Ewa Adam, (52 l.)

Ewa Adam (MalaCzarnaEwa), oslo, krakow
  • Miejscowość
    w Polsce
    krakow
  • Miejscowość
    w Norwegii
    oslo
  • Znajomi 0
  • Odsłony profilu 2289
  • Posty 186
  • :)
  • ;)
  • B)
  • :lol:
  • :laugh:
  • :cheer:
  • :kiss:
  • :silly:
  • :ohmy:
  • :woohoo:
  • :whistle:
  • :(
  • :angry:
  • :blink:
  • :sick:
  • :unsure:
  • :dry:
  • :huh:
  • :pinch:
  • :side:
  • :evil:
  • :blush:
  • :S
  • :P
wyślij
Ehh, nikt jeszcze nie skomentował
tego profilu ...
0
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
13-01-2018 17:51

Jak dopasc alimenciarza?

Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana. (Zmienilam temat, bo jak widac zly wydzwiek ma.)

Ewa Adam
13-01-2018 17:50

opolo napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.

tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek
tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag


Wszystko odbylo sie dawno dawno temu w Polsce. Placil, placil nawet wiecej niz zasadzone w Polsce, bo wiadomo, ze zycie w Norwegi to nie te same koszty. Potem przestal...Norwegi z roznych wzgledow nie chce w to mieszac, nie sadze, zebym cokolwiek dostala, wszak nie zarabiam malo. Bardziej chodzi o zasady. O dzieci nie trzeba sie martwic...sprawy dawno poukladane....nie sieje nienawisci...bardziej mial byc wydzwiek posta moze nie smieszny, ale na pewno na zasadzie posmaruj go miodem i przypalaj...raczej z bezsilnosci...nic nie moge zrobic dopoki zameldowany jest tutaj. Zaden komornik nie chce sie podjac sprawy dla kilkuset zlotych. Troche taki impas...

opolo
13-01-2018 17:39

MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\"opolo\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\"opolo\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.


tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek

tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag

Ewa Adam
12-01-2018 20:42

Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.
Cóż jak mówi Tajskie przysłowie - \\\" kij zawsze ma dwa końce, wszystko zależy od tego, kto jest silniejszy i jak długo, w trzymaniu jednego z tych końców\\\".
Pamiętaj iż to Norwegia, gdzie każdy Ksiądz Protestancki ma prawo mieć pełną rodzinę.
Tym samym polskie katolickie standardy \\\"matki polki\\\" lądują w koszu.
Tu nikt nigdy nie jest na przegranej pozycji, nawet Breivik ma szansę na skruchę et-cetera.
A co dopiero drobny Ojciec gnębiony przez swoją heterę.
Norweskie prawo daje zawsze furtkę naprawy różnym dewiantom, a w szczególności obecnym i przyszłym alimenciarzom.
Uważaj jedynie,by ten kij który obecnie trzymasz, nie zmienił swojej ciężkości na twoją szkodę, ponieważ wtedy możesz wylądować w Norweskiej rzeczywistości czyli na ULICY.



Biedny ojciec gnebiony przez swoja hetere...no to pojechales...

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
12-01-2018 20:43

Jak dopasc alimenciarza?

Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana. (Zmienilam temat, bo jak widac zly wydzwiek ma.)

Ewa Adam
13-01-2018 17:50

opolo napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.

tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek
tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag


Wszystko odbylo sie dawno dawno temu w Polsce. Placil, placil nawet wiecej niz zasadzone w Polsce, bo wiadomo, ze zycie w Norwegi to nie te same koszty. Potem przestal...Norwegi z roznych wzgledow nie chce w to mieszac, nie sadze, zebym cokolwiek dostala, wszak nie zarabiam malo. Bardziej chodzi o zasady. O dzieci nie trzeba sie martwic...sprawy dawno poukladane....nie sieje nienawisci...bardziej mial byc wydzwiek posta moze nie smieszny, ale na pewno na zasadzie posmaruj go miodem i przypalaj...raczej z bezsilnosci...nic nie moge zrobic dopoki zameldowany jest tutaj. Zaden komornik nie chce sie podjac sprawy dla kilkuset zlotych. Troche taki impas...

