kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Redakcja
|

24 listopada 2025 09:31

Norwegia może wprowadzić nowe podatki. Wszystko dla zdrowia mieszkańców

Międzynarodowy zespół naukowców opublikował w The Lancet serię artykułów, w których opisuje wpływ ultraprzetworzonej żywności na zdrowie. Eksperci wskazują, że dane są jednoznaczne i wymagają działań na poziomie krajowym, także w Norwegii. Najnowsze badania podkreślają skalę zjawiska oraz konsekwencje dla zdrowia publicznego.
Komentarze (13)
Kopiuj link
Norwegia może wprowadzić nowe podatki. Wszystko dla zdrowia mieszkańców
Naukowcy rekomendują podatki od słodzonych napojów oraz subsydia na zdrowe produkty. Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Norweska pilotażowa analiza z 2024 roku pokazuje, że dorośli mieszkańcy kraju czerpią średnio 48 proc. energii z produktów ultraprzetworzonych. Wcześniejsze dane z 2019 roku wskazywały, że 46,5 proc. wydatków żywnościowych gospodarstw domowych trafiało na tę kategorię żywności.

Badacze podkreślają, że wyniki wpisują się w globalny trend rosnącego spożycia wysoko przetworzonych produktów. Według naukowców konieczne są szybkie działania, które mogą zahamować dalszy wzrost konsumpcji. Wśród autorów opracowania jest 43 specjalistów, w tym norweska badaczka Marit Kolby.

Dyskusja o definicjach i potrzebie doprecyzowania

Norweski Urząd ds. Zdrowia pozytywnie ocenia nowe opracowanie i wskazuje na potrzebę doprecyzowania definicji żywności ultraprzetworzonej. Obecnie stosowana klasyfikacja Nova dzieli produkty na cztery grupy, przy czym grupa 4 obejmuje żywność o wysokim stopniu przetworzenia i sztucznych dodatkach.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że w tej samej grupie znajdują się zarówno słodycze, jak i pieczywo wypiekane w sklepie. Dyrektorka Linda Granlund podkreśla, że część dodatków ma na celu jedynie wydłużenie trwałości produktu. Jej zdaniem większa precyzja w ocenie kategorii poprawiłaby jakość zaleceń zdrowotnych.
Wysoka konsumpcja wiąże się z ryzykiem nadwagi i chorób sercowo-naczyniowych.

Wysoka konsumpcja wiąże się z ryzykiem nadwagi i chorób sercowo-naczyniowych.Fot. stock.adobe.com/ fot. Tupungato/ tylko do użytku redakcyjnego

Propozycje regulacji i działań krajowych

W publikacji The Lancet przedstawiono zestaw propozycji, które państwa mogą wprowadzić, by ograniczyć popularność żywności ultraprzetworzonej. Badacze sugerują obowiązkowe oznaczenia dotyczące zawartości tłuszczów nasyconych, soli i cukru.

Wskazują na znaczenie regulacji marketingu niezdrowych produktów skierowanego do młodych odbiorców, co w Norwegii już częściowo wdrożono. Eksperci proponują również podatki na słodzone napoje oraz subsydia na produkty zalecane w zdrowej diecie. Władze zdrowotne Norwegii oceniają, że te rozwiązania wpisują się w koncepcję tzw. zdrowej zmiany podatkowej.

Wnioski badaczy o konieczności zmian

Naukowcy ostrzegają, że wysoka konsumpcja żywności ultraprzetworzonej wiąże się z większym ryzykiem nadwagi, chorób sercowo-naczyniowych i innych schorzeń. Marit Kolby podkreśla, że dyskusja o definicjach odciąga uwagę od twardych danych i koniecznych działań. Jej zdaniem przemysł spożywczy ma najwięcej do stracenia na ewentualnych zmianach, ponieważ to właśnie te produkty dominują w budżetach konsumentów.

Badaczka wskazuje na rosnące koszty zdrowotne i absencję chorobową, które obciążają system. Według niej potrzebne są rozwiązania zachęcające społeczeństwo do powrotu do nieprzetworzonych surowców.
Zwiększenie świadomości żywieniowej i zmiana struktury rynku mogą odegrać ważną rolę w przyszłych regulacjach dotyczących produkcji i sprzedaży żywności w Norwegii.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
8
0
0
0
Reklama
Komentarze (13)
Dodaj komentarz
Smakosz
24/11 09:58
Dla waszego zdrowia będziemy was okradać kolejnymi podatkami
1
Odpowiedz
Smutna prawda
24/11 10:03
Polecam wywiad z panią profesor Grażyną Cichosz.
Ostatnio była z nią nawet konferencja poświęcona celowemu truciu Polaków niejadalną żywnością.
Nie ma żadnej siły na to by zabronić produkcji i sprzedaży żywności trującej.
Jedynym rozwiązaniem przez skorumpowanych polityków, inspektorów sanitarnych " ekspertów" jest branie w łapę przystawianie pieczątki i dopuszczenie do obrotu śmieci a potem karanie obywateli że to kupują
4
Odpowiedz
Anonimowy
24/11 11:52
Jest prostsza metoda. Nie kupowac. Czytac etykiety i sklad, a nie patrzec tylko i wylacznie na cene.
1
Odpowiedz
Smutna prawda
24/11 19:42
Jest proste za metoda.
Kulka dla każdego który dopuścił się działania przeciwko obywatelom
0
Odpowiedz
Anonimowy
25/11 14:02
Założyłeś już foliową czapkę? 🤣
5
Odpowiedz
Anonimowy
24/11 19:37
Zamiast z producentami rozmawiać to jak zwykle dowalą podatki wszystkim a podatki i tak pójdą na zielone i tęczowe projekty. To chyba prof. Grażyna Cichosz mówiła że za komuny produkty były zdrowsze, wybór był delikatnie mówiąc bardzo mały, ale też nikt nie stosował tricków by oszukać konsumenta, tak jak wędliny pompowane nie wiadomo czym.
0
Odpowiedz
Anonimowy
25/11 14:27
A dlaczego nie obniżą podatku na zdrową żywność w druga stronę to też zadziała 😂
0
Odpowiedz
ElPablos
24/11 19:25
Bo przecież nie można producenta syfu obciążyć kosztami na poczet leczenia ich konsumentów, mogli by zyski stracić poprzez spadek sprzedaży synu bo byłby za drogi,lepiej nieczego nie świadomego konsumenta,system podobny jak z dopłatami za prąd producentomj , jpde.
1
Odpowiedz
Ator
24/11 23:40
Co to za ekipa wjechała z tą Cichosz XD. Idźcie gaśniczaki na swoją planetę
6
Odpowiedz
Anonimowy
25/11 00:19
Oho już odezwało sie otumanioxe kolorowe lewactwo zmaczy ono czy jego :D z IQ pilota do bramy jprd kto ku was wychowywal
0
Odpowiedz
Anonimowy
25/11 14:10
Niestety dezinformacja i ogólne zubożenie intelektualne postępuje, zobaczą szura który wpisuje się w ich bańkę informacyjną to już ich utwierdza w szurskich przekonaniach. Pewnie połowa z nich to plaskoziemcy 😅🤣
4
Odpowiedz
Tomcio paluch
25/11 17:15
Zamiast zakazac produkcji i sprzedazy takich produktow najlepiej dalej truć a na dodatek placic wiecej
0
Odpowiedz
Evo
26/11 04:57
No ta , eksperty i patopolitycy chcą dodatkowe podatki wprowadzić 🤣 bo tylko to mogą i potrafią, ale nie wpadli że może lepiej tym razem obniżyć taki vat np ze zdrowej nie przetworzinej żywności no nie no lepiej dojebać i wycisnąć więcej z obywatelami i może na zbrojenia albo niekrainę wysłać bo im się należy 🫢😬
0
Odpowiedz
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie