów mych
karmiących twoje pragnienie kochania
i bycia kochaną,
LM69

miłej nocki
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
1267 Postów

(Fachurra)
Maniak
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1381 Postów

(wilk stepowy)
Maniak
Dobry wieczór....

Chyba Kerimkowi sie spodoba....


,,Chwila życia

Przed ciekawskich wzrokiem
We własnym mauzoleum
W którym otaczają mnie wspomnienia
Zaklęte w rzeczach martwych.
Uciekam myślami gdzieś daleko w wszechświat
Odwiedzam miejsca ,których nie potrafię nazwać
I tak błogo się czuję,bo choć tak daleko myślami
Wiem,że mam do czego wracać
I choć jest to mentalność
Szara rzeczywistość
Wierzę ,że jest coś warta...,,

A teraz...to ja już idę medytować...albo inaczej kontemplować....
Albo jeszcze inaczej...jak kto woli...pluć kątem... (słowa z Pamiętnika Fachurry, ale się ubawiłam.... )

Dobranoc....
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok