Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
Życie w Norwegii

Wynajem mieszkania w Norwegii: na co zwracać uwagę?

Monika Pianowska

17 marca 2023 17:50

Udostępnij
na Facebooku
Wynajem mieszkania w Norwegii: na co zwracać uwagę?

Po znalezieniu oferty mieszkania, którego wynajmem jest się zainteresowanym, trzeba skontaktować się z właścicielem. stock.adobe.com/licencja standardowa

Podczas przeprowadzki do Norwegii znalezienie mieszkania będzie jednym z głównych priorytetów, obok zatrudnienia i ustalenia adresu przebywania. Bez względu na wymagania i możliwości potencjalnego najemcy „upolowanie” idealnego lokum w kraju fiordów może nie należeć do najłatwiejszych zadań, ponieważ norweski rynek mieszkaniowy jest bardzo dynamiczny.
Kiedy jednak uda się namierzyć ciekawą ofertę i nawiązać kontakt z właścicielem mieszkania, należy pamiętać o kilku kluczowych punktach, zanim podpisze się umowę najmu w Norwegii. Oto one.

Czy tu w ogóle można mieszkać?

Najważniejsze to umówić się na oglądanie mieszkania, czyli visning. Podczas wizyty w domu z ogłoszenia wynajmu należy na własną rękę zweryfikować, czy jego stan jest zgodny z treścią oferty. Właściciel ma obowiązek udzielenia informacji, ale najemcy powinni także sami dokładnie się rozejrzeć. Nie wszystkie domy spełniają bowiem wymagania stawiane przez władze budowlane, więc ważna jest znajomość przepisów.
Przykładowo, Ustawa o czynszu określa limity tego, co można wynająć na cele mieszkaniowe. Nawet jeśli zarówno najemca, jak i interesant zgodzą się, że mieszkanie w suterenie jest w porządku, nie będzie legalne w nim zamieszkać, jeśli nie zostało zatwierdzone do konkretnego użytku, w tym przypadku na pobyt stały. Gwarantuje to, że wynajmowana przestrzeń będzie mieć zarówno określoną jakość pod względem światła dziennego, ogrzewania itp., jak i bezpieczeństwa w odniesieniu do chociażby dróg ewakuacyjnych.

Usterki pod lupą

Po podpisaniu umowy nie można żądać, aby właściciel domu naprawił wszelkie wady wykryte w późniejszym czasie, a które mogły zostać zauważone podczas pierwszego oglądania. Potem to wynajmujący może domagać się od lokatora odpowiedzialności za naprawienie błędu przy wyprowadzce. Jeśli jednak w wynajmowanym domu czy mieszkaniu pojawią się usterki czy nieprawidłowości, należy powiadomić o nich właściciela jak najszybciej, najlepiej w ciągu 14 dni.
Warto udokumentować i opisać je wszystkie, jeśli wynajmujący nie jest obecny podczas oglądania mieszkania. Lepiej nie ignorować również ​​uszkodzeń podłóg, ścian, sufitów, mebli, okien, urządzeń sanitarnych i elektrycznych itp.

Współlokatorzy = zbiorowa odpowiedzialność

Decydując się na wynajem nieruchomości, należy dokładnie zapoznać się z umową. Osoby przeprowadzające się do mieszkań z innymi lokatorami muszą także pomyśleć o kilku konkretnych aspektach posiadania takiego towarzystwa. Kiedy wszyscy najemcy podpiszą tę samą umowę, stają się solidarnie odpowiedzialni wobec wynajmującego.
Najważniejszym dokumentem, którego będzie potrzebował przyszły najemca, jest dowód osobisty.

Najważniejszym dokumentem, którego będzie potrzebował przyszły najemca, jest dowód osobisty.Źródło: stock.adobe.com/standardowa/nejuras

Oznacza to przykładowo, że jeśli jeden z nich nie płaci czynszu, może to wpłynąć na pozostałych. W takiej sytuacji wynajmujący może zażądać pieniędzy od innych współlokatorów. Istnieje jednak możliwość podpisania oddzielnych umów, aby w razie nieporozumień móc udokumentować wewnętrzny podział odpowiedzialności.

Bezpieczeństwo to podstawa

Dom ma być odpowiednio wyposażony w sprzęt przeciwpożarowy, na przykład gaśnicę, a także co najmniej jeden alarm, który musi być słyszalny we wszystkich pomieszczeniach. Oprócz drzwi zewnętrznych w budynku powinny istnieć także inne drogi ewakuacyjne, jak okna, jednak o określonej wielkości (co najmniej 1,5 metra kwadratowego). Jednocześnie muszą się one prawidłowo otwierać.
Wiele obiektów ze starszego budownictwa w Norwegii ma wadliwe instalacje elektryczne, dlatego ważne jest sprawdzenie, czy są one bezpieczne i profesjonalnie zamontowane, czy przewody nie są luźne etc. Warto także zweryfikować, czy bezpieczniki i inne urządzenia elektryczne nie są nagrzane. To istotne pod kątem ryzyka pojawienia się pożarów, które w kraju fiordów często wybuchają właśnie przez elektryczność.
Drzwi i okna na poziomie gruntu powinny być zabezpieczone przed włamaniami, ale dobrze sprawdzić ich solidność. Ponadto istotna może się okazać wiedza, ile par kluczy do mieszkania czy domu jest w obiegu.
Kolejną kwestią godną weryfikacji przed wynajmem nieruchomości jest wentylacja. Warto sprawdzić, czy w mieszkaniu znajduje się odpowiednia liczba wywietrzników, a w miejscach takich jak parapety czy framugi okien nie ma śladów pleśni. Oprócz tego należy zwrócić uwagę, czy krany działają prawidłowo, a woda w brodziku prysznica lub wannie nie zbiera się i trafia do odpływu.
Poza instalacjami elektrycznymi i wentylacją trzeba sprawdzić, czy źródła ogrzewania (np. kominek lub piecyk) działają tak, jak powinny. Dobrze zorientować się, czy lokatorowi będzie przysługiwała oddzielna skrzynka pocztowa, a także czy będzie on zobowiązany do segregacji śmieci i na jakich zasadach.

Co powinno być w umowie?

Jeśli dojdzie do podpisania umowy, trzeba w związku z nią zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Nowy lokator umawia się na opłacanie konkretnej stawki czynszu, ale powinien wiedzieć, co właściwie wchodzi jego skład, na przykład czy kablówka albo internet będą stanowić dodatkowe koszty, czy oddzielnie będzie trzeba płacić za wodę lub gaz. Zawsze przed zawarciem kontraktu trzeba spisać stan liczników.
W obliczu kryzysu energetycznego i zawrotnych stawek za prąd obowiązujących w ostatnich miesiącach szczególnie na południu Norwegii lepiej sprawdzić, z którym dostawcą energii elektrycznej została podpisana umowa oraz jaki był jej rodzaj, tzn. na przykład czy uwzględnia ona stałą cenę, czy zmienną (wówczas kwoty mogą się wahać nawet co godzinę). Warto poprosić o zestawienie wcześniejszych rachunków, aby rozeznać się w sytuacji, ile płacili za prąd poprzedni lokatorzy.
Prawa najemcy są określone w umowie najmu i podlegają przepisom Ustawy o najmie (husleieloven).

