Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Emil Bogumił
|

13 września 2025 10:02

„Księgi Jakubowe” na liście bestsellerów. Wydawnictwo musiało zlecić dodruk

W sierpniu 2025 r. wydawnictwo Gyldendal opublikowało norweski przekład „Jakobsbøkene” Olgi Tokarczuk, przetłumaczony przez Julię Więdłochę. Książka szybko zdobyła popularność, trafiając na listy bestsellerów na trzy tygodnie i wyprzedając cały nakład. W odpowiedzi na duże zainteresowanie, wydawnictwo zdecydowało się na szybki dodruk.
Komentarze (2)
Kopiuj link
„Księgi Jakubowe” na liście bestsellerów. Wydawnictwo musiało zlecić dodruk
Olga Tokarczuk cieszyła się uznaniem w Norwegii jeszcze przed publikacją tłumaczenia. Fot. Harald Krichel, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
„Jakobsbøkene” to przekład na język norweski utworu polskiej pisarki Olgi Tokarczuk dokonany przez Julię Więdłochę. Tłumaczka pracowała nad „Księgami Jakubowymi” siedem lat. Wydawnictwo Gyldendal opublikowało książkę w sierpniu, zyskując pochlebne recenzje od krytyków literackich. Utwór przez trzy tygodnie znajdował się na listach bestsellerów.

Pochlebne opinie norweskich krytyków

„Jakobsbøkene” zostały opisane jako dzieło rzucające wyzwanie konwencjom gatunkowym i oferujące nowe spojrzenie na historię europejską. Krytyk Trygve Riiser Gundersen w recenzji dla gazety Klassekampen stwierdził, że przekład Więdłochy jest „żywy, oddychający, bezgranicznie łasy i ciekawy”.

Książka była też wielokrotnie wyróżniana w mediach jako jedno z najważniejszych dzieł Tokarczuk, będących częścią jej dorobku literackiego. Autorka otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury w 2018 r., co dla Norwegów dodatkowo podkreśla rangę „Ksiąg Jakubowych”.
Tokarczuk w 2022 roku otrzymała tytuł profesora honorowego Uniwersytetu w Oslo.

Tokarczuk w 2022 roku otrzymała tytuł profesora honorowego Uniwersytetu w Oslo.Fot. Tomasz Leśniowski, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

„Księgi Jakubowe” hitem w Norwegii

Z powodu szybkiego wyprzedania pierwszego nakładu, wydawnictwo Gyldendal planuje wprowadzenie nowego wydania książki 25 września 2025 r. W niektórych księgarniach wciąż można nabyć egzemplarze z pierwszego wydania.

Wydawca informuje, że reakcja czytelników oraz krytyków była bardzo silna i przekroczyła pierwotne oczekiwania. Nowy nakład ma zaspokoić rosnący popyt i zapewnić dostępność książki dla większej liczby osób.
Jak oceniasz ten artykuł?
1
2
0
1
0
Reklama
Komentarze (2)
Dodaj komentarz
Xx1
14/09 13:12
Niestety, kółko wzajemnej adoracji pozwala tylko robić karierę swoim. Zawsze tak było, dlatego o wybitnych artystach dowiadujemy się po ich śmierci, kiedy klimat się zmienia. Dziś na sra…u w polskie gniazdo można robić karierę. Patriota, człowiek mający rodzinę, chcący ją chronić to według nich skrajny prawicowiec, faszysta. Indoktrynacja studentów przez marksistowskich profesorów trwała od kilkudziesięciu lat, dziś mamy tak głupie elity że często prosty człowiek więcej wie o życiu niż noblista. Dzięki rozwojowi technologii uniwersytet można mieć w telefonie, można słuchać wykładów najwybitniejszych naukowców, dziennikarzy, którzy nie boją się mówić prawdy, czy po prostu tego co myślą, można uczyć się każdej umiejętności. Hodujemy sobie konkurencję, która jak tylko stworzymy komputer kwantowy biedzie od nas wielokrotnie inteligentniejsza, by funkcjonować w takim świecie trzeba będzie wyciskać z mózgu co się da.
0
Odpowiedz
y36
13/09 18:53
“Europa nie stała się jeszcze wielokulturowa i wierzę, że będziemy częścią jej transformacji. Europa nie będzie już takim monolitycznym społeczeństwem, jakim była w przeszłości. Żydzi znajdą się w centrum owej ogromnej transformacji Europy, a niektórym będzie przykro z powodu priorytetowej roli Żydów. Ale bez tej priorytetowej roli i bez tej transformacji Europa nie przetrwa” – stwierdza Lerner Spectre Olga Tokarczuk: Wstyd mi, że Polska nie przyjęła imigrantów
Spotkanie z dziećmi było cudowne, one są tak kolorowe. Pomyślałam, jakie bogactwo Szwecja sobie przygarnęła wraz z imigrantami, jaki potencjał wrażliwości i puli genetycznej. Zawsze w takich momentach jest mi wstyd za ten straszny 2014 rok, kiedy Polska nie przyjęła imigrantów. Nigdy nie potrafię tego zrozumieć - powiedziała Olga Tokarczuk.
7
Odpowiedz
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok