Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Transport i komunikacja
|
Redakcja
|

10 grudnia 2025 09:02

Ograniczenie prędkości po norwesku. Szykuje się rewolucja w przepisach

Nowe przepisy dotyczące oznakowania drogowego mogą wprowadzić więcej stref 30 km/h w norweskich miastach. Norweska Federacja Samochodowa (NAF) ocenia, że zmiana zwiększy bezpieczeństwo pieszych, szczególnie dzieci idących do szkoły. Organizacja podkreśla, że ruch miejski stał się bardziej złożony i wymaga jasnych zasad.
Komentarze (39)
Kopiuj link
Ograniczenie prędkości po norwesku. Szykuje się rewolucja w przepisach
W miastach 30 km/h ma stać się prędkością wyjściową. Fot. Adobe Stock, licencja standardowa (zdjęcie poglądowe)
Wraz z wejściem w życie nowych przepisów 30 km/h ma stać się domyślną prędkością w obszarach zabudowanych. Wyższe limity mają być dopuszczone jedynie tam, gdzie warunki na to pozwalają.

Według NAF uprości to proces wyznaczania stref ograniczeń i lepiej odpowie na aktualne wyzwania komunikacyjne. Rzecznik organizacji Jan Harry Svendsen wskazuje, że miasta zyskały nowe grupy użytkowników dróg, w tym osoby na hulajnogach. Dlatego potrzebne są bardziej precyzyjne kryteria dotyczące prędkości.

30 km/h bliżej szkół

Zmiany mają szczególne znaczenie dla rejonów wokół szkół. NAF zwraca uwagę, że nowe zasady umożliwią sprawniejsze oznakowanie takich miejsc jako stref 30 km/h. Według Svendsena to tam dochodzi do największej mieszanki ruchu pieszego i kołowego.

Organizacja podkreśla, że niższe limity w tych lokalizacjach zmniejszają ryzyko wypadków. Więcej stref 30 km/h może pojawić się na odcinkach, gdzie ruch jest już dziś intensywny i wolniejszy.
Nowe zasady dotyczą przede wszystkim terenów zabudowanych.

Nowe zasady dotyczą przede wszystkim terenów zabudowanych.Fot. Shutterstock, za: OFV

Bez zmian w ustawie o ruchu drogowym

Proponowane regulacje nie zmieniają jednak ustawy o ruchu drogowym. Ogólna prędkość w terenie zabudowanym pozostaje więc na poziomie 50 km/h, o ile znaki nie wskazują inaczej. NAF podkreśla, że nie wszystkie miejskie ulice automatycznie otrzymają niższe limity.

Zmiany mają dotyczyć głównie dróg o dużym natężeniu ruchu i zagęszczeniu pieszych. Nowe przepisy dotyczące oznakowania drogowego wskazują też, które miejskie trasy można uznać za znajdujące się poza terenem zabudowanym – na przykład główne o prędkościach powyżej 50 km/h.
Wdrożenie nowych zasad ma zależeć od oceny lokalnych warunków i zdrowego rozsądku przy ustalaniu limitów. NAF liczy, że jasne kryteria ułatwią decydentom właściwe oznakowanie ulic, a jednocześnie zapobiegną nieuzasadnionemu obniżaniu prędkości. Dzięki temu zmiany mogą realnie wpłynąć na bezpieczeństwo bez nadmiernej ingerencji w organizację ruchu.
Jak oceniasz ten artykuł?
6
3
2
17
0
Reklama
Komentarze (39)
Dodaj komentarz
Fantomas
10/12 14:28
czekam na to, zeby w Polsce ktos wreszcie wprowadzil i egzekwowal podobne prawo. Moze polozyloby to kres bandytom na polskich drogach.
84
Odpowiedz
Anonimowy
10/12 19:12
Jak chcesz jechać powoli kup sobie rower byle nie elektryczny
4
Odpowiedz
Kamera
10/12 15:58
Coś ty palił...:-)
6
Odpowiedz
koked
10/12 17:25
no bandytow nalezy deportowoc spowrotem von za don
5
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 18:34
Szanowny gościu widzę że nie należysz do osób zmotoryzowanych bo byście się tak !!!!!!!!!!!!++++++ nie wypowiadał.
1
Odpowiedz
Kierowca
11/12 09:24
Niech najpierw egzekwują to co jest, może by wystarczyło. W Gdańsku ograniczenie w strefach jest często traktowane jako wskazanie, albo dobra rada. Mieszkam na górce, gdzie jest ograniczenie 30, prawie każdy z wyjątkiem nauki jazdy jeździe tam jakby nie zauważał znaku. Sto metrów niżej policja oznaczona na Janosiku łapie jadących główna drogą za spaloną żarówkę lub przekroczenie o 10/h. Przecież oni wiedzą że tu na ulicy Cienistej przekraczane jest o 50.
1
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 20:00
Przestań cpac
1
Odpowiedz
kossmo
14/12 19:07
Norwegów jest mniej jak 6 milionów. W Polsce mamy już ponad 40...
0
Odpowiedz
DLAP
10/12 10:51
Teraz już będzie strach jechać rowerem aby nie załapać się na mandat :-)
9
Odpowiedz
kkoleed
10/12 17:26
najwieksze zagrozenie to samochody elektryczne bo ich wcale nie slychac jak jedzie
7
Odpowiedz
Anonimowy
10/12 17:41
Smoki tez widziałeś? Co za dzbanek.
14
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 10:13
Przestań patrzeć na telefon i patrz na drogę bo to jest największe zagrożenie
2
Odpowiedz
lolek
11/12 10:44
anonimy wu to juz sie nadajecie do 15 minytowe miasta
mentalnosc niewolnikow
1
Odpowiedz
Inspektor Canar(d)
10/12 20:36
Idź pieszo...
1
Odpowiedz
Anonimowy
10/12 20:45
30 to i tak za duzo powini wprowadzic 20 albo moze calkiem wylaczyc drogi z uzytku ;)
5
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 19:44
Jakiś huj Hujsen wymysli coś takiego.
0
Odpowiedz
Anoniiim
10/12 21:06
To ja w Polsce proponuję wprowadzić 10 km/h a na autostradach i drogach ekspresowych 50 km/h, wtedy będzie bezpieeeeeeeeczniej i ogólnie leeeeeepiej, no i oczywiście fotoradary na każdym rogu
4
Odpowiedz
Koko
10/12 12:56
Chore!!!!
6
Odpowiedz
Anonimowy
10/12 19:13
Nasz kraj jest zdrowy bo kocha Ukraińców
17
Odpowiedz
lolek
11/12 05:43
ale to ekologiczne na pewno uratyjemy planete bedziemy mniej emitowac CO2 jadac o kilka godzin dluzej
1
Odpowiedz
Dark
10/12 22:19
Najlepiej jak byśmy cofnęli się do jazdy furmanek
1
Odpowiedz
Jegr
11/12 08:10
A co ze śladem metanowym z pupy konia nie mówiąc już o pasażerach i woźnicy? Wniosek jest prosty: tylko siedzieć w domu z koniem i jeść zaaprobowane przez KE produkty. Koń w salonie to mniejszy ślad węglowy, bo ogrzeje nawet sypialnię.
2
Odpowiedz
Jacek
11/12 07:50
Europejscy tzw. politycy traca szare komorki w tempie predkosci swiatla. Straszny bedzie ten skansen ludzi kiedys myslacych
0
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 10:09
Zabronić jazdy autem i wszyscy będą bezpieczni.
0
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 10:00
Niech oni się najpierw jeździć nauczą... znaki, znaki i jeszcze raz znaki, zasady pierwszeństwa, używanie kierunkowskazów, patrzenie na drogę a nie w telefon i będzie 10 razy bezpieczniej.
0
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 12:26
popieram dzbany powozić furmanki
0
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 08:40
Haha "ruch stał się bardziej złożony" no tak bidusie już powoli nie wiedzą czy się patrzeć na drogę przez przednią szybę samochodu czy na tą w telewizorze na jego pulpicie
0
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 10:44
Sądzę,że będzie lepiej aby nie 30,a 20 km/h zrobili,będzie "bezpieczniej" (czyt. Więcej mandatow),na tym polega to bezpieczeństwo właśnie. Chcą bezpieczniej,to niech najlepiej zamkną drogi wszędzie. Ja rozumiem,że są ludzie którzy szaleją,ale...nie popadajmy w paranoję, tymbardziej że Norwegom marzy sie 0,wypadków i ofiar śmiertelnych. To jest śmieszne!
0
Odpowiedz
Adam
11/12 09:52
To teraz co? Można będzie wyłapać mandat na rowerze. Co za problem z górki osiągnąć 30km/h a rowery nie mają fabrycznie montowanych liczników prędkości. Ogólnie miasta stają się nie do życia dla ludzi posiadających auta. Dobrze, że mieszkam zdala od miast.
0
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 12:22
30 na h śmiech na sali nie mówiąc o godz szczytu. kupcie sobie rowery i hełmy na puste głowy
0
Odpowiedz
Arek
11/12 11:09
Bardzo dobrze, oby nie zabijano niezmotoryzowanych w ogóle dla satanizmu l motoryzacyjnego. Jesli ktoś na to narzeka a potem jedzie samochodem i to przerośniętym w pobliżu ludzi to widać jak się boi.
2
Odpowiedz
Anonim
11/12 14:04
Wystarczy w dzisiejszych autach wgrać program miasto /wieś i umieścić nadajniki które samoczynnie włączą bezpieczną jazdę sprowadza się samochody do prędkości rowerowych bez napędu elektrycznego bo już wiadomo że hulajnogi jeżdżą nawet 200km/h 😜🙏
0
Odpowiedz
Anonimowy
11/12 12:19
czy bandyci drogowi i fajtułapy to złe określenie takich ludzi co nie mają pojęcia o jeździe samocchodem
0
Odpowiedz
Anonimowy
12/12 00:12
Elektryki muszą jeździć wolniej ,bo baterie siadają , blokują normalne auta i dlatego ograniczenie
0
Odpowiedz
Stavanger boy
12/12 08:48
Norwegia zostaje w tyle w temacie bezpieczeństwa pieszych. Taka Słowacja np. wprowadziła ostatnio limit prędkości dla pieszego - max 6km/h bo inaczej solidny mandat. I to rozwiązanie proponuję Norwegom- biegniesz do autobusu - 1mln NOK grzywny z automatu.
1
Odpowiedz
Anonimowy
14/12 11:05
Na E18 wprowadzili korki żeby przygotować ludzi do 30km/h 😉
0
Odpowiedz
BASIOR
15/12 08:51
Niestety Norwegia to stan umysłu. Przykłady można mnożyć bez liku. Dla zobrazowania polecam film Det norske hus...
0
Odpowiedz
Swoj
12/12 13:20
A u mnie smigaja hulajnogi bez oswietlenia szok brak mozgu ....
0
Odpowiedz
Olek
12/12 13:19
Kolo szkoly u mnie sa parking i drozka osiedlowa wskakuja z prawej na dwa pasy w obu kierunkach i za to niech sie wezma nie wiedza co to skrzyzowanie rownozedne.!!!!
0
Odpowiedz
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok