Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Redakcja
|

15 marca 2026 12:37

Wraca problem norweskiego łososia. Hodowcy chcieli oszukać państwo?

Statystyki śmiertelności w norweskiej hodowli łososia mogą nie pokazywać pełnej skali strat. Według organizacji Dyrevernalliansen (Sojusz na rzecz Ochrony Zwierząt) część ryb, które giną w trakcie produkcji, trafia do innej kategorii niż "śnięte", co zmienia obraz sytuacji.
Komentarze (14)
Kopiuj link
Wraca problem norweskiego łososia. Hodowcy chcieli oszukać państwo?
Jednym z głównych problemów hodowli jest pasożyt zwany wszy łososiową. Fot. Rudolf Svensen/Dyrevernalliansen
Podsumowanie artykułu
Odsłuchaj artykuł 0:00
0:00
0:00
Raport o zdrowiu ryb za 2025 roku, przygotowany przez Instytut Weterynaryjny, wskazuje na spadek śmiertelności w norweskiej akwakulturze łososia. Organizacja Dyrevernalliansen twierdzi jednak, że dane mogą być interpretowane w sposób wprowadzający w błąd. Problem dotyczy sposobu klasyfikowania strat w hodowli. Część ryb nie jest ujmowana w statystykach śmiertelności.
Reklama

Rosnąca kategoria

Raport opiera się na danych dotyczących ryb zarejestrowanych jako martwe. Nie obejmuje jednak wszystkich strat ryb w trakcie produkcji. W ostatnich latach rośnie udział strat wpisywanych do kategorii "inne". Oznacza to, że coraz większa część strat nie trafia do statystyk śmiertelności. W efekcie wskaźnik śmiertelności może spadać mimo braku realnej poprawy.

Zdaniem Dyrevernalliansen zmiany w sposobie raportowania mogą wpływać na interpretację danych. Jeśli więcej ryb jest klasyfikowanych jako "inne", liczba odnotowanych zgonów maleje. Całkowita liczba utraconych ryb może jednak pozostać taka sama lub wzrosnąć. Wówczas statystyki sugerują poprawę dobrostanu, choć faktyczna sytuacja się nie zmienia. Organizacja podkreśla, że kluczowa jest łączna liczba ryb utraconych przed ubojem.
W ostatnich latach rośnie zainteresowanie dobrostanem ryb hodowlanych.

W ostatnich latach rośnie zainteresowanie dobrostanem ryb hodowlanych.Fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0/Brataffe

Znaczenie dla decyzji politycznych

Dyrevernalliansen ostrzega przed powielaniem informacji o spadającej śmiertelności bez wskazania pełnych danych dotyczących strat. Taki obraz sytuacji może wpływać na debatę publiczną. Może także osłabiać precyzję analiz dotyczących dobrostanu ryb w akwakulturze. Organizacja wskazuje, że statystyki mają coraz większe znaczenie w procesie legislacyjnym. Dotyczy to m.in. propozycji wprowadzenia opłaty od strat w hodowli.

Trwają również prace nad zmianami w regulacjach dotyczących akwakultury. W wielu propozycjach punktem odniesienia są właśnie dane o śmiertelności i stratach. Jeśli część z nich nie jest uwzględniana w głównych statystykach, może to wpływać na ocenę skali problemu. Zdaniem organizacji pełniejszy obraz sytuacji jest niezbędny przy tworzeniu przepisów dotyczących dobrostanu ryb.
Dyrevernalliansen apeluje o bardziej precyzyjne przedstawianie danych dotyczących strat w hodowli łososia. Organizacja wskazuje, że zarówno instytucje badawcze, jak i władze publiczne powinny analizować całkowitą liczbę ryb utraconych w produkcji. Tylko takie podejście pozwoli dokładniej określić skalę wyzwań w norweskiej akwakulturze. W praktyce oznaczałoby to zmianę sposobu prezentowania danych, które dziś stanowią jeden z głównych punktów odniesienia w dyskusji o przyszłości branży.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Co to są straty „inne” u łososia?
Jak czytać statystyki strat w hodowli?
Czy łosoś zdrożeje przez nowe opłaty?
Kto kontroluje hodowców i jakie kary?
Jak oceniasz ten artykuł?
0
1
2
0
0
Reklama
Komentarze (14)
Dodaj komentarz
Ewa
7 dni temu
Polacy się budzą. Niezadowolonych z koalicji rządzącej jest coraz więcej, a zadowolonych coraz mniej. Najnowsze badanie IBRiS dla Onetu pokazuje, że aż 60,3% Polaków ma dość szkodliwych działań tego rządu partaczy i pragnie zmian! Co ciekawe sondażownia zaznacza też, że nawet w elektoracie KO Tusk może liczyć na "zdecydowane" poparcie jedynie 33% pytanych, a aż 61% wyborców obozu rządowego wybrało opcję "raczej dobrze". Jeszcze gorsza dla Donalda Tuska jest postawa wyborców niezdecydowanych i tych, którzy nie oddali głosu w ostatnich wyborach - w tej grupie aż 83% źle ocenia rządy premiera. Oby tak dalej panie Tusk 👌

