Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
reklama | kup tutaj »

Przeprowadzka z 9-latkiem do Norwegii POMOCY - Norwegia

8 Postów

(Andżelika406)
Wiking
We wrześniu lecę z synem do Norwegii, mamy tam mieszkac na stałe. Jakie formalności trzeba załatwić w urzędach i w szkołach. Jak zapisać dziecko, co z książkami? Co muszę przedstawic w Polskiej szkole dziecka? Proszę osoby, które załatwiały takie sprawy o pomoc. Mamy mieszkać w Drammen. Chętnie zaprzyjaźnie się z osobami, które tam mieszkają.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:7  
Odpowiedz   Cytuj
1557 Postów
Gct Kowalska
(Gct)
Maniak
W polskiej szkole piszesz oswiadczenie, ze wyjezdzasz do Norwegii i ze dziecko tam podejmie nauke.
W Norwegii idziesz do kommuny i pytasz do jakiej szkoly ma isc twoje dziecko, byc moze pojdzie do klasy przygotowawczej dla imigrantow.
Ksiazki dostaje sie ze szkoly, zeszyty tez. Trzeba miec stroj sportowy, stroj przeciwdeszczowy umozliwiajacy bieganie w deszczu, pelerynka odpada, kalosze, a na zime cieple ubranie i nieprzemakalne buty.
W szkolach i przedszkolach codziennie wychodzi sie na zewnatrz, bez wzgledu na pogode. W szkolach nie ma obiadow, wiec codziennie trzeba dawac dziecku matpakke/ drugie sniadanie, zadnych slodyczy lub bialego chleba z nutella, bo sie do ciebie zaraz przyczepia, ze zle karmisz dziecko. Nie wolno tez przynosic kolorowych i gazowanych napojow, jedynie wode lub mleko i to chude.
Nie napisalas, czy przyjezdzasz do meza na laczenie rodzin, czy sama? Czy masz tu juz prace? Jesli do meza to wszystko szybko zalatwisz, ale jesli np. nie masz jeszcze pracy, to nie dostaniecie numerow personalnych i twoje dziecko nie bedzie moglo chodzic do szkoly. W praktyce wyglada to tak, ze zapisujesz dziecko bez numeru, ale musisz jaknajszybciej ten numer doniesc. Nie wiem, co by sie stalo, gdybys nie uzyskala tego numeru, ale mogly by byc klopoty.
ostatnia sprawa, ale najwazniejsza. Szkola zaczyna sie 20 sierpnia, wiec we wrzesniu juz bedzie pozno i mozesz czekac na miejsce w szkole, ale zglos sie zaraz po przyjezdzie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
28 Postów
Przemek Wasilewski
(79przemo)
Wiking
Chcialbym tylko zapytac,jesli rodzice pracuja do 16-tej to dziecko jest bez obiadu i je jedynie kanapki?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
1557 Postów
Gct Kowalska
(Gct)
Maniak
79przemo napisał:
Chcialbym tylko zapytac,jesli rodzice pracuja do 16-tej to dziecko jest bez obiadu i je jedynie kanapki?

Tak. Tu jadaja obiad okolo godziny 17stej. Okolo 12.30 jest lancz(lunsj). Trzeba sie do tego przyzwyczaic, albo gotowac wieczorem (komu by sie chcialo stac przy garach wieczorem) i miec na drugi dzien odgrzewane i mniej smaczne.
Polecam dac dziecku pozywne sniadanie, potem lancz w szkole, jakis owoc i jogurt do tego i do 17stej wytrzyma bez problemu.
W przedszkolu sa cieple posilki raz lub dwa razy w tygodniu, zalezy od przedszkola. Dzieci przynosza sobie jedzenie z domu i nikt im wiecej nie da. Maja przyjsc po snaidaniu, potem jest drugie sniadanie ( owoce), potem 2 godziny na zewnatrz, potem "obiadek" czyli kanapki z domu, potem zabawa, a pozniej to juz rodzice przychodza po malucha.
Ja mam syna w norweskiej szkole, chodzi juz czwarty rok, corka ma za soba 2 lata w przedszkolu. Oboje zyja i maja sie bardzo dobrze.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:4  
Odpowiedz   Cytuj
8 Postów

(Andżelika406)
Wiking
Co znaczy łączenie rodzin? Ja przyjeżdżam mieszkać z synem do męża, który juz jakis czas tam pracuje. Czy wystarczy , że mąż ma numer personalny? Jestem na chorobowym w swojej pracy w Polsce, a potem idę na macierzyński. Nie chcę rezygnować na razie z pracy w Polsce bo boje się że gdy syn sie nie zaakceptuje to nie będziemy mieli dokąd wracać bez pracy, bo tu u nas to strasznie ciężko jest.
Jest jeszcze jeden problem. W sierpniu jedziemy na wycieczkę do Egiptu i wracamy dopiero 24 sierpnia, co trzeba przedstawić w szkole aby nie było potem problemów.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
1557 Postów
Gct Kowalska
(Gct)
Maniak
Andżelika406 napisał:
Co znaczy łączenie rodzin? Ja przyjeżdżam mieszkać z synem do męża, który juz jakis czas tam pracuje. Czy wystarczy , że mąż ma numer personalny? Jestem na chorobowym w swojej pracy w Polsce, a potem idę na macierzyński. Nie chcę rezygnować na razie z pracy w Polsce bo boje się że gdy syn sie nie zaakceptuje to nie będziemy mieli dokąd wracać bez pracy, bo tu u nas to strasznie ciężko jest.
Jest jeszcze jeden problem. W sierpniu jedziemy na wycieczkę do Egiptu i wracamy dopiero 24 sierpnia, co trzeba przedstawić w szkole aby nie było potem problemów.


Po przeczytaniu powyzszego stwierdzam, ze powinnas dac sobie spokoj z tak wazna decyzja w zyciu, jaka jest przeprowadzka do innego kraju, a juz zrzucanie odpowiedzalnosci za te decyzje na 9 etnie dziecko jest czyms nie do przyjecia.
To nie moja sprawa, ale jak ty mozesz wazne decyzje zyciowe, zmieniajace w zasadzie cale zycie podporzadkowywac dziecku? Dalas dowod na to, ze Norwegia nie jest odpowiednim miejscem dla ciebie. Za takie rzeczy w Norwegii instytucja zwana Barnevernet zabiera dzieci rodzicom. To, co probujesz robic z psychika dzecka jest niedopuszczalne. ( Poza tym syn moze sie co najwyzej nie zaadoptowac, a jesli sie nie akceptuje to zabierz go do psychologa).
Kolejna sprawa. Nie wiesz o tym, ze na L4 w Polsce nie mozesz sie przeprowadzic do innego kraju? Nie mozesz tez jechac na wakacje do Egiptu, tak wiec lepiej jak najszybciej oducz sie kombinowania jesli chcesz zamieszkac w Norge.
Jak ty sobie to wyobrazasz, ze twoj maz zalatwi wszystkie sprawy, zorganizuje mieszkanie itp. a za 3 lub 6 miesecy ty wrocisz do Polski bo dziecku sie cos nie spodbalo? Czysta glupota.
Jezeli twoj maz do tej pory nie ogarnal co to jest laczene rodzin, to moze jednak daj sobie spokoj z tym wyjazdem, tym bardziej ze masz urodzic dziecko, a to jeszcze bardziej wszystko skomplikuje. Gdzie chcesz rodzic, w NO czy w PL?
Meza nr personalny nie wystarczy, jezeli przyjezdzasz na dluzej niz 3 miesiace. Dziecko musi chodzic do szkoly. I jesli nie zglosisz w Pl wyjazdu to zaraz odpowiednie sluzby w PL sie toba zajma i odbiora prawa rodzicielskie.
Jezeli trzesiesz portkami o prace w Pl, to nie pozostake ci nic innego jak przerwac L4 i wziac urlop bezplatny. Przeprowadzka do NO to nie jest przeprowadzka do sasiedniej wioski.
Na koniec, jezeli rozsadny czlowiek ma zamiar mieszkac w innym kraju, to zanim wyjedzie, dowiaduje sie jak najwiecej o ustawodawstwie danego kraju, a wy z mezem nawet nie wiecie co to jest laczenie rodzin.
dodam jeszcze ze w Norwegii trzeba miec zezwolenie dyrektora szkoly, jezeli dziecko z rodzicami gdzies wyjezdza i opusci nauke na dluzej niz 3 dni.
Wiem, ze odbierasz moje slowa jak atak na ciebie, ale to dobrze bo w zderzeniu z zyciem w Norwegii bedzie gorzej. Malutkie przygotowane jusz masz.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:6  
Odpowiedz   Cytuj
38 Postów

(Haniia)
Nowicjusz
Wiadomo ze chodzi o kase ))))))))
Zgłoś wpis
Oceń wpis:4  
Odpowiedz   Cytuj
1557 Postów
Gct Kowalska
(Gct)
Maniak
Haniia napisał:
Wiadomo ze chodzi o kase ))))))))

Pewnie tak, 800 zlotych chrobowego, to na tydzien na jedzenie w Norwegii wystaczy, zawsze to jakas oszczednosc
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
571 Postów
helen :)
(pozazycie)
Wyjadacz
Bedac na zwolnieniu lekarskim-co mowi za sie,i nan wyjezdzajac za garnice, uwazam ze to jak wyjdzie na jaw, pozbawi dziewczyne pracy i podciagnie na wyludzenie jego i platnosciach za nie.
Ponadto mysle,zwolnienie,ciaza koncowa itp.ze to proba i nie palenie mostu z parca i wykorzystanie ze nie chodzi o laczenie rodziny,a o porodowe...
Moze sie myle...
Gdyby to bylo jako tylko laczenie rodziny,to nie ma zadnego problemu.... jak pisze Hilton...
Pobyt i nr personalny dostaje sie bez obowiazku pracy,jesli maz pracuje i ma pozwolenie na pobyt...
Jesli sie to zalatwi, wtedy tylko zapisac dziecko do szkoly w rejonie gdzie sie zamieszkuje i wsio...
Pozniej ze szkoly w no.wziasc zaswiadczenie iz dziecko podjelo nauke i uczeszcza do szkoly w Norwegii i dostarczac do rejonu szkoly w polsce- co roku..Gdyz co roku w polsce jak dziecko ma obowiazek szkolny,a nie widnieje nigdzie ze uczeszcza,to przychodza pisma,aby sprawe wyjasnic co sie dzieje z dzieckiem, ze w polsce nie jest zapisane do zadnej szkoly,gdzie to jest tzw.odpowiedzialnoscia obywatelska.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
8 Postów

(Andżelika406)
Wiking
Zacznijmy od tego , że po to tu pisze bo chcę sie jak najwięcej dowiedzieć jakie są obowiązki szkolne i td. Nie pisz mi, że się zakrywam dzieckiem, bo tak nie jest. Boje się , że poprostu sobie nie poradzi dlatego, chcę sobie zostawić otwarte drzwi do Polski. Oczywiście nie mówie tu o ucieczce po trzech miesiącach, po prostu boję się i tyle, choć pewnie nie mam czego. Piszecie że o kase chodzi, chodzi o rodzinę i o kasę też oczywiście, wiadomo nikt by nie chciał ledwo wiązać koniec z końcem i to jeszcze nie w swoim kraju. W Polsce mam pracę przy której będąc w ciązy konieczne jest przebywanie na chorobowym, bo jest to praca przy komputerze. Więc nie rozumie porady , że z zwolnienia L4 mam iść na bezpłatny urlop. Chcę być z rodziną i nie będę czekała aby tu urodzić i dopiero z maleństwem jechać do Norwegii. Mam dość tej całej rozłąki. Dlatego chciałam waszych porad co w takim razie muszę tu zrobić i załatwić, żeby od września być w komplecie. Nie potrzebuje złośliwych uwag.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-4  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram