Z raportu Autopass na rok 2024 wynika, że udział opłat miejskich stale rośnie, a coraz więcej gmin decyduje się na systemy bomringen. W największych miastach, takich jak Oslo, od 1 stycznia 2026 r. planowane są kolejne podwyżki cen. W Bergen natomiast partia zielonych (MDG) zamierza zwiększyć stawki w ramach strategii ograniczania ruchu samochodowego.
W mniejszych miastach, takich jak Kristiansand czy obszarze Nedre Glomma, włączono się do umów typu byvekstavtale z państwem, co wiąże się z wprowadzeniem opłat drogowych.
Coraz więcej miast z bompenger
Norweska Federacja Samochodowa (NAF) zwraca uwagę, że im lepiej uda się zmniejszyć natężenie ruchu samochodowego, tym mniej środków pozostaje na finansowanie działań komunikacyjnych. Może to wymuszać dalsze podwyżki opłat. Aktywiści wskazują również, że w wielu miastach alternatywy w postaci transportu publicznego są niewystarczające.
W miejscach takich jak Ålesund, Skien, Fredrikstad, Bodø czy Tromsø czas podróży transportem zbiorowym wraz z przesiadkami może być dwukrotnie dłuższy niż samochodem. Obecnie systemy opłat miejskich działają w miastach takich jak Bergen, Bodø, Grenland, Nord-Jæren, Tromsø, Ålesund, Trondheim, Oslo oraz Kristiansand, a w kolejnych (m.in. Kristiansund, Haugesund, Tønsberg) decyzje zostały już podjęte, choć inkasowanie opłat jeszcze się nie rozpoczęło.
We wprowadzaniu opłat drogowych przoduje Oslo i pozostałe duże miasta Norwegii.Fot. Konstanchin [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons
W wielu miejscowościach spółki odpowiedzialne za transport miejskiego czy plany rozwojowe w dużej mierze opierają się na przychodach z opłat drogowych. Im bardziej skutecznie redukuje się ruch samochodowy, tym trudniej zabezpieczyć finansowanie inwestycji czy utrzymania infrastruktury bez podnoszenia stawek. W miastach, w których opłaty już działają, obserwuje się tendencję do zmniejszania ulg dla samochodów elektrycznych lub ich ograniczania.
Prawica to są wolnościowcy.
Nie chcą zakazów sprzedaży samochodów spalinowych. Nie chcą zakazywania wjazdu do centrum miasta.
To lewica tego żąda
Wskaż historyczny przykład prawicowego polityka, który dążył do swobód obywatelskich.
Nie spiesz się, poczekam.
Zaszyty w cenach wszystkiego .
Pieniądze z których państwa europejskie okradają swoich obywateli ukrytymi podatkami znikają gdzieś na Ukrainie.
Część wraca w postaci symulowanych przez Ukraińców polskich firm .
Jesteśmy okradani przez własne rządy i wykupywaniu majątek polskich przedsiębiorstw za nasze własne pieniądze 💸💰
Było 5 kr za przejazd, tylko w dni robocze i w nocy gratis.
Liczba pojazdów tylko wzrasta.
System opłat jest nieskuteczny.
Jedynym jego celem okradanie kierowców z pieniędzy!