Prawa najemcy są określone w umowie najmu i podlegają przepisom Ustawy o najmie (husleieloven).Źródło: stock.adobe.com/licencja standardowa

Ponadto aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, lepiej upewnić się, czy wszystkie meble, sprzęt RTV/AGD i inne elementy wyposażenia obecnie w mieszkaniu czy domu zarówno na zdjęciach w ofercie, jak i podczas oglądania nieruchomości, faktycznie zostaną udostępnione nowemu lokatorowi. Wszystko powinno zostać uwzględnione na liście dołączonej do umowy. Podczas przeprowadzki lepiej też zwrócić uwagę, czy coś nie ulega zniszczeniu i zgłosić to.
Inne kwestie techniczne warte uzgodnienia to oczywiście kaucja zwrotna, a także sam okres najmu i ewentualny okres wypowiedzenia po rezygnacji którejś ze stron z umowy. Często pobiera się kaucję w wysokości trzymiesięcznego czynszu. Prawo stanowi jednak, że może ona wynosić maksymalnie odpowiednik sześciomiesięcznego czynszu. Ustawa o czynszu wymaga, aby kaucja była wpłacana na osobny rachunek depozytowy i to właściciel odpowiada za jego utworzenie w imieniu najemcy. Pieniądze nie powinny wpływać na prywatny rachunek wynajmującego.
Przed podpisaniem umowy powinno się upewnić, czy w mieszkaniu będą dozwolone kosmetyczne zmiany, jak na przykład zmiana koloru ścian lub wieszanie na nich plakatów, obrazów. Obie strony muszą ustalić także, jakie prace konserwacyjne leżą w ich zakresie. Osoba wynajmująca prawdopodobnie zawarła taką informację w ogłoszeniu, ale lokatorzy posiadający zwierzęta lub planujący ich posiadanie muszą znać nastawienie właściciela lokum co do nich. Uzgodnienia lub zastrzeżenia również mają znaleźć się w kontrakcie.

Zero dyskryminacji, sto procent prywatności

To zupełnie zrozumiałe, że właściciel mieszkania na wynajem chciałby znaleźć bezproblemowych i zaufanych lokatorów. Nie każdy jest jednak świadomy, że zgodnie z Ustawą o najmie nie można stosować uznawanych za dyskryminację wyznaczników opartych na płci, ciąży, pochodzeniu etnicznym, religii, światopoglądzie, niepełnosprawności, orientacji seksualnej, tożsamości płciowej czy też wieku.
Dla pewności wynajmujący może poprosić na przykład o referencje od poprzedniego właściciela, w którego lokum przebywała osoba poszukująca nowej przestrzeni do zamieszkania. W wielu przypadkach jednak interesant nie będzie posiadał takich rekomendacji, chociażby kiedy ma zamiar wynająć mieszkanie po raz pierwszy.
Osobom prywatnym, które wynajmują mieszkanie, łatwo też zapomnieć, że oddanie klucza najemcy powoduje przeniesienie całkowitego prawa do użytkowania i gwarantuje mu prywatność. Jako właściciel ma się jednak prawo dostępu do ważnych prac konserwacyjnych lub modernizacyjnych, a także do ogólnego nadzoru. Mimo to w przypadku zamiaru odwiedzenia swojej nieruchomości należy to ustalić z lokatorem.
Ponadto najemca ma prawo do przyjmowania innych osób w gospodarstwie domowym i jeśli dotyczy to bliskiej rodziny lub partnera, może to nastąpić bez zgody właściciela. Jednak jeśli w grę wchodziłby dłuższy pobyt, strony muszą to uzgodnić. Jednocześnie właściciel nie może po prostu podnieść czynszu na podstawie wprowadzenia się dodatkowej osoby, chyba że wówczas mieszkanie byłoby „przepełnione”.

Kto może wynająć mieszkanie w Norwegii?

Najważniejszym dokumentem, którego będzie potrzebował przyszły najemca, jest dowód osobisty. Może to być też paszport, prawo jazdy lub karta pobytu. Należy posiadać także norweski numer identyfikacyjny. Dzięki temu wynajmujący będzie wiedział, że interesant jest prawdopodobnie legalnym rezydentem i zamierza pozostać w Norwegii.
Eksperci zalecają ogólnie sporządzenie CV z kluczowymi informacjami o sobie, pracy, dochodach, długości planowanego wynajmu itp.

