rzucić się w wir
w przepaść
i już nie wrócić
albo wrócić silniejszym
mocniejszym
mądrzejszym
może i głupszym
po prostu innym
widzieć inny świat
nie ten wokół nas
ten dalej
ten prawdziwy
zły
taki jaki jest naprawdę
bez cukru, bez miodu i telewizji
bez maski i parawanu
wyjść z domu
żyć na krawędzi
bo tylko tam czuć wiatr
czuć życie
te prawdziwe
bez monitorów
ze skrajności w skrajność
być mnichem w klasztorze
być pijakiem pod mostem
kochać się pod wodospadem
nago biec po drodze
poznać biedę
choroby
nieszczęścia
rozstania
i powroty
poznać ludzi
zobacz jak oni żyją
budzą podziw
charakterem i siłą
tysiące miłości
tych od pierwszego wejrzenia
gdzieś tam czeka na nas
albo uciec
samemu
w samotność
być kilometry
od nich
z dala od ludzi
mieć tylko siebie
w sobie szukać akceptacji
i zrozumienia
na sobie polegać
myśleć
bez podtekstów i sugestii
tak samemu z siebie
po prostu
moglabym.....
w przepaść
i już nie wrócić
albo wrócić silniejszym
mocniejszym
mądrzejszym
może i głupszym
po prostu innym
widzieć inny świat
nie ten wokół nas
ten dalej
ten prawdziwy
zły
taki jaki jest naprawdę
bez cukru, bez miodu i telewizji
bez maski i parawanu
wyjść z domu
żyć na krawędzi
bo tylko tam czuć wiatr
czuć życie
te prawdziwe
bez monitorów
ze skrajności w skrajność
być mnichem w klasztorze
być pijakiem pod mostem
kochać się pod wodospadem
nago biec po drodze
poznać biedę
choroby
nieszczęścia
rozstania
i powroty
poznać ludzi
zobacz jak oni żyją
budzą podziw
charakterem i siłą
tysiące miłości
tych od pierwszego wejrzenia
gdzieś tam czeka na nas
albo uciec
samemu
w samotność
być kilometry
od nich
z dala od ludzi
mieć tylko siebie
w sobie szukać akceptacji
i zrozumienia
na sobie polegać
myśleć
bez podtekstów i sugestii
tak samemu z siebie
po prostu
moglabym.....

