Aktualności
|
Redakcja
|
15 listopada 2025 10:01
Jedzenie droższe niż lot. Dziennikarka ujawniła olbrzymie ceny w Gardermoen
Dziennikarka kulinarna i podróżnicza Helle Øder Valebrokk ostro skrytykowała ceny jedzenia na największym norweskim lotnisku – Oslo Gardermoen. Zwróciła uwagę, że zakup zwykłej przekąski może pochłonąć znaczną część wakacyjnego budżetu. Jej zdaniem oferta gastronomiczna na lotnisku pogorszyła się po zmianach wprowadzonych latem 2025 roku.
Zmiany w ofercie gastronomicznej pogorszyły jakość jedzenia.
Fot. zdjęcie poglądowe; materiały prasowe Avinor
Valebrokk podróżowała z Oslo do Barcelony. Zatrzymała się w kawiarni Tigerstaden, by kupić coś do jedzenia przed odlotem, tłumaczyła na łamach VG. Widok cen wprawił ją jednak w osłupienie – croissant wieloziarnisty z szynką i serem kosztował 175 NOK (63,50 PLN). Dziennikarka uznała, że to symbol przesady i stwierdziła, że nie jest w stanie kupić zwykłej kanapki bez naruszania budżetu wakacyjnego.
Koniec ze świeżym jedzeniem?
Valebrokk zauważyła, że po zmianach w ofercie gastronomicznej na lotnisku wiele lokali zostało zastąpionych przez punkty oferujące proste dania na bazie przygotowanych wcześniej wypieków. Jej zdaniem szczególnie trudna sytuacja panuje w strefie odlotów terminalu F, gdzie – jak mówi – brakuje możliwości zakupu „czegokolwiek przyzwoitego”.
Dziennikarka podkreśliła również, że wysokie ceny najmu powierzchni mogą być powodem drastycznych podwyżek. Sama często wybiera jedynie jogurt – jako zdrowszą i tańszą alternatywę.
Choć to nie jedyne lotnisko z wysokimi cenami, niektóre produkty są na Gardermoen wyjątkowo drogie.Fot. Øystein Løwer/Avinor (zdjęcie poglądowe)
Reakcja operatora i zarządcy lotniska
Firma SSP Norway, która prowadzi Tigerstaden, odpowiedziała na krytykę, zapewniając, że stara się oferować produkty dobrej jakości i smaku, dopasowane do szybkiego trybu podróży. Przedstawicielka firmy Karoline Boug dodała, że regularnie wprowadzane są kampanie promocyjne, mające na celu ułatwić podróżnym wybór korzystnych cenowo opcji.
Avinor, operator lotniska Gardermoen, zaznaczył, że nie ustala cen w lokalach, lecz utrzymuje dialog z partnerami, by oferta była atrakcyjna i różnorodna.
Więcej lokali, większa różnorodność
Przedstawiciele Avinor podkreślili, że w ostatnim roku na lotnisku pojawiło się wiele nowych punktów gastronomicznych – zarówno w strefie krajowej, jak i międzynarodowej. Celem tych zmian jest zwiększenie dostępności i poprawa jakości usług dla podróżnych o różnych budżetach.
Władze lotniska zapewniły również, że zamierzają kontynuować współpracę z operatorami, by dostosować ceny do oczekiwań klientów.
Jak oceniasz ten artykuł?