Wszystko pięknie się pisze, jak się jest po tej drugiej stronie.
Złożyłem do wszystkich możliwych bemanningów swoje CV i to po Norsku.
I CO?
ANO pstro... jajco i duperelco.
Na osiem zgłoszeń, tylko dwie odpowiedzi i to negatywne, w domyśle wiek.
Oficjalnie miejsca pracy akurat zajęte.
Dlatego, szukam wszystkimi dostępnymi kanałami w tym i na tym forum.
Mało tego, nawet ze strony >nav.no< odpowiedziałem na oferty pracy poparte odpowiednimi dokumentami i od 3- tygodni cisza.
Gdybym miał sprawnego forda, to mógłbym dorobić jak poprzednio to robiłem, jednak on nadal "stoi na kołkach" i jeszcze trochę to potrwa z wiadomych finansowych trudności.
Ech... co za mech...
Nadal szukam PRACY z NOCLEGIEM, jak w pierwszym poście.