Dawno nic nie napisałem ... Nie zaglądałem tez tutaj ...wiec dziś mimo późnej już pory krótki wiersz napisze ....
Kiedy mróz cicho ścieli gołe pola..
Kiedy mróz cicho ścieli gołe pola
a myśl , że syci ludzie są i śpią zwierzęta..
kiedy wiatr przywiewa młody śmiech w dom
a ten rozbrzmiewa w ścianach jak muzyka
wtedy mogę , spokojny, długopis wziąć do ręki.
Pisząc wiersz.. słyszeć kroki obok i rozmowy...
I to jest taki piękny kawałek życia
kiedy mróz cicho ścieli gołe pola.
Dobranoc.... Miłych snów wszystkim życzę.....kiedy mróz cicho ścieli gołe pola.
Kiedy mróz cicho ścieli gołe pola..
Kiedy mróz cicho ścieli gołe pola
a myśl , że syci ludzie są i śpią zwierzęta..
kiedy wiatr przywiewa młody śmiech w dom
a ten rozbrzmiewa w ścianach jak muzyka
wtedy mogę , spokojny, długopis wziąć do ręki.
Pisząc wiersz.. słyszeć kroki obok i rozmowy...
I to jest taki piękny kawałek życia
kiedy mróz cicho ścieli gołe pola.
Dobranoc.... Miłych snów wszystkim życzę.....kiedy mróz cicho ścieli gołe pola.


