Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Aap nav - Norwegia

2 Posty
Magda Lena
(Magdaale)
Wiking
Witam.
Czy moze ktos odezwac sie do mnie w sprawie AAP.
Chodzi mi jak to wyglada ze strony praktycznej. Poniewaz bardzo dlugo juz czekam niby mam przyznane, a jednak zadnego listu od prawie msc, zero pieniedzy. Spotkanie w nav bylo, ale oczywiscie pan nic nie wiedzial.
Zastanawiam sie jak z kartami meldunkowymi. Czy dalej zaznaczam, ze jestem chora?Czy dalej musze wysylac zwolnienia?
Dziekuje za wszystkie informacje
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
112 Posty
noregg
(noregg)
Początkujący
Mam AAP od 2 lat moge pomoc w temacie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
martyna_w
(martyna_w)
Wiking
Witam! W odpowiedzi na Pańską wiadomość mam zapytanie w sprawie mojej klientki, która mieszka w Norwegii - może posiada Pan jakiś pomysł na tę sprawę:

Klientka wyjechała do Norwegii w 07.2016 r., po uzyskaniu zgody na pobyt, zameldowaniu itd. podjęła zatrudnienie na najniższej stawce wynagrodzenia w restauracji (umowa o pracę). Pracowała ciągiem do 10.2017 r. kiedy to doznała wypadku – złamała rękę i przebywała na zwolnieniu lekarskim, wykonano jej operacyjne zespolenie kości. Z uwagi na wcześniej przebyte choroby w Polsce (m.in. przewlekła choroba – małopłytkowość) oraz wykryte w Norwegii (niedoczynność tarczycy) klientkę zakwalifikowano do zabiegu usunięcia tarczycy. Na zwolnieniu chorobowym przebywała cały rok (maksymalny okres) do 10.2018 r. i pobierała zasiłek chorobowy. Z uwagi na fakt, iż termin zabiegu się przesuwał, lekarz kontynuował leczenie a klientka otrzymała informację w NAV, że może starać się o AAP. Z uwagi że nie zna ona zbyt dobrze języka norweskiego, pomagali jej przedstawiciele wcześniejszego pracodawcy (stosunek pracy ustał w czasie zwolnienia chorobowego). Obecnie klientka nie posiada zatrudnienia, przebyła w 03.2019 r. zabieg usunięcia tarczycy, lekarz jeszcze prowadzi kontrole i obserwacje, leczenia nie zakończono. Jednak pomimo przedkładania wszelkiej dokumentacji do NAV zgodnie z wymaganiami (dokumenty od lekarza) do dnia dzisiejszego nie wydano w jej sprawie żadnej decyzji o przyznaniu zasiłku rehabilitacyjnego – tymczasowo klientka otrzymuje jakieś drobne zapomogi z NAV co 2 tyg. Pod koniec marca NAV zwrócił się do ZUS w Polsce o jakieś informacje, niestety klientka nie bardzo wie o co pytali. Tu pojawiają się pytania:
1.Czy NAV ma maksymalny termin, kiedy powinien rozpatrzyć wniosek o AAP i wydać decyzję w tym przedmiocie? Możliwym jest, że od 10.2018 r. do 04.2019 r. nic w sprawie nie wiadomo? Wciąż każą czekać – przy każdej wizycie klientki w NAV otrzymuje ona informacje że z końcem miesiąca coś się wyjaśni;
2.Czy lekarz prowadzący powinien informować pacjenta o tym, jaki uszczerbek na zdrowiu ustalił (stanowiący podstawę zasiłku) ? Klientka kiedy pytam ją o to, jaki ma ustalony uszczerbek aby w ogóle ustalić czy należy jej się AAP mówi, że nie wie bo nigdzie tego nie ma w dokumentach;
3.Co w sytuacji, kiedy klientka przebywa w Norwegii krócej niż 3 lata i przepracowała w tym czasie tylko rok i 3 miesiące? Czy jest to okres wystarczający aby w ogóle należał jej się zasiłek?
4.Klientka z uwagi na brak zdolności do pracy (tak podaje jej lekarz) obecnie nie jest kierowana na żadne rozmowy o pracę, szkolenia z języka itd., nie wiem nawet czy jest zarejestrowana jako czynna bezrobotna – jak to wygląda w sytuacji kontynuowania leczenia?
5.Jakie można podjąć kroki aby przyspieszyć termin wydania decyzji?

Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc i pozdrawiam
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
208 Postów
G G
(S83)
Stały Bywalec
Po takim okresie powinna dostać powiadomienie, jeśli dostaje pieniądze z NAV co 14 dni i wypełnia "meldekorta" na stronie NAV to pewno jest na AAP i nawet tego niewie. Jeśli chorowała pełny rok i wysłała podanie, lub lekarz za nią o AAP to to trwa szybko. Po co jej uszczerbek na zdrowiu przy AAP. Jeśli twierdzi że zostaje mało to AAP to 66% jej dochodu. Niewiem jak teraz przyznają AAP kiedyś trzeba było mieć przeoracowane pełne 3 lata. Jak ja się starałem po wypadku w pracy to dostałem średnią z 3 lat (gdzie jeden rok wynosił 0 bo pracowałem tylko 2 lata i ponoć takie jest prawo). Jak jej to tak policzyli czyli średnia z 3 lat x 66% to będą grosze
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
208 Postów
G G
(S83)
Stały Bywalec
Niech się zaloguje na stronie NAV to zobaczy za co jej płacą w " min utbetalinger" czy coś podobnego
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
martyna_w
(martyna_w)
Wiking
S83 napisał:
Po takim okresie powinna dostać powiadomienie, jeśli dostaje pieniądze z NAV co 14 dni i wypełnia \"meldekorta\" na stronie NAV to pewno jest na AAP i nawet tego niewie. Jeśli chorowała pełny rok i wysłała podanie, lub lekarz za nią o AAP to to trwa szybko. Po co jej uszczerbek na zdrowiu przy AAP. Jeśli twierdzi że zostaje mało to AAP to 66% jej dochodu. Niewiem jak teraz przyznają AAP kiedyś trzeba było mieć przeoracowane pełne 3 lata. Jak ja się starałem po wypadku w pracy to dostałem średnią z 3 lat (gdzie jeden rok wynosił 0 bo pracowałem tylko 2 lata i ponoć takie jest prawo). Jak jej to tak policzyli czyli średnia z 3 lat x 66% to będą grosze

