cześć dziewczyny, wreszcie i u nas napadało

)
i sypie cały czas

zaraz wyruszamy na spacerek, może nas nie zasypie po drodze, ale pies jaką radochę będzie miał

ma w zwyczaju drążyć tunele w śniegu, tylko ogon mu widać. A teraz nasypało tak, że będzie miał gdzie kopać
Nana - ale słodki śpiochacz

my też mamy taki smokas
A Ida dzisiaj mi pięknie do 8 pospała. I jeszcze jak się obudziła to nie płakała tylko sobie leżała sufit i swoje łapki ogladała, aniołeczek mój kochany
Żywiołek - śliczna dama
Aguss - moim zdaniem ta akupunktura to nic nie daje.... No chyba, że dała, ale wtedy to bez niej to w fazie skurczów bym umarła chyba, bo bliska byłam z akupunkturą też..
miłej soboty dziewczyny!