Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
276 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Stały Bywalec
NAV przy chorobowym, dłuższym niż pół roku, oraz kłopotami z płynnością finansową, zawsze sugeruje na piśmie o wystąpienie o AAP, moim zdaniem, jedynie by w głowie namącić i nic więcej nie robią, tylko odbijają piłkę przedłużając samą decyzję. Wrażenie jest takie iż czekają aż chory zrezygnuje z chorobowego, wyprowadzi się do swojej ojczyzny, lub co dla NAV najlepsze UMRZE! i po kłopocie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-3  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
martyna_w
(martyna_w)
Wiking
Onty_Ja_Gabriel_3. napisał:
NAV przy chorobowym, dłuższym niż pół roku, oraz kłopotami z płynnością finansową, zawsze sugeruje na piśmie o wystąpienie o AAP, moim zdaniem, jedynie by w głowie namącić i nic więcej nie robią, tylko odbijają piłkę przedłużając samą decyzję. Wrażenie jest takie iż czekają aż chory zrezygnuje z chorobowego, wyprowadzi się do swojej ojczyzny, lub co dla NAV najlepsze UMRZE! i po kłopocie.

No w tym przypadku trochę zaczyna to tak wyglądać, sama już dziwię się klientce że tak "na luzie" siedzi i czeka zamiast chodzić do nich w kółko i ich dusić. Mi na logikę wygląda to już co najmniej podejrzanie, że przez tak długi okres wszystko przeciągają, dopiero po pół roku występują do ZUS nie wiadomo po co i w ogóle... Prawdopodobnie jest tak jak Pan pisze, czekają aż petent zrezygnuje, wyjedzie do PL i nie zamelduje, wtedy już droga do odmowy prosta.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
276 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Stały Bywalec
martyna_w napisał:
Onty_Ja_Gabriel_3. napisał:
NAV przy chorobowym, dłuższym niż pół roku, oraz kłopotami z płynnością finansową, zawsze sugeruje na piśmie o wystąpienie o AAP, moim zdaniem, jedynie by w głowie namącić i nic więcej nie robią, tylko odbijają piłkę przedłużając samą decyzję. Wrażenie jest takie iż czekają aż chory zrezygnuje z chorobowego, wyprowadzi się do swojej ojczyzny, lub co dla NAV najlepsze UMRZE! i po kłopocie.
No w tym przypadku trochę zaczyna to tak wyglądać, sama już dziwię się klientce że tak \"na luzie\" siedzi i czeka zamiast chodzić do nich w kółko i ich dusić. Mi na logikę wygląda to już co najmniej podejrzanie, że przez tak długi okres wszystko przeciągają, dopiero po pół roku występują do ZUS nie wiadomo po co i w ogóle... Prawdopodobnie jest tak jak Pan pisze, czekają aż petent zrezygnuje, wyjedzie do PL i nie zamelduje, wtedy już droga do odmowy prosta.

Samo chodzenie do NAV, NIC NIE DAJE! poza generowaniem własnych kosztów oraz stresu z tym związanego.
W norwegi NAJWAŻNIEJSZA JEST KOMUNIKACJA PISEMNA i to najlepsza, elektroniczna z ich własnej strony > nav.no < inaczej, wszystko im ginie i trzeba od nowa, kompletować całą dokumentację.
Nawet ta komunikacja elektroniczna, jest niemrawa, jednak jest rejestrowana i archiwizowana, a to jest najwazniejsze.
Jeżeli natomiast sam NAV wzywa na rozmowę, to bezwzględnie trzeba się stawiać, jednocześnie żądać pisemnego dokładnego protokołu z takich spotkań, zwłaszcza jak w spotkaniu bierze udział tłumacz.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-3  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
martyna_w
(martyna_w)
Wiking
Onty_Ja_Gabriel_3. napisał:
martyna_w napisał:
Onty_Ja_Gabriel_3. napisał:
NAV przy chorobowym, dłuższym niż pół roku, oraz kłopotami z płynnością finansową, zawsze sugeruje na piśmie o wystąpienie o AAP, moim zdaniem, jedynie by w głowie namącić i nic więcej nie robią, tylko odbijają piłkę przedłużając samą decyzję. Wrażenie jest takie iż czekają aż chory zrezygnuje z chorobowego, wyprowadzi się do swojej ojczyzny, lub co dla NAV najlepsze UMRZE! i po kłopocie.
No w tym przypadku trochę zaczyna to tak wyglądać, sama już dziwię się klientce że tak \\\"na luzie\\\" siedzi i czeka zamiast chodzić do nich w kółko i ich dusić. Mi na logikę wygląda to już co najmniej podejrzanie, że przez tak długi okres wszystko przeciągają, dopiero po pół roku występują do ZUS nie wiadomo po co i w ogóle... Prawdopodobnie jest tak jak Pan pisze, czekają aż petent zrezygnuje, wyjedzie do PL i nie zamelduje, wtedy już droga do odmowy prosta.

Samo chodzenie do NAV, NIC NIE DAJE! poza generowaniem własnych kosztów oraz stresu z tym związanego.
W norwegi NAJWAŻNIEJSZA JEST KOMUNIKACJA PISEMNA i to najlepsza, elektroniczna z ich własnej strony > nav.no < inaczej, wszystko im ginie i trzeba od nowa, kompletować całą dokumentację.
Nawet ta komunikacja elektroniczna, jest niemrawa, jednak jest rejestrowana i archiwizowana, a to jest najwazniejsze.
Jeżeli natomiast sam NAV wzywa na rozmowę, to bezwzględnie trzeba się stawiać, jednocześnie żądać pisemnego dokładnego protokołu z takich spotkań, zwłaszcza jak w spotkaniu bierze udział tłumacz.


No niestety do komunikacji pisemnej za bardzo tej osoby nie namówię, tak jak pisałam - nie zna praktycznie norweskiego więc i sama nic nie napisze ... trudno, mnie na miejscu nie ma, z Polski dzwonić i rozmawiać po angielsku nie zamierzam bo pewnie i tak będzie problem się dogadać więc musi sobie poradzić. Myślicie tylko że telefon do ZUS pozwoli się dowiedzieć o co pytali?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
276 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Stały Bywalec
martyna_w napisał:
No niestety do komunikacji pisemnej za bardzo tej osoby nie namówię,
tak jak pisałam - nie zna praktycznie norweskiego więc i sama nic nie napisze ... trudno,
mnie na miejscu nie ma, z Polski dzwonić i rozmawiać po angielsku nie zamierzam bo pewnie i tak będzie problem się dogadać więc musi sobie poradzić.
Myślicie tylko że telefon do ZUS pozwoli się dowiedzieć o co pytali?

W norwegi rozmowa telefoniczna z NAV-em nic nie da, poza ogólnymi informacjami.
Tu za każdym razem odbiera ktoś inny, oraz co innego odpowiada na to samo zadawane pytanie.
No chyba, że ma się numer bezpośredni do prowadzącego konsultanta, co moim zdaniem jest mało prawdopodobne.
Co do polskiego ZUS-a, to nie jestem w stanie powiedzieć, jaka będzie reakcja na telefon w konkretnej sprawie.
Może być pozytywna, może też być i taka jak tu w norwegi, ogólnikowa, nijaka i zdawkowa.
Niemniej jak nie zadzwonisz to się nie dowiesz.
Może też trzeba będzie użyć, korespondencji elektronicznej.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-3  
Odpowiedz   Cytuj
5 Postów
Mark64
(Mark64)
Wiking
Można Przebywać Na Nim W Polsce Ciężko Otrzymac
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
5 Postów
Mark64
(Mark64)
Wiking
Można Przebywać Na Nim W Polsce Ciężko Otrzymac go?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas