Hmm, nie wiem czy byłoby to możliwe w Twoim przypadku, ale czy nie mogą Ci przesyłać pieniedzy na Twoje polskie konto bankowe? Mój znajomy od jakieś czasu tez tu pracuję, i o dziwo nie ma nawet konta w norweskim banku, wypłaty przelwają mu od razu na polskie konto ( oczywoście nie jest to takie korzystne ze względu na kurs waluty, ale lepiej tak, niż w ogóle...) Zorientuj się, czy hest taka możlwiość
OleOleOle, od tego zaczęłam gdy rozmawiałam z pracodawcą. Nie ma takiej możliwości. Nie ma opcji by przelać pieniądze na konto moje polskie, ani mojego chłopaka norweskie. Dla nich to że mam otwarte konto w norweskim banku jest informacją, że jest wszystko w porządku z moimi dokumentami.
Kurcze, to niedobrze. Naprawdę nie kumam tego, że niekórym nie robi się takich problemów, a innym tak:/ Byłaś już w każdym banku, czy tylko w dnb? Dostałaś umowę jako ekstrahjelp czy jakiś% stały? I idziesz do banku, to mówisz od razu, że to tylko parę godzin w tygodniu, czy bank się dopytuje? Ja zaczynałem pracować jako ekstra i nikt nie robił mi problemu z założeniem konta...
Kontaktowałam się z każdym bankiem w Norwegii, i osobiście i mailowo. W każdym banku wymagają pozwolenia z policji, w DNB dodatkowo stwierdzili że mam za mały dochód. Mam stałą umowę, na czas nieokreślony pracuję w klubie fitness, kilka godzin w tygodniu. Też tego nie rozumiem. Może będzie tak, że pojadę w poniedziałek i bez problemu załatwię to na policji. Wtedy nie będę miała problemu z założeniem konta i sprawa się rozwiąże...
dokladnie ustalic dysponenta i wyrobic karte. Moja zona tak od 7 lat funkcjonuje. Mamy 1 konto w banku i 2 kary do niego gdzie obie sa ze zdjeciami i pelna funkcjonalnoscia. Jedyne co to zony karta nie dziala nigdzie za granica. To wszystko w DNB z pocalowaniem reki.
pracodawca robi ci pod gorke...
moze wyslac pensje na wskazane konto przez ciebie np. brata ,swata ,kuma ,szwagra,konkubiny,etc
Oczywiscie napisz mu upowaznienie ...
hej,
ja założyłam konto w Sparebank1 tylko na podstawie umowy o pracę (na 2 miesiace, 5h tygodniowo) i informacji o skattekort.. Nie miałam pozwolenia z policji i co ciekawe nie dostalam tego pozwolenia na podstawie umowy na 5h tygodniowo. Powiedzieli mi, że musze miec minimum 10h/tyg na umowie o pracę, żeby dostać oppholdstillatelse...
W zasadzie to jestem w podobnej sytuacji, jestem z chłopakiem w Norwegii, on od listopada ma stałą pracę, dostał już fodselsnummer a ja nawet tego pozwolenia z policji nie dostalam.... Teraz pracuję calkiem sporo, ale jako tilkalingsvikar w przedszkolu i nawet nie mam żadnej umowy, ani zadnych stalych godzin ;/ na papierze... w rzeczywistosci w styczniu pracowalam niemal na 100%. Zastanawiam się jakie mam opcje będąc w takiej sytuacji, muszę sprawdzic jak to jest z tym samboerskap, myślałam już o ślubie bo to by mi ułatwiło znacznie życie tutaj, ale to i tak najwczesniej za pare miesięcy, a poza tym brać ślub dla papierów...chyba nie o to w tym chodzi
pozdrawiam
marysia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.