Tak w ogóle już kiedyś się ten temat pojawił i się wypowiedziałam, że jako niekatoliczka nie mam nic przeciwko innym religiom, budowaniu kościołów, czy meczetów. Niemniej obecnie jestem trochę zdezorientowana i zastanawiam się co o tym wszystkim myśleć, bo sobie coś tam poczytałam, coś obejrzałam i jeśli wierzyć tym wszystkim spiskowym teoriom, to strach się bać. Pytanie tylko, czy nie są rozsiewane przez pro katolików lub kogokolwiek innego, kto chce osiągnąć taki, a nie inny cel? Za małą mam na razie wiedzę, niestety, a media manipulują opinią publiczną, zwłaszcza w katolickiej Polsce.