krasnal napisał:
zgadzam się, ale zastanawia mnie jak taka norweska mama może pozwolić pomalować paznokcie swojej 4-letniej córce, albo 10-latce zafarbować włosy i tak ją puścić do szkoły
w polsce też małolaty przeginają ze swoim wyglądem na siłę chcą być dorosłe, ale to co widziałem w oslo mnie przerosło
a po co sie nad tym zastanawiasz ?? ani ta 4-latka ani 10-latka to nie sa twoje dzieci wiec ??
negujesz to dlatego, ze Ty tak niepostapilbys ze swoimi dziecmi ?? wiec nie postepuj, wychowuj swoje dzieci tak jak
uwazasz za stosowne...ale nie neguj innych za wyglad inny, niz przyjmuja to Twoje normy...
wazne jest to, co wewnatrz czlowieka....wazne to, jakie wartosci przekaze sie temu dziecku....
a nie to, zeby chodzilo ubrane jak wszyscy inni.... bo - na przyklad - co sasiedzi powiedza....