opolo
13-01-2018 17:39

MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\"opolo\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\"opolo\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.


tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek

tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag

Ewa Adam
12-01-2018 20:42

Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.
Cóż jak mówi Tajskie przysłowie - \\\" kij zawsze ma dwa końce, wszystko zależy od tego, kto jest silniejszy i jak długo, w trzymaniu jednego z tych końców\\\".
Pamiętaj iż to Norwegia, gdzie każdy Ksiądz Protestancki ma prawo mieć pełną rodzinę.
Tym samym polskie katolickie standardy \\\"matki polki\\\" lądują w koszu.
Tu nikt nigdy nie jest na przegranej pozycji, nawet Breivik ma szansę na skruchę et-cetera.
A co dopiero drobny Ojciec gnębiony przez swoją heterę.
Norweskie prawo daje zawsze furtkę naprawy różnym dewiantom, a w szczególności obecnym i przyszłym alimenciarzom.
Uważaj jedynie,by ten kij który obecnie trzymasz, nie zmienił swojej ciężkości na twoją szkodę, ponieważ wtedy możesz wylądować w Norweskiej rzeczywistości czyli na ULICY.



Biedny ojciec gnebiony przez swoja hetere...no to pojechales...

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
12-01-2018 19:50

Jak dopasc alimenciarza?

Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana. (Zmienilam temat, bo jak widac zly wydzwiek ma.)

Ewa Adam
13-01-2018 17:50

opolo napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.

tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek
tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag


Wszystko odbylo sie dawno dawno temu w Polsce. Placil, placil nawet wiecej niz zasadzone w Polsce, bo wiadomo, ze zycie w Norwegi to nie te same koszty. Potem przestal...Norwegi z roznych wzgledow nie chce w to mieszac, nie sadze, zebym cokolwiek dostala, wszak nie zarabiam malo. Bardziej chodzi o zasady. O dzieci nie trzeba sie martwic...sprawy dawno poukladane....nie sieje nienawisci...bardziej mial byc wydzwiek posta moze nie smieszny, ale na pewno na zasadzie posmaruj go miodem i przypalaj...raczej z bezsilnosci...nic nie moge zrobic dopoki zameldowany jest tutaj. Zaden komornik nie chce sie podjac sprawy dla kilkuset zlotych. Troche taki impas...

opolo
13-01-2018 17:39

MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\"opolo\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\"opolo\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.


tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek

tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag

Ewa Adam
12-01-2018 20:42

Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.
Cóż jak mówi Tajskie przysłowie - \\\" kij zawsze ma dwa końce, wszystko zależy od tego, kto jest silniejszy i jak długo, w trzymaniu jednego z tych końców\\\".
Pamiętaj iż to Norwegia, gdzie każdy Ksiądz Protestancki ma prawo mieć pełną rodzinę.
Tym samym polskie katolickie standardy \\\"matki polki\\\" lądują w koszu.
Tu nikt nigdy nie jest na przegranej pozycji, nawet Breivik ma szansę na skruchę et-cetera.
A co dopiero drobny Ojciec gnębiony przez swoją heterę.
Norweskie prawo daje zawsze furtkę naprawy różnym dewiantom, a w szczególności obecnym i przyszłym alimenciarzom.
Uważaj jedynie,by ten kij który obecnie trzymasz, nie zmienił swojej ciężkości na twoją szkodę, ponieważ wtedy możesz wylądować w Norweskiej rzeczywistości czyli na ULICY.



Biedny ojciec gnebiony przez swoja hetere...no to pojechales...

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
12-01-2018 19:28

Jak dopasc alimenciarza?

Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana. (Zmienilam temat, bo jak widac zly wydzwiek ma.)

