Przyszłam sobie tutaj...puścić coś...
Łabędziem się stanę
W białe skrzydła ubiorę
Korale z bursztynowych słów
Na szyje założę
Suknię białą na brzegu położę
Zanurzę w jeziorze
Utonę w tańcu z wierszami
Utonę z piosenkami
W wysokich i gęstych szuwarach
Zostawię swój głos...usłyszysz go...
Dobranoc...
Łabędziem się stanę
W białe skrzydła ubiorę
Korale z bursztynowych słów
Na szyje założę
Suknię białą na brzegu położę
Zanurzę w jeziorze
Utonę w tańcu z wierszami
Utonę z piosenkami
W wysokich i gęstych szuwarach
Zostawię swój głos...usłyszysz go...
Dobranoc...