Eksperci zalecają ogólnie sporządzenie CV z kluczowymi informacjami o sobie, pracy, dochodach, długości planowanego wynajmu itp.Źródło: stock.adobe.com/donfink/standardowa

Następnie właściciel może poprosić o dowód dochodów lub umowę o pracę, aby upewnić się, że potencjalnego lokatora stać na opłacenie czynszu. Ponadto identyfikator elektroniczny, taki jak identyfikator bankowy, może być wymagany do zalogowania się i skonfigurowania kont do przechowywania depozytów. Konto w banku norweskim będzie prawdopodobnie również wymagane do wykonywania transakcji za czynsz płacony terminowo co miesiąc.
Eksperci zalecają ogólnie sporządzenie CV z kluczowymi informacjami o sobie, pracy, dochodach, długości planowanego wynajmu itp. Przedstawienie takich danych może wzbudzić zaufanie ofertodawcy i pomóc uniknąć dostarczania dużej ilości dokumentów po visningu. Życiorys nie powinien być jednak uważany za kluczowy dokument wymagany do wynajęcia mieszkania w Norwegii.

Kontakt z właścicielem mieszkania w Norwegii

Norweska Rada Konsumentów zaleca, aby nie ulegać presji, nawet jeśli nagli czas, i nie decydować się na podpisanie umowy w przypadku pierwszego lepszego mieszkania. Zdaniem ekspertów mimo wszystko lepiej jest spotkać się z kilkoma właścicielami albo pośrednikami, aby porównać warunki wynajmu, ceny, wyposażenie etc.
Ogłoszenia warto sprawdzać na stronach internetowych, na przykład finn.no, hybel.no, przeglądać wiarygodne grupy na Facebooku, a także pytać znajomych i współpracowników, czy wiedzą coś na temat mieszkania do wynajęcia. Korzystanie z usług profesjonalnego biura nieruchomości może przyspieszyć cały proces poszukiwań.
Umowę najmu można bezpłatnie pobrać pod adresem forbrukerportalen.no. Jeśli korzysta się z innej umowy, można tam porównać kilka różnych schematów kontraktów i sprawdzić, czy brakuje pewnych zapisów. Istnieją dwa główne rodzaje umów najmu: na czas nieokreślony(Tidsubestemt), która obowiązuje do momentu jej rozwiązania przez którąkolwiek ze stron, lub na czas określony. W przypadku umów na czas określony często nie jest możliwe, aby anulować ją w czasie obowiązywania, jednak musi być to stwierdzone na piśmie.
Po znalezieniu oferty mieszkania, którego wynajmem jest się zainteresowanym, trzeba skontaktować się z właścicielem. Lepiej napisać wiadomość zamiast dzwonić, jeśli nie mówi się biegle po norwesku.
Warto na wstępie powiedzieć coś o sobie, na przykład skąd się pochodzi, co będzie się robić w Norwegii, dlaczego akurat dane mieszkanie znalazło się w obrębie zainteresowań i jak zamierza się sfinansować koszty wynajmu. Lepiej nie zrażać się, kiedy autor oferty nie odpisze na zgłoszenie. Wynika to prawdopodobnie z dużej liczby zainteresowanych.
Wielu obcokrajowców, którzy przeprowadzają się do Norwegii, nie może po prostu obejrzeć mieszkania przed przyjazdem do kraju fiordów, ale niektórzy właściciele zapewniają cyfrowe oglądanie mieszkania. Można poprosić wynajmującego o zarezerwowanie terminu na taki rodzaj visningu, podczas którego właściciel pokazuje mieszkanie z nagrania na żywo w telefonie komórkowym, podczas gdy interesant rozmawia z nim i zadaje pytania dotyczące mieszkania.
Źródła: boligegeren.no, studenttorget.no, huseierne.no, thenorwayguide.com, thelocal.com, tnp.no
Reklama
Gość
Wyślij


Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok