Elise napisał:
DorHan napisał:
Moja historia biednej emigrantki, napisana ku przestrodze szerokich mas kobiecych.
Jestem przepiekna Dorotka
...
Roku panskiego 2015.

Dzieki DorHan. Dzieki tobie widze, ze pisanie glupawych wierszykow
Jak tak mozesz odbierac moja poezje?
Ja w tym dziele poetyckim wspielam sie wyzyny kunsztu, zeglowalam po odchlaniach morza natchnienia, bylam sobie sterem, zeglarzem i okretem... i co?
Zadnych oklaskow? Zadnego podziwu? Zadnej zadumy nad mym losem?
Pozostaje nieutulona w zalu, iz moja poezja przechodzi bez echa
Jednoczesnie zachecam wszystkich emigrantow ( oprocz cycka, bo jego historie znam) do plodzenia z zaciszu czterech scian.