Takie są efekty zadłużania państwa w rekordowym tempie, bankrutującego NFZ, zamykania porodówek, bezprawnego uruchamiania unijnej pożyczki SAFE, klękania przed Brukselą, Niemcami i Ukrainą, sprowadzania imigrantów na potęgę, pozorowanego sprzeciwu wobec umowy z Mercosur, zgody na Zielony Ład
9
Odpowiedz
P
7 dni temu
Następna obłąkana stęskniona za kaczogrodem
14
Odpowiedz
Anonimowy
4 dni temu
A to nie ma innych opcji? Jak niewolnik musisz głosować na duopol partyjny?
0
Odpowiedz
Norwegia już przegrała
15/03 14:07
Norweska policja konfiskuje norweską flagę starszej Norweżce podczas pro-palestyńskiej manifestacji w Oslo jednocześnie pozwalając na liczne obce flagi. Sam policjant jest jak widać Norwegiem drugiej świeżości z importu...
Wiralowy filmik opublikowała prawicowa komentatorka Helene Tveiten
@HeleneTveit1
która od niedawna mieszka we Wrocławiu i w swoich mediach społecznościowych reklamuje Polskę jako najlepsze miejsce do życia.
0
Odpowiedz
Konrad
15/03 16:48
Jak to jest, że Ukraińców stać na budowania kolejnych ośrodków narciarskich za półtora miliarda dolarów, ale wojnę na Ukrainie musi finansować Polski podatnik?!


KORUPCJA? NA UKRAININIE ?? NO JAK..
1
Odpowiedz
Anonimowy
7 dni temu
ukraina przeznacza 1/3 swoich dochodzów na wojnę, a co wyczyniają prywatni przedsiębiorcy zamisat wspomóc swój kraj to już inna sprawa
5
Odpowiedz
Ola
15/03 20:23
Tusk osobiście nie weźmie odpowiedzialności za łamanie polskiej konstytucji i traktatów międzynarodowych. Wysyła giermków .
Zatem w pasiaki pójdą Kosiniak Kamysz i Domański, a Tusk się wyłga.
Cwany dyktatorek.
7
Odpowiedz
P
15/03 20:28
Jesteś normalna
6
Odpowiedz
Anonimowy
15/03 15:01
Za to ryby wygrały...Może byście te wypociny umieszczali na jakiś prawicowych portalach, co?
5
Odpowiedz
Bob
15/03 15:30
No kombinuja i oszukuja bo zawszae tak robili, tak robia i tak robic beda. Jest taki mit o uczciwym bogatym Norwegu, a oni nie sa ani bogaci (kredyt, kredyt, kredyt) ani uczciwi w naszym polskim tego slowa znaczeniu. Kluczem do zrozumienia narodu jest jego literatura. No to sobie poszytajcie wspolczexna literature norweska. Znajdziecie tam obraz zakompleksionego i bojacego sie wlasnego cienia egoisty. Egoisty samotnego bo ze strachu nie jest w stanie stworzyc jakiegokolwiek silnego zwiazku. Poznajcie korzenie tego narodu, serdecznie polecam cykl Ludzie z Innhaug. Zobaczycie jak to wygladalo 100 lat temu, bieda niewyobrazalna, taka ze nawet najwieksi bogacze na przednowku dodawali do maki mielona kore i zoledzie, najwieksi bogacze. A co bylo najwazniejsze? Zeby drugie nie wiedzaly, zeby drugie dobrze mowily. Poszytajcie literature a zrozumiecie i norweskich politykow i swoich sasiadow. Smialo, ksiazki sa dla wszystkich.
0
Odpowiedz
z
15/03 14:50
Bart de Wever, premier Belgii, w rozmowie z walońskim dziennikiem "L'Echo" wyraził oczekiwanie na negocjacje UE-Rosja ws. zakończenia wojny na Ukrainie i "normalizacji relacji UE z Moskwą". Ocenił, że tak Europa zyskałaby dostęp "do tańszych źródeł energii".

„Jaki sens ma kontynuowanie wojny, skoro nie ma w niej wyraźnego zwycięstwa?” – powiedział De Wever. Jego zdaniem utrzymywanie obecnej linii politycznej nie daje Europie realnego wpływu na przyszły kształt porozumienia kończącego konflikt zbrojny.
3
Odpowiedz
Karolina
15/03 14:58
Cała Europa zacznie już oficjalnie nie w ukryciu kupować węglowodory od Rosji a Polska ujmie się honorem i dla dobra Ukrainy nie kupi taniej. Przypominam że ukraińskie czołgi jeżdżą przez 4 lata na ruskiej ropie i to jest ok
3
Odpowiedz
Waw
7 dni temu
Hodowle łososi w Norwegii to skażenie fiordów zalegające odchody i pasza na dnie powodują że dziko żyjace ryby omijają fiordy gdzie prowadzona jest chodowla
0
Odpowiedz
Awar63 awar
6 dni temu
Fiord Lyngen, klatki do hodowli łososi. Woda w fiordzie tłusta i brudna przy klatkach. Smród nos zatyka... "Ekologiczną hodowla łososia" Taaa, na pewno..... Od momentu kiedy zobaczyłem na własne oczy i poczułem własnym nosem nie jadam "norweskiego łososia"
1
Odpowiedz
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok