Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Transport i komunikacja
|
Redakcja
|

07 lutego 2026 11:02

Nawet 30 NOK za litr paliwa? Bez działania rządu ziści się czarny scenariusz

Norweski parlament odrzucił propozycję wstrzymania wdrożenia nowego systemu kwotowego na paliwa. Oznacza to wprowadzenie nowej opłaty klimatycznej na benzynę i olej napędowy od 2028 roku.
Komentarze (11)
Kopiuj link
Nawet 30 NOK za litr paliwa? Bez działania rządu ziści się czarny scenariusz
Zmiany wpisują się w długofalową politykę klimatyczną. Fot. Wygenerowano przy pomocy AI
Nowy system, przygotowany przez Unię Europejską, obejmie paliwa sprzedawane bezpośrednio konsumentom. Rozwiązanie nosi nazwę drugiego europejskiego systemu handlu emisjami. Norwegia ma do niego dołączyć wraz z wejściem regulacji w życie. Przed skutkami zmian ostrzega Norweska Federacja Samochodowa (NAF).

Decyzja parlamentu i nowe regulacje

Norweski parlament głosował nad wnioskiem o zatrzymanie wdrożenia nowego systemu. Propozycja nie uzyskała większości. Oznacza to kontynuację przygotowań do objęcia paliw systemem kwotowym. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od 2028 roku. Termin ich wejścia w życie został wcześniej przesunięty o rok.

System opiera się na handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. Ich koszt ma być uwzględniany w cenach paliw. Regulacje obejmą benzynę i olej napędowy sprzedawane klientom indywidualnym. W Norwegii już obowiązuje krajowa opłata za emisję CO2. Nie podjęto decyzji, czy zostanie ona zmieniona po wdrożeniu nowego systemu.
Decyzje rządu będą kluczowe dla końcowych cen paliw.

Decyzje rządu będą kluczowe dla końcowych cen paliw.Fot. flickr/CC BY-NC-ND 2.0/ Peter Mydske/Stortinget

Ostrzeżenia Norweskiej Federacji Samochodowej

NAF ostrzega przed wzrostem cen paliw. Organizacja wskazuje, że kierowcy już obecnie uiszczają opłatę za emisję CO2 przy zakupie benzyny i oleju napędowego. Cena uprawnień w nowym systemie może być wyższa niż obecna stawka podatku. W najgorszym przypadku oznacza to dodatkowe koszty dla konsumentów. Brakuje jednak jednoznacznych deklaracji ze strony rządu.

Rząd szacuje, że ceny paliw mogą wzrosnąć od 1,5 do 7,5 NOK za litr. Nie określono, czy obecna opłata CO2 zostanie obniżona, aby uniknąć podwójnego obciążenia. Według organizacji brak decyzji zwiększa niepewność wśród kierowców. W skrajnym scenariuszu ceny na stacjach paliw mogą zbliżyć się do 30 NOK za litr. Takie ostrzeżenia pojawiają się w debacie publicznej od dłuższego czasu.
Obecnie opłata za emisję CO2 na olej napędowy i benzynę wynosi odpowiednio 3,79 oraz 3,25 NOK za litr. Przyszłość stawek pozostaje niejasna. Rząd nie przedstawił rozwiązań dotyczących powiązania krajowych podatków z europejskim systemem kwotowym. Decyzje w tej sprawie będą miały bezpośredni wpływ na koszty transportu indywidualnego w Norwegii.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
2
0
6
0
Reklama
Komentarze (11)
Dodaj komentarz
ReinhardHeydrich
07/02 17:23
Czerwona semicka tęczowa Banda grabi lupy... Skończy gdy już nie będzie czego rozkradac
0
Odpowiedz
Z
07/02 14:30
niech obniza te podatki bo zamarzniemy i wszyskie rosliny pozdychaja
2
Odpowiedz
Z
07/02 19:33
Klimatyzm to bujda?! Mit o dwutlenku węgla!jak na razie mamy wyłącznie pozytywne i korzystne skutki ocieplenia i wzrostu stężenia CO2 w atmosferze i nie znosi się na negatywne skutki. Jest więcej plonów rolnych, jest bujniejsza zieleń na Ziemi, jest lepsza flora i fauna na Ziemi, potrzebujemy na północy mniej paliw aby się ogrzać w zimie. Jedyny negatywny skutek, taki że za 500 lat będzie być może 5 metrów wyższy poziom oceanu, to odległy skutek a wcale nie wiadomo, jakie zmiany technologii wystąpią za 100 lat, toteż głupie jest straszenie tym, co ma być za 500 lat.
1
Odpowiedz
Anonimowy
07/02 20:13
Niech będzie nawet po 50nok, :-) i tak już wszystko strasznie drogie , prąd tragedia ostatnio zapłaciłem za dom za 120m2 , aż 3000nok za miesiąc
3
Odpowiedz
Anonimowy
08/02 12:57
Mój kolega ma w Polsce też 120m2 dom, ogrzewany pompą ciepła bez paneli fotograficzny. Za styczeń zapłacił 1400zł. Jeśli Ci drogo w Norwegii wróć do naszej taniej Polski. Prawda jest taka że Norwegia nadal jest tania do życia.
4
Odpowiedz
Anonimowy
08/02 22:01
Tak tylko pewnie grzeje pompą ciepła , i ma ciepło ja w Zimnicy mieszkam , i 3000, jak bym chciał normalnie to z 7000
1
Odpowiedz
Anonimowy
07/02 21:17
Eeee, przykro mi strasznie , zmień może metraż na mniejszy....?
2
Odpowiedz
uczen
07/02 23:44
Ja za 42 metry kwadratowe 1959 koron. Moja Mama w Gdansku za 25 metrowe mieszkanie 500 zl. Policz gdzie drozej w stosunku do zarobkow.
0
Odpowiedz
Ciekawski
07/02 23:53
Trump obniza wartosc USD aby byc konkurencyjny! Tym samym norwegia biednieje trzymjac 54% swojego funduszu olejowego w USA.
Tak w 2025r stracila na kursie dolara okolo 10%. A bedzie jeszcze wiecej. Za dwadziescia lat w norwegi bedzie tak drogo, ze funuszu olejowego nie starczy na emerytury na rok 🤣😂 ale co2 urszulce oplaca 😂🤣
0
Odpowiedz
f
08/02 09:23
Bioetyk Światowego Forum Ekonomicznego WEF, dr Matthew Liao... Możemy stworzyć „alergię na mięso”, aby zmniejszyć jego spożycie, wykorzystując kleszcze samotne jako broń modyfikowaną biotechnologicznie
0
Odpowiedz
Swoj
12/02 12:10
Niech nie zapomna zeby podnuesc o tyle wynagrodzenia bo wszystko podrozeje transport itp
0
Odpowiedz
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok