Tak to smutne Retier życie czasem jest okrutne bez usprawiedliwienia ....nie wszyscy boja się śmierci ...uciekają się na rożne sposoby by spojrzeć prosto w oczy kostusze z rożnych powodów a czasem nie z własnej winy. Trudno jest to zrozumieć na ludzki rozum a najbardziej tego kto odbiera życie innemu człowiekowi ...Ja należę do większości którzy boja się śmierci jaka ona by nie była ....dlatego napisałem ten wiersz ....
Śmierć i Strach
Emigrant najbardziej boi się śmierci
ona w każdej chwili może zapukać do drzwi oczu.
I co wtedy, umierać wśród obcych, cóż to za ból, strach, trwoga,
z dala od bliskich, drzew, obłoków, śpiewu ptaków, widoków,
szlochów krewnych Chryste Panie... strzeż nas pośród nocy
w świetle dnia strzeż nas. Pozwól do ojczyzny wrócić... tam skonać.
Śmierci Droga Pani bądź tak wyrozumiała, daj znak, wyślij kruka,
ześlij sen z ostrzeżeniem rodzica, powiedz jedno słowo wracaj
spraw...radość największa nagrobek z sp.,
nie pozwól umrzeć wśród obcych, leżeć ciału w lodówce
zanim piec krematoryjny się nagrzeje
ty wiesz że z tobą emigrant się nie dogada o tłumacza poprosi,
wtedy nastrój umierania tryśnie.
Śmierć i Strach
Emigrant najbardziej boi się śmierci
ona w każdej chwili może zapukać do drzwi oczu.
I co wtedy, umierać wśród obcych, cóż to za ból, strach, trwoga,
z dala od bliskich, drzew, obłoków, śpiewu ptaków, widoków,
szlochów krewnych Chryste Panie... strzeż nas pośród nocy
w świetle dnia strzeż nas. Pozwól do ojczyzny wrócić... tam skonać.
Śmierci Droga Pani bądź tak wyrozumiała, daj znak, wyślij kruka,
ześlij sen z ostrzeżeniem rodzica, powiedz jedno słowo wracaj
spraw...radość największa nagrobek z sp.,
nie pozwól umrzeć wśród obcych, leżeć ciału w lodówce
zanim piec krematoryjny się nagrzeje
ty wiesz że z tobą emigrant się nie dogada o tłumacza poprosi,
wtedy nastrój umierania tryśnie.