Ewa Adam
13-01-2018 17:50

opolo napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.

tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek
tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag


Wszystko odbylo sie dawno dawno temu w Polsce. Placil, placil nawet wiecej niz zasadzone w Polsce, bo wiadomo, ze zycie w Norwegi to nie te same koszty. Potem przestal...Norwegi z roznych wzgledow nie chce w to mieszac, nie sadze, zebym cokolwiek dostala, wszak nie zarabiam malo. Bardziej chodzi o zasady. O dzieci nie trzeba sie martwic...sprawy dawno poukladane....nie sieje nienawisci...bardziej mial byc wydzwiek posta moze nie smieszny, ale na pewno na zasadzie posmaruj go miodem i przypalaj...raczej z bezsilnosci...nic nie moge zrobic dopoki zameldowany jest tutaj. Zaden komornik nie chce sie podjac sprawy dla kilkuset zlotych. Troche taki impas...

opolo
13-01-2018 17:39

MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\"opolo\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\"opolo\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.


tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek

tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag

Ewa Adam
12-01-2018 20:42

Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.
Cóż jak mówi Tajskie przysłowie - \\\" kij zawsze ma dwa końce, wszystko zależy od tego, kto jest silniejszy i jak długo, w trzymaniu jednego z tych końców\\\".
Pamiętaj iż to Norwegia, gdzie każdy Ksiądz Protestancki ma prawo mieć pełną rodzinę.
Tym samym polskie katolickie standardy \\\"matki polki\\\" lądują w koszu.
Tu nikt nigdy nie jest na przegranej pozycji, nawet Breivik ma szansę na skruchę et-cetera.
A co dopiero drobny Ojciec gnębiony przez swoją heterę.
Norweskie prawo daje zawsze furtkę naprawy różnym dewiantom, a w szczególności obecnym i przyszłym alimenciarzom.
Uważaj jedynie,by ten kij który obecnie trzymasz, nie zmienił swojej ciężkości na twoją szkodę, ponieważ wtedy możesz wylądować w Norweskiej rzeczywistości czyli na ULICY.



Biedny ojciec gnebiony przez swoja hetere...no to pojechales...

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) nowy wątek
12-01-2018 15:58

Jak dopasc alimenciarza?

Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana. (Zmienilam temat, bo jak widac zly wydzwiek ma.)

Ewa Adam
13-01-2018 17:50

opolo napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\\\\\\\\\"opolo\\\\\\\\\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.

tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek
tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag


Wszystko odbylo sie dawno dawno temu w Polsce. Placil, placil nawet wiecej niz zasadzone w Polsce, bo wiadomo, ze zycie w Norwegi to nie te same koszty. Potem przestal...Norwegi z roznych wzgledow nie chce w to mieszac, nie sadze, zebym cokolwiek dostala, wszak nie zarabiam malo. Bardziej chodzi o zasady. O dzieci nie trzeba sie martwic...sprawy dawno poukladane....nie sieje nienawisci...bardziej mial byc wydzwiek posta moze nie smieszny, ale na pewno na zasadzie posmaruj go miodem i przypalaj...raczej z bezsilnosci...nic nie moge zrobic dopoki zameldowany jest tutaj. Zaden komornik nie chce sie podjac sprawy dla kilkuset zlotych. Troche taki impas...

opolo
13-01-2018 17:39

MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:
Manitou napisał:
napisał:
Jak w temacie, ktos ma jakies pomysly? Moga byc okrutne, jestem na maksa zdesperowana.Tu w Norwegi, czy też tam w kaczylandii?

Obydwoje w Norwegi. Alimenciarz tymczasowo sciemnia na zwolnieniu lekarskim w Polsce.

W tym przypadku sugestia \\\\\\\"opolo\\\\\\\" jest całkiem logiczna i z punktu prawa Norweskiego poprawna.
Pamiętaj iż w Norwegi to dwoje rodziców łożą na utrzymanie dzieci i jeżeli aktualny opiekun, nie daje rady, to norweski sąd może przekazać opiekę drugiemu rodzicowi.
I wtedy jak napisał \\\\\\\"opolo\\\\\\\" to ty będziesz tą ALIMENCIARĄ.

Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.


tak z ciekawosci spytam
czy to polski sad zasadzil alimenty ?
czy to polski sad pozbawil ojca praw rodzicielskich ?
ile wynosza norweskiei alimenty ?
czy to byla ugoda w familiemedlem czy tez oparlo sie o tingret lub tinghguset?
w zadnym wypadku nie chcialem Cie urazic ,jesli mozesz tro odpisz na PW
ja bym sie dardziej skoncetrowal na zapewnieniu dzieciom normalnego dziecinstaw ,niz na sianiu nienawisci i bezsensownej wojnie
a w poniedzilek idz do nav i skladaj wniosek

tjenester.nav.no/nav-sok/?1&language=no&ord=barnebidrag

Ewa Adam
12-01-2018 20:42

Manitou napisał:
MalaCzarnaEwa napisał:Daje sobie rade. Bardziej chodzi o zasade, ze wlasnie to dwoje rodzicow lozy na dziecko ....a praw jasnie pan tata juz dawno nie ma. Zabrane z hukiem.
Cóż jak mówi Tajskie przysłowie - \\\" kij zawsze ma dwa końce, wszystko zależy od tego, kto jest silniejszy i jak długo, w trzymaniu jednego z tych końców\\\".
Pamiętaj iż to Norwegia, gdzie każdy Ksiądz Protestancki ma prawo mieć pełną rodzinę.
Tym samym polskie katolickie standardy \\\"matki polki\\\" lądują w koszu.
Tu nikt nigdy nie jest na przegranej pozycji, nawet Breivik ma szansę na skruchę et-cetera.
A co dopiero drobny Ojciec gnębiony przez swoją heterę.
Norweskie prawo daje zawsze furtkę naprawy różnym dewiantom, a w szczególności obecnym i przyszłym alimenciarzom.
Uważaj jedynie,by ten kij który obecnie trzymasz, nie zmienił swojej ciężkości na twoją szkodę, ponieważ wtedy możesz wylądować w Norweskiej rzeczywistości czyli na ULICY.



Biedny ojciec gnebiony przez swoja hetere...no to pojechales...

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
21-12-2017 06:51

Solidaritet Norge

Czy ktoś zna ten związek zawodowy. Jestem członkiem od 3 mc i coś mi tu nie pasuje. Dzwonię nikt nie odbiera telefonu. Piszę wiadomości i cisza

Solidaritet Norge
21-12-2017 17:03

Szanowny Panie,

Dziękujemy za informację w przedmiocie oczywistego błędu pisarskiego.

pozdrawiamy serdecznie,

Solidaritet Norge

Solidaritet Norge
21-12-2017 16:10

Szanowni Państwo,

W celu nawiązania szybkiego kontaktu sugerujemy komunikować się z nami bezpośrednio poprzez wiadomość email na adres dostępny na stronie opisując sprawę, dostarczając wszelkie materiały, które mogą być przydatne w ocenie sprawy, poinformować nas jaki numer członkowski został przydzielony, a także podać imię oraz nazwisko. Pozwoli nam to szybko zweryfikować wszelkie informacje i podjąć odpowiednie działania. Na e-maile nie oznaczone tj. bez podania imienia i nazwiska oraz numeru telefonicznego do kontaktu, zastrzegamy sobie prawo do pozostawienia takiej wiadomości bez odpowiedzi.

W celu udoskonalenia naszej obsługi uruchomiliśmy również dodatkowo polski numer telefonu dostępny na naszej stronie w zakładce kontakt. Proszę zwrócić uwagę również na godziny naszej pracy, czyli 9.00-17.00 w dni robocze. Kontakt poza tymi ramami czasowymi może być utrudniony. Należy jednak pamiętać, iż żebyśmy mogli działać zgodnie z prawem potrzebujemy po rozmowie potwierdzenia rozpoczęcia działań w formie wiadomości email z informacjami jak wyżej.

Pozdrawiamy serdecznie,
Solidaritet Norge

wojciechooo
21-12-2017 11:19

Ze swojej strony mogę związek pochwalić bo po napisaniu maila i rozmowie telefonicznej otrzymałem odpowiedź i wsparcie w mojej sytuacji.

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
15-11-2017 10:02

Zmywarka nie rozpuszcza tabletek...

Potrzebuje pomocy do zmywarki, jak w temacie, nie rozpuszcza tabletek.

Sławomir Wiśniewski
15-11-2017 11:30

Tez nie jestem blondynem, ale raz zdarzylo mi sie. Nie chcialem dokuczyc. Przepraszam.

Ewa Adam
15-11-2017 10:01

karsk napisał:
Niektore tabletki trzeba wyjac z folii.
Ups, nie jestem blondynka...

Sławomir Wiśniewski
15-11-2017 09:30

Niektore tabletki trzeba wyjac z folii.

Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) nowy wątek
14-11-2017 17:02

Zmywarka nie rozpuszcza tabletek...

Potrzebuje pomocy do zmywarki, jak w temacie, nie rozpuszcza tabletek.

Sławomir Wiśniewski
15-11-2017 11:30

Tez nie jestem blondynem, ale raz zdarzylo mi sie. Nie chcialem dokuczyc. Przepraszam.

Ewa Adam
15-11-2017 10:01

karsk napisał:
Niektore tabletki trzeba wyjac z folii.
Ups, nie jestem blondynka...

Sławomir Wiśniewski
15-11-2017 09:30

Niektore tabletki trzeba wyjac z folii.

Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
22-09-2017 07:12
Ewa Adam
22-09-2017 07:11

Z

Radoslaw S
22-09-2017 06:50

Masz standardowa umowe o prace czy vikariat?
Po 6miesiacach standardowa umowa przechodzi na stala z miesiecznym wypowiedzeniem, chyba ze masz inny zapis w umowie. Vikariat moga sobie przedluzac jak chca.

Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) nowy wątek
22-09-2017 06:43
Ewa Adam
22-09-2017 07:11

Z

Radoslaw S
22-09-2017 06:50

Masz standardowa umowe o prace czy vikariat?
Po 6miesiacach standardowa umowa przechodzi na stala z miesiecznym wypowiedzeniem, chyba ze masz inny zapis w umowie. Vikariat moga sobie przedluzac jak chca.

Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
14-08-2017 20:06

Trabka, trebacze...

Ktos gra na trabce? Pogadam chetnie...rozwine temat...

Ewa Adam
14-08-2017 20:05

Ekstra...dlugo grasz? Profesjonalista?

DamianShaggy
14-08-2017 19:50

A ja gram

Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
08-03-2017 15:32

Praktyka NAV

Cześć,
Czy ktoś z Was starał się w ostatnim czasie o praktykę z NAV? W jaki sposób to przebiega? Długo trzeba czekać na zatrudnienie?

Pozdrawiam

1006
9
Katarzyna Okas
08-03-2017 18:37

No wlasnie nie ma tego obowiazku..

