lodowce - ciekawe wyzwanie ,stąpałam jedynie po suchych terenach
musiałabym uzbroić się w poważniejszy ekwipunek
z porad zdecydowanie skorzystam bardziej doświadczonych ,więc "pablo11" nie omieszkam "zapukać do dzrzwi"
pablo11 napisał: LuSii nie ma za co dziękować. Jeżeli interesuje Cię okolica lodowca Folgefonna to też mógłbym coś
doradzić (byłem tam kilka razy). Tradycyjnie wybieram się sam w Hurrungane ( cel to Store Soleibotntinden) bo nie znam nikogo w rejonie Bergen ( i w ogóle w Norwegii) zainteresowanego wędrówką (nawet zdjęcia muszę sobie sam robić - jak np. zdjęcie w profilu).
Im bardziej przedstawiasz górskie opowieści , w szczególności lodowce tym bardziej mam ochote wyskoczyć czem prędzej z kapci , spakować suchary w plecak , przykleić za wczasu plaster na podwójny plaster na pięte i wyruszyć w te magiczne miejsca
pablo11 napisał: LuSii napisał: lodowce - ciekawe wyzwanie ,stąpałam jedynie po suchych terenach
musiałabym uzbroić się w poważniejszy ekwipunek
z porad zdecydowanie skorzystam bardziej doświadczonych ,więc "pablo11" nie omieszkam "zapukać do dzrzwi"
pablo11 napisał: LuSii nie ma za co dziękować. Jeżeli interesuje Cię okolica lodowca Folgefonna to też mógłbym coś
doradzić (byłem tam kilka razy). Tradycyjnie wybieram się sam w Hurrungane ( cel to Store Soleibotntinden) bo nie znam nikogo w rejonie Bergen ( i w ogóle w Norwegii) zainteresowanego wędrówką (nawet zdjęcia muszę sobie sam robić - jak np. zdjęcie w profilu).
Nie jestem lodowcowym ekspertem (raczej samoukiem) - ale najważniejsza rada to nie wybieraj się na lodowiec samotnie!!! Ja czasami chodzę po lodowcu ale tylko kiedy "muszę" (dreszczyk emocji) i staram się to robić w stosunkowo łatwym terenie albo po "świeżych" śladach grup z przewodnikiem (uroki samotnych wędrówek). Najlepszym sposobem na zapoznanie się z lodowcem to wybrać się
na wycieczkę z przewodnikiem (cena np. w Jondal 650 NOK - w cenie niezbędny sprzęt).
I jeżeli po takiej wycieczce spodobają się Tobie lodowce to wtedy warto zainwestować
co nieco w sprzęt. Na wiele ładnych gór w Norwegii trzeba przejść przez lodowce.
Warto również na początek wybrać się w okolice lodowca.
Z miejsc godnych polecenia od zachodniej strony lodowca Folgeffona to na pewno:
Jondal, Sundal, Rosendal i oczywiście rarytas dla wspinaczy lubiących więcej niż jeden
wyciąg czyli Uskedalen zwaną Norweską doliną Yosemite (piękna lita skała, drogi od 3 do 18
wyciągów).
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.