Wraca problem norweskiego łososia. Hodowcy chcieli oszukać państwo?
Jednym z głównych problemów hodowli jest pasożyt zwany wszy łososiową. Fot. Rudolf Svensen/Dyrevernalliansen
Rosnąca kategoria
Zdaniem Dyrevernalliansen zmiany w sposobie raportowania mogą wpływać na interpretację danych. Jeśli więcej ryb jest klasyfikowanych jako "inne", liczba odnotowanych zgonów maleje. Całkowita liczba utraconych ryb może jednak pozostać taka sama lub wzrosnąć. Wówczas statystyki sugerują poprawę dobrostanu, choć faktyczna sytuacja się nie zmienia. Organizacja podkreśla, że kluczowa jest łączna liczba ryb utraconych przed ubojem.
W ostatnich latach rośnie zainteresowanie dobrostanem ryb hodowlanych.Fot. Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0/Brataffe
Znaczenie dla decyzji politycznych
Trwają również prace nad zmianami w regulacjach dotyczących akwakultury. W wielu propozycjach punktem odniesienia są właśnie dane o śmiertelności i stratach. Jeśli część z nich nie jest uwzględniana w głównych statystykach, może to wpływać na ocenę skali problemu. Zdaniem organizacji pełniejszy obraz sytuacji jest niezbędny przy tworzeniu przepisów dotyczących dobrostanu ryb.
Raport Norwegia
Twoje centrum aktualności i najnowszych wiadomości z Norwegii. Publikujemy dziesiątki informacji dziennie, abyś był zawsze na bieżąco. W jednym miejscu znajdziesz kluczowe informacje: od alertów pogodowych i sytuacji na drogach, przez doniesienia z rynku pracy, po najważniejsze wydarzenia z Oslo, Bergen, Stavanger i wszystkich regionów Norwegii.
Wiralowy filmik opublikowała prawicowa komentatorka Helene Tveiten
@HeleneTveit1
która od niedawna mieszka we Wrocławiu i w swoich mediach społecznościowych reklamuje Polskę jako najlepsze miejsce do życia.
„Jaki sens ma kontynuowanie wojny, skoro nie ma w niej wyraźnego zwycięstwa?” – powiedział De Wever. Jego zdaniem utrzymywanie obecnej linii politycznej nie daje Europie realnego wpływu na przyszły kształt porozumienia kończącego konflikt zbrojny.