Zdaję sobie sprawę że wszystkim obeznanym już bokami wychodzą pytania "czy w takim bla bla zawodzie ciężko będzie mi dostać pracę?". Próbowałam się dowiedzieć z innych źródeł, jednak odpowiedzi które otrzymywałam za każdym razem były sprzeczne.
Zaznaczam że jestem na etapie nauki języka norweskiego i planuję przeprowadzkę w przyszłym roku, mam nadzieję znaleźć pracę i mieszkanie na odległość ponieważ nie mam w Norwegii rodziny ani znajomości. Trochę zmartwiła mnie wiadomość że znajomy- znajomego wrócił z Norwegii bo nie mógł znaleźć pracy jako programista, miałam okazję z nim porozmawiać i przyznam że trochę zaczęłam panikować. Opowiedział mi że nie ma tam miejsc pracy dla komputerowców, że jest może trzech na krzyż deweloperów w Oslo, do których wejście graniczy z cudem, poza Oslo nie ma nic. Ogólnie że niby kiła i mogiła.
Czy to prawda że może być tak ciężko? Ja zajmuję się grafiką 3d, MudBox, Autocad, PS itd.
Dodam że wolałabym ominąć Oslo szerokim łukiem i układać sobie życie przy zachodnim wybrzeżu 
Za wszelkie pomocne odpowiedzi z góry dziękuję <3
Rabka to uzdrowisko ale nie w stylu Krynicy czy Ciechocinka gdzie sanatorium na sanatoriom i klimat taki że człowiek czuje się staro tylko wchodząc do miejscowości. To jest normalne małe miasto górskie z parkiem zdrojowym, z turystami, z rodzinami z dziećmi. Oczywiście jest część uzdrowiskowa i można korzystać z zabiegów ale nikt cię do tego nie zmusza i jeśli nie chcesz to tego nie widzisz. Głównie są tam normalni turyści którzy cenią spokój i piękną okolicę bez tatrzańskiego cyrku. Szlaki w Gorcach są aktywne i chodzi tam normalna turystyczna publika. Myślę że możesz śmiało jechać, to jest po prostu spokojna górska miejscowość a nie dom spokojnej starości. Warto sprawdzić ofertę noclegów na www.gorskiraj.com/.
Bardzo dobry standard, na pewno będzie się tam Wam podobało.