Dobry wieczór...
Strony w kąciku...znam już prawie na pamięć...jak tylko mam wolną chwilę...siadam i robię sobie...
przegląd kącika od samego początku...czytam wiersze...słucham piosenek...do 119 strony...
bo tam dopiero jestem...
...nikt nie wkleił...zespołu Pod Budą...no chyba...że jest coś dalej...
Ten zespół ma takie ładne teksty...wkleję dzisiaj jeden...
Kiedy mi rzucasz dobre słowo
Kiedy usłyszę słowo dobre
To mi dach wyrasta nad mą głową
I nawet strach ma oczy modre
Wokół spadają z drzew miesiące
Lecz ja posprzątam je bez żalu
I mocniej zwiążę koniec z końcem
I będzie piękniej niż w Wersalu
Ty jednak milczysz niby zegar
W którym kuranty są zaklęte
Pewnie się nawet nie spodziewasz
Że we mnie coś za chwilę pęknie
Czy winna jestem czy bez winy
W tych sprawach łatwo się pomylić
Ale uważaj. By ktoś inny
Nie mówił. Do mnie w takiej chwili
Bo gdy usłyszę dobre słowo
Którego bardzo mi potrzeba
To dach urośnie mi nad głową
A włosy wzlecą aż do nieba...
,,Żyjemy nie tak, jak chcemy, lecz tak, jak potrafimy,,
Demokryt
Dobranoc...
Strony w kąciku...znam już prawie na pamięć...jak tylko mam wolną chwilę...siadam i robię sobie...
przegląd kącika od samego początku...czytam wiersze...słucham piosenek...do 119 strony...
bo tam dopiero jestem...
Ten zespół ma takie ładne teksty...wkleję dzisiaj jeden...
Kiedy mi rzucasz dobre słowo
Kiedy usłyszę słowo dobre
To mi dach wyrasta nad mą głową
I nawet strach ma oczy modre
Wokół spadają z drzew miesiące
Lecz ja posprzątam je bez żalu
I mocniej zwiążę koniec z końcem
I będzie piękniej niż w Wersalu
Ty jednak milczysz niby zegar
W którym kuranty są zaklęte
Pewnie się nawet nie spodziewasz
Że we mnie coś za chwilę pęknie
Czy winna jestem czy bez winy
W tych sprawach łatwo się pomylić
Ale uważaj. By ktoś inny
Nie mówił. Do mnie w takiej chwili
Bo gdy usłyszę dobre słowo
Którego bardzo mi potrzeba
To dach urośnie mi nad głową
A włosy wzlecą aż do nieba...
,,Żyjemy nie tak, jak chcemy, lecz tak, jak potrafimy,,
Demokryt
Dobranoc...