Katarzyna Okas
08-03-2017 15:59

Przykro Mi ze sie Tobie nie powiodlo.. Zycze powodzenia

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
10-02-2017 22:30

Grzyb w mieszkaniu

Witam, 10.01.17 zgłosiłam właścicielce, że w mieszkaniu pojawił się grzyb, właścicielka przyszła popatrzyła i stwierdziła, że mam za krótko otwarte okna w ciągu dnia, że powinny być one otwarte cały dzień, mimo tego, że jest zima i temperatura na dworze jest minusowa. Tłumaczyłam, że okna otwieram rano na 2-3h i zamykam ale zostawiam otwarte lufty, na to ona, że to za mało i, że grzyb, który jest powstał z naszej winy. Poradziła, żebyśmy starali się otwierać okna na cały dzień, a w momencie kiedy suszymy pranie w suszarce lub bierzemy prysznic otwierać ( tutaj UWAGA ) DRZWI FRONTOWE!! a ona w tym czasie pomyśli co można byłoby jeszcze zrobić. Z racji tego, że wiemy jak bardzo taki grzyb jest szkodliwy i widząc, że właścicielka nie zamierza nic zrobić w tej kwestii 31.01 daliśmy jej wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ wiemy, że takie mamy prawo w momencie kiedy w mieszkaniu wynajmowanym pojawia się grzyb. I wtedy właśnie zaczęła się wojna... właścicielka zadzwoniła do nas była ok godz 23! i krzycząc powiedziała, że nie ma takiej opcji, że my się możemy wyprowadzić, ale musimy płacić przez okres 3 miesięcy, bo taki jest okres wypowiedzenia według umowy. Wyminiliśmy z nią mnóstwo maili kilka telefonów ( zawsze ona dzwoniła i nie była już taka miła jak w mailach) nawet była tu niezapowiedzianie udając, że chce dojść z nami do porozunienia po czym wracając do domu pisała maila, że widziała, że drzwi do sypialni i okna były znowu zamknięte i grzyb jej naszą winą i obciąży nas kosztami naprawy. Dzisiaj weszła do mieszkania niespodziewając się, że ktoś jest w domu , otworzyła drzwi swoim kluczem i kazała nam się \"wynosić na 40minut\" bo przyszła z jakimś facetem na \"kontrole\" oczywiście nie wyszliśmy tłumacząc, że nie ma prawa tu wchodzić bez naszej zgody, ona jednak stwierdziła, że jest właścicielem i ma prawo tu przychodzić kiedy zechce i zaczęła odsuwać meble i pokazywać temu facetowi miejsca gdzie jest grzyb. Byliśmy na policji ale policja twierdzi, że nie może nam pomóc, zgłosiliśmy sprawę do kommuny Stavanger ale pewnie trochę poczekamy zanim coś zrobią. Okazało się, że mężczyzna, który to był to pracownik firmy POLYGON , z którym wcześniej rozmawialiśmy i pokazywaliśmy mu zdjęcia grzyba w naszym mieszkaniu i on przyznał, że to wina w ociepleniu domu i to problem właściciela i że wystawi zaraz dokument po czym zapytał kto jest właścicielem mieszkania i usłyszawszy nazwisko stwierdził, że on jednak nie może nam pomóc, bo może zainterweniować tylko na prośbę właściciela, wczoraj dowiedzieliśmy się od właścicielki, że owa firma POLYGON budowała ten dom. Dlatego pewnie tak nagle pan zmienił zdanie i stwierdził , że nie może nam pomóc, a dzisiaj będąc tu nie odpowiadał na żadne nasze pytania a jak chciał coś powiedzieć to właścicielka wzięła go na zewnątrz i powiedziała mu chyba coś , po czym udawał ,że nas nie slyszy i poszli razem do góry gdzie mieszka właścicielka. Boimy się, że ona dogada się jakoś z tą firmą i jeszcze cała wina będzie zrzucona na nas, gdzie wcześniej ten sam pan twierdził, że to wina izolacji i wentylacji jaka jest zrobiona w mieszkaniu. Mamy też dokument od niezależnej firmy budowlanej o tym, że grzyb jest w murach domu i, że jest to wina złej izolacji. Czy jest ktoś to miał podobną sytuację, bądź wie jak nam pomóc? Będę bardzo wdzięczna za każdą informację!















































2154
15
Norbert Jaruga
09-03-2017 11:51

Być może właściciele usunęli wcześniej grzyba ze ściany, ale usunięcie nie zawsze jest wystarczające. Jeżeli nie usunie się przyczyny jego powstawania to sytuacja będzie się powtarzać. Jeżeli nie uda Ci się dojść do jakiegoś porozumienia w tej sprawie to usuń pleśń jakimś dobrym środkiem chemicznym. Później taką powierzchnię (już przez pleśni) zabezpiecz za pomocą higienicznej farby Active H np. taką jaką w ofercie ma Standom. Ja miałem problem z pleśnią przez długi czas. Po jej usunięciu powracała po kilku tygodniach. Dopiero właśnie po zastosowaniu takiego rozwiązania grzyb nie wrócił i do dziś mam spokój. Więc takie rozwiązanie jest skuteczne jak najbardziej.

Ewelina Gwizdek
12-02-2017 21:39

aprikos napisał:
Powiedz jej niech sobie zerknie najpierw na husleieloven paragraf 5-3 ktory odpisuje jej obowiazki, a potem paragraf 5-7 ktory opisuje twoje prawa kiedy utleier Nie spelnia swoich Obowiazkow i sie wyparowadz. Jak do niej nie dotrą paragrafy to zgłoś sie do Forbrukerrådet albo do darmowych pompcy prawnych w Oslo typ. Jussbuss, gatejuristen albo frirettshjelp Dziękuję bardzo, na takie odpowiedzi czekałam, jest to dla mnie bardzo pomocne! Pozdrawiam

B L
12-02-2017 19:28

Powiedz jej niech sobie zerknie najpierw na husleieloven paragraf 5-3 ktory odpisuje jej obowiazki, a potem paragraf 5-7 ktory opisuje twoje prawa kiedy utleier Nie spelnia swoich Obowiazkow i sie wyparowadz. Jak do niej nie dotrą paragrafy to zgłoś sie do Forbrukerrådet albo do darmowych pompcy prawnych w Oslo typ. Jussbuss, gatejuristen albo frirettshjelp

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
24-01-2017 12:47

Zwolnienie chorobowe a wyjazd do Polski- NAV

Witam ,
Po operacji ścięgien dłoni Od trzech tygodni przebywam na zwolnieniu chorobowym, które wypłaca mi NAV. Po rozmowach z lekarzami i Panią w urzędzie dowiedziałem się jeżeli zamierzam odwiedzić rodzine w Polsce na zwolnieniu potrzebuje akceptację z urzędu oraz zgodę lekarza , która otrzymałem. Zostało mi tylko wysłać formularz do NAV o zgodę, tu koje pytanie : czy jest ktoś w stanie pomoc mi odnaleźć takowy ❓rzekomo znajduje się na stronie navu.
Liczę na pomoc i odzew osób tylko tych, które maja jakieś informacje.
Mam jeszcze pare pytań związanych z tematem ale zapraszam na priv kogoś poinfirmowanego
Pozdrawiam

XXX moja sprawa
26-01-2017 18:14

Totalna bzdura ..............

Sluchajta bo akurat przerabialem swiezo temat -
Wakacje ferie tu sie zgadza ale jesli jedziesz np sie leczyc to wystarczy zgoda lekaza i info do NAV.
TYLKO jest jedno ale - twoj wyjaz musi byc za zgoda lekarza i po to by sie leczyc choc nie musisz tego udowadniac. Jesli jestes Polakiem to mozesz jechac to kraju pochodzenia by sie tam leczyc bez zgody NAV i zachowac pieniadze ale musi to byc wyjazd do kraju pochodzenia. Banal jest tu ze Norwegowi nie wolno bo musi zlozyc podanie i czekac na odpowiedz a nam wolno.
Robisz tak - lekarz pisze ci zgode i najczesciej drukuje z systemu navowski druk i tam pisze ta zgode wiec masz juz druk od lekarza to trzymasz w domu do ewentualnej kontroli. Dzwonisz na infolinie NAV i mowisz ze jedziesz sie leczyc i doktor zgode wyrazil. Ona odnotuje to w systemie i tyle tylko powiedz ze jedziesz do kraju pochodzenia a jak nie wie czy powie ze to nie prawda to popros ja o sprawdzenie tego faktu.

PS nie piszcie bzdur powtarzanych przez lata w gronie polonijnym.

Norweg nie moze zachowac kasy bo jego kraj jest tu i musi wnioskowac - my mozemy bo mamy kraj pochodzenia i tam jedziemy. Jedyne co powiedziano mi w NAV to to ze nie moge calego chorobowego byc za granica a jedynie jego czesc.

Teraz prosze TAK - jesli ktos sie nie zgadza to polecam telefon lub wycieczke do NAV zanim napisze ze guwno prawda a sam guwno wie bo tych opowiesci z krypty Polonijnej mam czasem dosc. Jak jechalem do NO to straszyli ze na wjezdzie do NO trzeba miec 20 koron monete bo jak nie to reszty nie wydadza na bramce wjazdowej przed granica ......... te durnowatete plotki i niesprawdzone informacje sa idiotyczne i grozne dla Poloni.

Dzwonilem sparawdzalem latalem i NAV o tym wiedzial a najwazniejsze jest to ze nie musialem skladac podania o zachowanie pieniedzy w trakcie pobytu. Owszem jak zapytasz o procedure to kaza ci wnioskowac ale jak zapytasz czy polak musi skoro ma polskie obywatelstwo i jedzie do kraju pochodzenia na leczenie to napewno uslyszysz to co pisalem wyzej. Powodznia i milego pobytu ( pamietac - nie wakacje a leczenie !!!! )


Sykepenger ved sykdom som inntreffer under opphold i bostedslandet

Dersom du arbeider i Norge og blir syk mens du oppholder deg i bostedslandet ditt, har du rett til sykepenger utbetalt i bostedslandet. Du får sykepenger etter norsk lov. Du må umiddelbart gi beskjed til institusjonen i bostedslandet dersom du blir syk under opphold der.

Etter norsk lov kan det kreves legeerklæring på blankett E116 fra legen som behandler deg i bostedslandet ditt. Legeerklæringen skal institusjonen i bostedslandet oversende til Norge umiddelbart etter at legeundersøkelsen. Samtidig skal institusjonen i bostedslandet sette frem krav om sykepenger på vegne av medlemmet på blankett E 115 overfor en kompetent institusjon i Norge.

Institusjonen i bostedslandet har ansvar for oppfølgingen av den sykmeldte.
Sykepenger under opphold i eller ved flytting til et annet EØS-land

EØS-borgere har rett til sykepenger etter norsk lov fra Norge under opphold i eller flytting til andre EØS-land.
Mer informasjon


Har du flere spørsmål om sykepenger kan du ta kontakt med oss på 55 55 33 33.
Skjema og søknad

Klagerettigheter

Medlemskap i folketrygden

Fant du det du lette etter?
JaNei
Hva lette du etter? (maks. 500 tegn)

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
20-01-2017 09:31

Dziwny nr tel 987 22 520

Dziendobry od trzech dni wydzwania do mnie nr na który nie mogę oddzwonić ponieważ mówi kobiecym głosem (domyślam się bo nie rozumiem ponorwesku ) numer nieosiągalny nr ten to 987 22 520 może państwo wiecie czy to jakiś urząd lub po prostu przekręt ???

Robert .
20-01-2017 10:34

Polecam aplikacje 180. Można tam zablokować niechciane numery..

DannyK44
20-01-2017 09:32

Dzięki śliczne ☺️

Ewa Adam
20-01-2017 09:30

Ten to lemarketing, a mozesz sprawdzac numery na 1881.no.

Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) nowy wątek
11-01-2017 18:55

w

w

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) post do tematu
05-01-2017 16:33

Norweski dla ksiegowej...

Czolem grupo...
Poszukuje PILNIE wszelkich materialow do nauki norweskiego ze strony ksiegowosci macie cos???

martysia12348
06-01-2017 06:43

Sporo może się podzielisz notatkami

Michal Lozicki
05-01-2017 19:11

Ja wszedlem na strone pierwszego lepszego biura podatkowego, oraz skatteetaten i spisalem wszystkie zagadnienia zwiazane z rozliczeniami. Jest tego pol zeszytu 32 kartkowego. Myslicie, ze wystarczy?

martysia12348
05-01-2017 18:36

Jasne... szukam gdzie tylko mogę i nic :/ mam nadzieje ze ktoś nam tu pomoże

Zobacz więcej komentarzy
Ewa Adam (oslo, krakow) - dodał(a) nowy wątek
16-12-2016 12:43

T

K

Polecane profile
Filtr wyszukiwań
Pokazuj mi:
Wiek osób: 18 - 35
Z miejscowości:
Wyszukiwanie zaawansowane
OK

Bliżej nas