Aktualności
|
Redakcja
|
21 listopada 2025 10:59
Sensacyjne znalezisko w Norwegii. "To nie powinno przetrwać"
W gminie Aurland natrafiono na znakomicie zachowane elementy dawnych pułapek na renifery oraz inne przedmioty sprzed ok. 1500 lat. Odkrycie, jak podkreślają naukowcy, jest pierwszym tego typu na terenie Norwegii. Materiał drewniany rzadko zachowuje się w tak dobrym stanie. Tym razem warunki pod lodem okazały się niemal idealne.
To efekty ocieplenia klimatu pozwoliły artefaktom wyjść na powierzchnię.
Fot. Adobe Stock, licencja standardowa (zdjęcie poglądowe)
W regionie Aurlandsfjellet znaleziono setki ciosanych kłód tworzących system pułapek używany kiedyś do polowania na renifery. Najlepiej zachowana konstrukcja obejmuje dwie drewniane osłony, które prowadziły zwierzęta do specjalnie przygotowanej zagrody.
Naukowcy z Uniwersytetu w Bergen podkreślają, że to pierwszy przypadek, gdy tak rozbudowany drewniany system do polowania wyszedł spod norweskiego lodu. Odkrycie uznano za unikatowe także w skali Europy. Według archeologów materiał zachował się dzięki stabilnym warunkom i niskim temperaturom utrzymującym się przez wieki.
Wyjątkowe przedmioty odnalezione pod śniegiem
Badacze natrafili również na groty włóczni i fragmenty poroża, które dopełniają obrazu dawnego miejsca polowań. Wśród znalezisk odnotowano też misternie zdobione wiosła, których obecność w tym rejonie pozostaje niewyjaśniona.
Odkryto również ozdobną zapinkę wykonaną z poroża. Jak wskazują naukowcy, takie przedmioty nie pojawiają się podczas standardowych wykopalisk. Zaskoczenie budzi zarówno ich jakość, jak i kontekst miejsca.
Historia jak z mitu, ale ujawniona przez zmieniający się klimat
Uniwersytet w Bergen opisuje historię odkrycia jako "niemal mityczną" ze względu na stan zachowania obiektów. Według badaczy drewniane elementy z epoki żelaza nie powinny były przetrwać do naszych czasów. Mimo to zachowały się pod pokrywą lodową przez 1500 lat.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że odkrycie jest również sygnałem zmian klimatycznych. To właśnie topniejący śnieg i lód umożliwiły wydobycie tych przedmiotów na powierzchnię.
Przeszłość wciąż czeka pod lodem
Archeolodzy podkreślają, że podobne znaleziska mogą jeszcze czekać pod topniejącymi lodowcami w wielu rejonach Norwegii. Według nich przeszłość wciąż tkwi w górach, zamrożona i ukryta w wysokich partiach terenu.
Zmiany w środowisku mogą sprawić, że kolejne obiekty stopniowo zaczną wychodzić na światło dzienne. To otwiera nowe możliwości badań nad życiem dawnych społeczności. Jak mówią sami badacze, „przeszłość nie odeszła, a po prostu czeka pod lodem".
Jak oceniasz ten artykuł?