retier1 napisał: małgośka napisał: Dobry wieczór wszystkim
może trochę muzyki ...
....................wredną jest , to już wiem lecz to już sadyzmem mi podchodzi
a to przepraszam , więcej nie będę
lubię ten filmik , bo tak naprawdę niewiele tam widać , ale jest klimat , muzyka , piękne zdjęcia ...i wyobraźnia działa
Kiedy wracałam na forum , a właściwie to do ,,kącika,,.....wymyśliłam sobie pewien plan , który dobiegł końca......
Nie przypuszczałam , że będzie to takie łatwe......
Jaki plan.....?.......tajemnica.....ciiiiii...........
Cieszę się , że jest tak......jak chciałam.......
Dlaczego o tym piszę......? .......chyba tylko dla siebie......żeby sobie ulżyć......ufffff......nareszcie mogę spokojnie kontynuować wpisy......i być sobą........
No i tak......
Co tutaj dzisiaj wkleić......?
A już wiem........., coś Wandy Bacewicz........
***
Patrzę na ciebie
Ale udaję że mój wzrok
Ślizga się tylko
Ponad twoją głową....
A i ty patrzysz w bok
Jakbyś bał się mego wzruszenia
I dopiero gdy cię pożegnam -
Skromnymi słowami
- No to bywaj
Będę mogła być sobą -
Cóż że niosę kwiaty
Ofiarowane mi przez ciebie
Jak żeś daleki
Ty którego każde drgnienie
Jest dla mnie prawem
Ty którego czułości
Tak mocno pragnę....
Dziwną radość czujesz
nie wiedząc czemu.
jakieś dopełnienie
swego istnienia.
Dającą w końcu
zrozumienie swojego
przeznaczenia.
Jakby z dawien dawna
wszystko było już ukartowane.
Masz tego pełną świadomość
lecz żadnego wpływu na to,
i to ci nie daje spokoju.
Co i rusz przeszkadza wszystko
doprowadzając do rozpaczy,
napadów histeri,dzikiej radości,
i nie pochamowanego apetytu
na życie.
W jednej chwili życie staje się inne,
jak po amnezji.
Inaczej na wszystko już patrzysz,
widząc więcej.
Gdzieś w tyle,za tobą został
smak wolności,
nieograniczonej przestrzeni.
I chociaż mocno ździwiona że to już,
tak jakby za wcześnie,
przyjmujesz to z pokorą.
Czekałaś całe swoje młode życie
na ten moment.
Wyobrażając sobie jak to będzie,
układałaś wszystko po kolei,
chociaż strach i lęk przed
nieznanym targał wciąż twym
spokojem.
Chociaż pęd młodego życia
rwie się do przodu wyciągając
coraz wyżej szyję,
lecz czy tak będzie jak chcemy?
LM33
Wolne miejsca z Oslo Trondheim Tromsø.
Cena:
4000kr dotyczy auta do dl 3500cm i wys do 140cm, przy większej ilość aut jednorazowo , załadunek w jednym miejscu w Oslo.
Inne auta na innych trasach do wyceny .
W tych cenach odbieramy w Oslo i dostarczamy na trasie Swinoujscie -Łódz lub Kalisz
Zabieramy wszystkie auta
duze busy
campingi
koparki
ciągniki
kombajny
samochody ciężarowe
ciągniki siodłowe
ZABIERAMY DO 6 AUT OSOBOWYCH ...
Przez ile dróg musi przejść każdy z nas
By mógł człowiekiem się stać?
Przez ile mórz lecieć ma biały ptak,
Nim w końcu opadnie na piach?
Przez ile lat będzie kanion ten trwał,
Nim w końcu rozkruszy go czas?
Odpowie Ci wiatr wiejący przez świat,
Odpowie Ci, bracie, tylko wiatr.
Przez ile lat będzie trwał góry szczyt
Nim deszcz go na mórz zniesie dno?
Przez ile ksiąg pisze się ludzki byt,
Nim wolność wypisze w nim ktoś?
Przez ile lat nie odważy się nikt,
Zawołać, że czas zmienić świat?
Odpowie Ci wiatr...
Przez ile lat ludzie giąć będą kark,
Nie wiedząc, że niebo jest tuż?
Przez ile łez, ile bólu i skarg,
Przejść trzeba i przeszło się już?
Jak blisko śmierć musi przejść obok nas,
By człowiek zrozumiał swój los?
Odpowie Ci wiatr, wiejący przez świat
I Ty swą odpowiedź rzuć na wiatr!
,,Mój przyjaciel wiatr,,
Wiatr przeleciał mi nad głową
Włosy me rozmierzwił
Potem wleciał w liście dębu
Czule je popieścił
Odwróciłem głowę zaraz
Poszukując Wiatru
Przymrużyłem oczy w pyle
„Gdzieś się schował bratku?”
„Gdzie tak pędzisz bracie Wietrze?”
„Gdzie Cię licho niesie?”
Zakrzyknąłem gromko za nim
„Chcę dogonić jesień”
Zaszumiały drzew korony
Zaśpiewały w chórze
„Zawiej mocniej bracie Wietrze
I zwiastuj nam burzę”
A Wiatr leci sobie dalej
Za nic mając krzyki
I w wolności swej naturze
Liści miesza szyki
Ej, Ty Wietrze, przyjacielu
Zazdrość niemal czuję
Kiedy widzę jak się bawisz
Jak wśród drzew buszujesz
I poszedłem wprost przed siebie
W myśli bardzo rad
Że mi twarz owiewa mocno
Mój przyjaciel - Wiatr....
Teraz już z wiatrem pofruniemy w nocy czar........Dobranoc......
Jak zawsze .....śliczny wiersz Retier ......i niech ten wiaterek powieje dzisiaj na Ciebie .......
Ochłoniesz od jeszcze gorącego tematu ,,Zimny Lech........
Witam wszystkich.Dzisiaj bez poezji.
Raczej takie sobie refleksje odnośnie naszej mętalności.
Z jednej strony pomniki,marmury,chymny pochwalne.Stawianie w jednym szeregu z największymi naszej histori. Z drugiej,odsądzanie od czci i wiary,zdradę narodu. Wychwalacie ich cnoty i dokonia,których mało kto tak naprawdę widzi.Bo tak każe wam zwyczaj i wiara,bo nie wolno mówić źle o zmarłych. Nie wstydząc się wcale wyciągać rąk chciwie po to co zostawili wszystkim,po cichu licząc jaki kapitał zbijecie na tym. Tam już Boga dla was nie ma,tym bardziej człowieka,niby bliźniego? Zimna kalkulacja,brzęk mamony,wspólne interesy. Uśmiechy w blaskach fleszy,obietnice,serdeczne uściski,gesty pojednania,taka tam sobie polityczno-religijna maskarada dla tłumów. Oni wszystko kupią,tylko dajmy im bohaterów , jakiegoś idola i hasła. Bóg,ojczyzna,honor,hańba,to się zawsze sprzeda. My i tak przy jednym stole usiądziemy i za wspólne interesy wypijemy. Oby do następnej rundy,a wtedy będziemy już ustawieni.
Ja dzisiaj tylko tak skromnie ........jeden wiersz rozumianego przeze mnie poety....
Leopold Staff, Adoracja
Z mych pocałunków szata twej nagości,
Z warg mych na niej purpurowe róże,
W które cię stroić nigdy nie znużę,
Tknąć ciebie kwiatom broniąc w ust zazdrości!
Z zachwytów moich kadzidła wonności,
Co owieją cię w uwielbień chmurze!
Z dumy mej tobie stopień i podnóże,
I hołdowniczy kobierzec miłości!
Na swojej skroni twoje stopy noszę
Jako niewolnik pełne kwiatów kosze...
Ugięty klęczę i powstać się boję!
Na czole stopy twoje obnażone
Dzierżę jak żywych klejnotów koronę,
Bo na twych stopach chodzi szczęście moje!
I jeszcze polne kwiaty.......tańczące walca......
I już uciekam......bo Smajk na mnie czeka....... i jedziemy daleko.....daleko........
Retier , przyłącz się do nas.......niedziela z humorem.......zapewniona......
A tak poważniej......to miłej niedzieli życzę wszystkim......
Ja dzisiaj tylko tak skromnie ........jeden wiersz rozumianego przeze mnie poety....
Leopold Staff, Adoracja
Z mych pocałunków szata twej nagości,
Z warg mych na niej purpurowe róże,
W które cię stroić nigdy nie znużę,
Tknąć ciebie kwiatom broniąc w ust zazdrości!
Z zachwytów moich kadzidła wonności,
Co owieją cię w uwielbień chmurze!
Z dumy mej tobie stopień i podnóże,
I hołdowniczy kobierzec miłości!
Na swojej skroni twoje stopy noszę
Jako niewolnik pełne kwiatów kosze...
Ugięty klęczę i powstać się boję!
Na czole stopy twoje obnażone
Dzierżę jak żywych klejnotów koronę,
Bo na twych stopach chodzi szczęście moje!
I jeszcze polne kwiaty.......tańczące walca......
I już uciekam......bo Smajk na mnie czeka....... i jedziemy daleko.....daleko........
Retier , przyłącz się do nas.......niedziela z humorem.......zapewniona......
A tak poważniej......to miłej niedzieli życzę wszystkim......
Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Niezbędne
Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.
Analityczne
Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.
Marketingowe
Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.