No właśnie twierdzi że jedyne pisma jakie dostaje to zawiadomienia kiedy ma się znów stawić u lekarza, lekarz wystawia kolejne zaświadczenia że leczenie trwa, robią wyniki badań i tak w kółko. Chorowała cały rok i ponoć lekarz wysyła wszystko do NAVu, ona tylko składa te meldekorta - chyba przez swoje konto internetowe. Te pieniądze które otrzymuje to na pewno nie AAP - w NAV do czasu rozpatrzenia sprawy kazali jej złożyć pismo, że nie ma środków do życia z uwagi na leczenie i koniec chorobowego i wtedy otrzyma zapomogę na zakup wyżywienia, i to są niby te środki które dostaje (jeśli dobrze pamiętam ok. 2000 NOK na 2 tyg). Jeśli chodzi o uszczerbek - z informacji podawanych na stronach internetowych widziałam, że jednym z warunków przyznania AAP jest co najmniej 50% niezdolność do pracy, stąd o tym wspominam. Piszą też o konieczności pobytu w Norwegii co najmniej 3 lata lub rok jeśli było się zdolnym do pracy. Pan starał się po wypadku w pracy, więc pewnie wyglądało to inaczej, ona nie miała wypadku w pracy (złamanie ręki nastąpiło poza pracą, w czasie wolnym, na spacerze). No i po co NAV występuje do ZUS? Ustalają ciągłość zatrudnienia przez przyjazdem do Norwegii czy jak? Niestety klientka mimo że tyle czasu już tam siedzi nic nie wie i nic nie potrafi ustalić, stąd mam taki problem jak jej w ogóle pomóc, skoro sama w tym nie siedzę
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
208 Postów
G G
(S83)
Stały Bywalec
Jeśli lekarz wystawia zwolnienia to znaczy że ma podstawę do AAP, to że kontaktowali się z ZUS to pewno coś z jej historii zatrudnienia jest im potrzebne ( jakie ZUS posiada inne informacje) i może dlatego to tak długo trwać. Jej najszybszym rozwiązaniem jest iść do NAV poprosić o spotkanie z jej "saksbehandler" (każdy ma swojego prowadzącego w NAV) i o tłumacza (ma do tego prawo). On powinien przedstawić sprawę jasno co im brakuje na co czekają, jak czegoś z Polski to szybciej będzie załatwić to samemu. Pieniądze wypłacą normalnie wstecz. Trochę to dziwne ale tu NAV działa dość chaotycznie i ogólnie na wszystko mają ok 3 msc.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
martyna_w
(martyna_w)
Wiking
S83 napisał:
Jeśli lekarz wystawia zwolnienia to znaczy że ma podstawę do AAP, to że kontaktowali się z ZUS to pewno coś z jej historii zatrudnienia jest im potrzebne ( jakie ZUS posiada inne informacje) i może dlatego to tak długo trwać. Jej najszybszym rozwiązaniem jest iść do NAV poprosić o spotkanie z jej \"saksbehandler\" (każdy ma swojego prowadzącego w NAV) i o tłumacza (ma do tego prawo). On powinien przedstawić sprawę jasno co im brakuje na co czekają, jak czegoś z Polski to szybciej będzie załatwić to samemu. Pieniądze wypłacą normalnie wstecz. Trochę to dziwne ale tu NAV działa dość chaotycznie i ogólnie na wszystko mają ok 3 msc.

też jej to ciągle mówię, żeby poprosiła o tłumacza albo i o pełnomocnika z urzędu (ponoć przy niskim średnim dochodzie przysługuje taki), nie wiem za bardzo z jakiego powodu tego nie robi. No i 3 miesiące jeszcze bym zrozumiała, ale to trwa już 7 miesięcy. W każdym razie jak rozumiem podstaw do obaw że AAP się nie należy raczej nie ma? Gdyby jej nie przysługiwał lekarz nie podejmowałby tych wszystkich działań i nie wystawiał dokumentów do NAV?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
208 Postów
G G
(S83)
Stały Bywalec
W NAV każdy kto o coś się ubiega ma swojego prowadzącego tzw. saksbehandler i z nim się ustala spotkanie i jak i on tak i tłumacz jest darmowy. To że lekarz wystawia zwolnienia bo ma do tego podstawę to nie świadczy że Ona ma podstawę do AAP. Tak jak mówię by uzyskać odpowiedź to tylko kontakt z NAV lub ktoś niech zadzwoni (nawet i po angielsku) w jej imieniu, warto by mówił płynnie by wszystko dobrze zrozumieć. Jaki ma problem iść sama i się umuwić na spotkanie przy tłumaczu, wszystko by się dowiedziała samo co i jak takie załatwianie przez kogoś to trochę głupie jak się jest na miejscu a i wszystko jest za darmo
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
martyna_w
(martyna_w)
Wiking
S83 napisał:
W NAV każdy kto o coś się ubiega ma swojego prowadzącego tzw. saksbehandler i z nim się ustala spotkanie i jak i on tak i tłumacz jest darmowy. To że lekarz wystawia zwolnienia bo ma do tego podstawę to nie świadczy że Ona ma podstawę do AAP. Tak jak mówię by uzyskać odpowiedź to tylko kontakt z NAV lub ktoś niech zadzwoni (nawet i po angielsku) w jej imieniu, warto by mówił płynnie by wszystko dobrze zrozumieć. Jaki ma problem iść sama i się umuwić na spotkanie przy tłumaczu, wszystko by się dowiedziała samo co i jak takie załatwianie przez kogoś to trochę głupie jak się jest na miejscu a i wszystko jest za darmo

dokładnie. Przekażę jej że dostałam taką poradę od specjalistów z Norwegii dzięki bardzo za pomoc!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas