Wedlug mnie ta rodzina nie wyglada na naduzywajaca alkoholu, widac ze sa fajna rodzina i dziecko jest zzyte z rodzicami.
Dziwne to wszystko, ta cala sytuacja z bv. Poza tym ich dom w Norwegii nie wskazywal na to, ze to byli ludzie, ktorzy mieli problemy finansowe i korzystali z socjalu, tak jak to bylo opisane w norweskich gazetach.
Ostatnia sprawa, telewizja polska podala nieprawdziwa informacje - po 6 tygodniach opiekunowie zastepczy NIE STAJA sie rodzina adopcyjna.