Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Transport i komunikacja
|
Redakcja
|

08 listopada 2025 11:47

Po meble rowerem, na piwo samochodem? Oslo tnie miejsca parkingowe

Przepisy dotyczące liczby miejsc parkingowych w Oslo wywołały ostrą debatę wśród polityków i przedsiębiorców. Zgodnie z analizą Oslo Handelsstands Forening, aż 80 proc. miejsc mogłoby zniknąć, gdyby wszystkie sklepy i instytucje budowano według obecnych zasad. Zmiany, obowiązujące od 2022 roku, ograniczają liczbę miejsc dla samochodów na rzecz infrastruktury rowerowej.
Komentarze (6)
Kopiuj link
Po meble rowerem, na piwo samochodem? Oslo tnie miejsca parkingowe
Zmiany promują infrastrukturę rowerową kosztem miejsc dla samochodów. Fot. Adobe Stock, licencja standardowa (zdjęcie poglądowe)
Norma parkingowa w Oslo wprowadza rygorystyczne ograniczenia dotyczące budowy miejsc dla samochodów przy nowych inwestycjach. Przykładem jest sklep Meny Gressbanen, który powstał tuż przed wejściem przepisów w życie.

Obiekt posiada 45 miejsc parkingowych, ale zgodnie z obowiązującymi zasadami mógłby mieć jedynie 14–15. Przedstawiciele Norgesgruppen przyznają, że w takim przypadku sklep w ogóle by nie powstał. Klienci robią duże zakupy i potrzebują wygodnego dostępu do parkingu.

Handel i inwestycje pod presją

Oslo Handelsstands Forening alarmuje, że restrykcyjne przepisy blokują rozwój lokalnego handlu i modernizację obiektów. Według organizacji miasto traci szansę na nowe inwestycje warte nawet kilka mld NOK. Zamiast nowych, nowoczesnych budynków, w przestrzeni miejskiej pozostają „stare i nieatrakcyjne” obiekty.

Dyrektor Daniel Torkildsen Lea podkreśla, że obecne przepisy nie różnicują potrzeb między małymi lokalami a dużymi sieciami handlowymi. Wskazuje też, że ograniczenia utrudniają budowę podziemnych parkingów, które mogłyby poprawić estetykę i funkcjonalność miasta.
Oslo Handelsstands Forening ostrzega przed blokadą rozwoju lokalnego handlu.

Oslo Handelsstands Forening ostrzega przed blokadą rozwoju lokalnego handlu.Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa

Polityczny spór o przyszłość transportu

James Stove Lorentzen z Partii Konserwatywnej zapowiedział, że w tym roku ratusz planuje przedstawić zmiany w przepisach i skierować je do konsultacji społecznych. Jego zdaniem obecne zasady utrudniają działalność szkół i domów opieki, gdzie parking jest niezbędny dla pracowników i odwiedzających.

Z kolei Zieloni oraz Partia Liberalna bronią restrykcyjnych regulacji, twierdząc, że są one kluczowe dla ograniczenia ruchu samochodowego i rozwoju zielonego miasta. Ingeborg Bjørnevik z Partii Postępu ostrzega natomiast, że polityka ograniczeń stawia w trudnej sytuacji rodziny z dziećmi i osoby starsze, które potrzebują samochodu na co dzień.
Czy Oslo ma pozostać miastem przyjaznym kierowcom, czy stać się wzorem zrównoważonego transportu w Skandynawii. Jeszcze w tym roku władze mają zaprezentować nową propozycję przepisów, która może przesądzić o kształcie miejskiej infrastruktury na kolejne lata.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
2
0
0
1
Reklama
Komentarze (6)
Dodaj komentarz
Piotr
08/11 13:01
Dwa lata temu w samym toyen pracowałem przy likwidacji miejsc parkingowych już wtedy odpadło ich w rok 100miejsc. ludzie przychodzili i pytali co teraz a ja zawsze im odpowiadałem że muszą kupić konie i będą nimi parkować w parku 😂
0
Odpowiedz
Anonimowy
08/11 22:29
Kiedy ludzie przejrzą na oczy i pogonią tą czerwono-zieloną zarazę?
1
Odpowiedz
Eldur
08/11 15:41
Trzeba ograniczyć ruch. A za jakiś czas, trzeba podnieś opląty za bramki bo wpływy spadają. Norweska logika.
0
Odpowiedz
Anonimowy
08/11 19:41
Ten kraj to Korea Północna..
0
Odpowiedz
Eldur
08/11 21:27
Nie przesadzaj, w Korei byś tego nie napisał.
2
Odpowiedz
Anonimowy
09/11 19:28
A Brevik się temu sprzeciwiał
0
Odpowiedz
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok