Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Alternatywa dla bompenger, więcej miejsc pracy i lepsza opieka medyczna – tym partie chcą zdobyć głosy [WYBORY 2019] Polityka
Monika Pianowska / Maja Zych 04 września 2019
13:44

Alternatywa dla bompenger, więcej miejsc pracy i lepsza opieka medyczna – tym partie chcą zdobyć głosy [WYBORY 2019]

7
Skomentuj
Swój głos na lokalne władze mogą oddawać również obcokrajowcy. MN
Wybory samorządowe w Norwegii zbliżają się wielkimi krokami – już 9 września mieszkańcy kraju fiordów będą mieli okazję oddać swój głos na lokalne władze. Chociaż postulaty kandydatów tej samej partii między okręgami i gminami mogą się nieco różnić, przyszli reprezentanci samorządów i rad kierują się ogólnymi założeniami, jakie przyświecają ich ugrupowaniom.
Swój głos na lokalne władze mogą oddawać również obcokrajowcy. Wciąż niezdecydowanym przedstawiamy główne postulaty norweskich partii w pigułce.
Reklama

Venstre (Norweska Partia Liberalna, Lewica, V)

Venstre to najstarsze norweskie ugrupowanie polityczne z programem opartym na poglądach liberalnych, a za jedną z głównych wartości uznaje wolność jednostki. Zalicza się do partii działających na rzecz ochrony środowiska, popiera wielokulturowość, napływ imigrantów zarobkowych do kraju fiordów i brak restrykcyjnych zasad integracji cudzoziemców w Norwegii, optuje za obaleniem Kościoła Norweskiego.

W swoich postulatach Lewica podkreśla, że dobra edukacja jest podstawą lepszego jutra, dlatego stawia na zapewnienie jak najlepszych warunków uczniom w norweskich szkołach, m.in. dążąc do darmowych programów przedszkolnych i pozaszkolnych dla potrzebujących rodzin, jak również przełożenia priorytetów nauczycieli z biurokracji na czas poświęcany podopiecznym indywidualnie.
W kwestii ochrony środowiska postuluje o zaprzestanie wydobycia ropy naftowej w obszarach Lofoten, Vesterålen, Senja i wybrzeży Møre, jest za opodatkowaniem działań negatywnie wpływających na przyrodę. Chce zapewnić mieszkańcom Norwegii tańszy transport publiczny i dostęp do elektrycznych pojazdów.

Venstre popiera małe przedsiębiorstwa i start-upy, dlatego dąży m.in. do zniesienia podatku dla nowych biznesów, a także do wyrównania praw np. do zasiłku chorobowego dla samozatrudnionych. Popiera inwestowanie w nowe zawody, nowe miejsca pracy oraz przedsiębiorców, którzy je stwarzają.
– partia Venstre walczyła o podwójne obywatelstwo w Norwegii, które będzie możliwe od stycznia 2020 roku

– chce ułatwienia formalności niezbędnych do pobytu i pracy w Norwegii

– dąży do uproszczenia procesu zatwierdzania wykształcenia i kwalifikacji obcokrajowców

Rødt (Norweska Lewicowa Partia polityczna, Partia Czerwonych)

Partia uważa, że każdy ma prawo, lecz jednocześnie obowiązek pracować, dlatego dąży do stworzenia odpowiedniej liczby stanowisk w Norwegii, szczególnie w zielonym przemyśle. Dodatkowym udogodnieniem i gwarancją, że więcej osób chciałoby i mogło wykonywać obowiązki zawodowe, miałby być 6-godzinny dzień pracy – 30 godzin w tygodniu. Oprócz tego partia Rødt chce zmienić Ustawę o środowisku pracy, żeby więcej mieszkańców kraju fiordów mogło cieszyć się stałym i pełnym zatrudnieniem, a bezrobotnym zagwarantować, że nie stracą zasiłku bez uprzedniej propozycji zatrudnienia lub dokształcenia się. Politycy Rødt walczą z dumpingiem socjalnym i wykorzystywaniem pracowników, szczególnie zagranicznym, którym firmy często zaniżają wynagrodzenia. Partia chciałaby zastąpić porozumienie EOG umową handlową.
Rødt podpisuje się pod walką z rasizmem, dyskryminacją (np. płciową, etniczną czy kulturową) i napiętnowaniem mniejszości. Jest przeciwna działaniom wojennym i finansowaniu ich z norweskich funduszy (np. sprzedawaniem broni krajom objętym konfliktami militarnymi), optuje raczej za wspieraniem działań humanitarnych za granicą oraz m.in. za wystąpieniem Norwegii z NATO i umocnieniem Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jest przeciwna wstąpieniu Norwegii do Unii Europejskiej, wspiera za to postulaty ONZ o przyjmowaniu uchodźców i zapewnianiu im zatrudnienia w czasie oczekiwania na przyznanie azylu czy w konsekwencji obywatelstwa.

W lokalnych wyborach 9 września swoich przedstawicieli rady gminy (kommunestyre) oraz samorządu okręgu (fylkesting) może wybrać też wielu Polaków – wystarczy, że ich pobyt zarejestrowany w rejestrze ludności (folkeregister) wynosi nieprzerwanie minimum 3 lata przed wyborami. Obcokrajowców do głosowania zachęca też sam Urząd ds. Wyborów (Valgdirektoratet), który w tym roku do wszystkich zagranicznych mieszkańców Norwegii wysłał specjalne listy, informujące o możliwości oddania głosu na wybrane partie lub kandydatów.

Partia jest zwolennikiem ekologicznej produkcji energii, zamiany tradycyjnych paliw na np. zasilanie elektryczne lub wodór w przypadku statków, ograniczenia wydobycia ropy na poczet budowy farm wiatrowych na wybrzeżu oraz inwestowania w przyjazną środowisku infrastrukturę kolejową czy transport publiczny. Oczekuje kar za przestępstwa środowiskowe jak pozbywanie się odpadów kopalnianych w wodach fiordów.

Przedstawiciele Rødt są za równouprawnieniem kobiet, jednakowymi płacami bez względu na płeć i ulepszeniem systemu prawnego z myślą o kobietach, m.in. utworzeniem specjalnej jednostki policji, która zajmowałaby się sprawami gwałtów.

Partia nie chce zwiększać ruchu drogowego w miastach, raczej ulepszać obecny system komunikacji miejskiej, a opłaty bramkowe zamienić na opłaty drogowe.
– krótszy dzień pracy
– równouprawnienie
– zamiana bompenger na opłaty drogowe
– walka z wyzyskiem na rynku pracy
– stop eksportowi broni

Partia Pracy (Arbeiderpartiet, Ap)

Partia Pracy chce zapewnić stabilne i bezpieczne zatrudnienie w kraju, walcząc z niesprawiedliwym systemem płac i dumpingiem socjalnym połączonym z oferowaniem przez pracodawców stanowisk na czas określony lub w niepełnym wymiarze godzin wbrew woli pracownika, jak również dążyć do tworzenia nowych miejsc pracy w Norwegii, wspierać rozwój biznesu, start-upów i rozwoju technologicznego. Postuluje także za zaangażowaniem w rynek pracy większej liczby młodych ludzi i zorganizowaniem systemu gwarantującego pracownikom odpowiednie szkolenia i zdobywanie niezbędnych kwalifikacji. Chce skupić się na przygotowaniu zawodowym przyszłych zatrudnionych oraz w dalszej perspektywie ograniczyć do minimum poziom bezrobocia w kraju fiordów.
W kwestii służby zdrowia Partii Pracy zależy na ograniczeniu procesu prywatyzacji i zapewnieniu lepszego dostępu do publicznych usług medycznych dla wszystkich mieszkańców Norwegii, bezpieczeństwa i odpowiedniej opieki dla pacjentów. Chce dotacji dla szpitali i dofinansowania nowych metod leczenia, jak również. Wśród postulatów partii znajduje się też dążenie do umożliwienia osobom starszym jak najdłuższej samodzielności i funkcjonowania we własnym domu, cyfryzacji służby zdrowia i rozwoju systemu dawstwa organów i transplantologii.
Swój głos na lokalne władze mogą oddawać również obcokrajowcy.
Swój głos na lokalne władze mogą oddawać również obcokrajowcy. Źródło: flickr.com/photos/kmdep/CC BY-NC 2.0
Arbeiderpartiet zgadza się z postanowieniami Porozumienia Paryskiego i popiera dążenia Norwegii do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych zarówno w obrębie kraju, jak i poza jego granicami. Skupia się na wprowadzaniu przyjaznego środowisku transportu drogowego i morskiego (bazującego m.in. na biopaliwach) i technologii zapewniających przy okazji nowe miejsca pracy.

Partia Pracy chce znieść funkcjonujący obecnie system opodatkowania kierowców za pośrednictwem bompenger i wprowadzić sprawiedliwe opłaty drogowe – kwoty byłyby determinowane tym, jak duży dystans przebędzie kierowca, w jakich godzinach oraz jakim pojazdem (w zależności od generowanych zanieczyszczeń). Obliczano by je na podstawie systemu GPS.
– nowe miejsca prac i walka z bezrobociem, nastawienie na kalifikaje zawodowe i dokształcanie pracowników, wsparcie dla nowych biznesów

– opłaty drogowe na podstawie GPS zamiast bompenger

– ekologiczny transport

– poprawa dostępności i jakości usług medycznych

Kristelig Folkeparti (KrF, Chrześcijańska Partia Ludowa)

Chrześcijańska Partia Ludowa na pierwszym miejscu stawia sprawy rodzin i dzieci, postulując o wykwalifikowany personel i zapewnienie możliwości indywidualnego rozwoju podopiecznych w przedszkolach. Zapewnia również działania w trosce o seniorów.

KrF podobnie jak większość norweskich partii politycznych optuje za tzw. zieloną zmianą – uważa, że Norwegia jako bogate państwo ma obowiązek dążyć dążyć do ograniczenia gazów cieplarnianych i inwestować w czystą, odnawialną energię, jednocześnie zabezpieczając przyszłe miejsca pracy w kraju fiordów. Partia chce skupić się na ulepszaniu systemu komunikacji publicznej i zachęcić szczególnie mieszkańców miast do korzystania z autobusów, promów czy pociągów.
Partia w swoim programie wspomina o wpływie na decyzję rządu, że pracownik tymczasowy ma prawo do stałego zatrudnienia po trzech, a nie – jak przedtem – po czterech latach pracy, jak również o ograniczonych prawach administracyjnych pracodawcy, który nie może narzucić zatrudnionemu nadgodzin. Niezmiennie optuje za tym, aby żadna niedziela nie była dniem pracującym oraz za wydłużeniem możliwego wieku pracownika do 75 lat, jeśli dana osoba chce w tym wieku być aktywna zawodowo. KrF jest przeciwna zbiorowym procesom sądowym z ramienia związków zawodowych, popiera raczej indywidualne rozpatrywanie np. kwestii dziennego limitu przepracowanych godzin między pracownikiem a pracodawcą w oparciu o odpowiednie zapisy z Kodeksu Pracy.
Jeśli chodzi o opłaty bramkowe, partia chrześcijańska jest za wyeliminowaniem systemu bompenger w dłuższej perspektywie, uznając bramki za staroświecką i mało elastyczną metodę pobierania opłat od kierowców. Jest z kolei za wprowadzeniem sprawiedliwych opłat drogowych, wyliczanych na podstawie technologii GPS. Zaznacza jednocześnie, że dostosuje się do planów inwestycji drogowych i sposobów ich finansowania zgodnie z decyzjami lokalnych władz.
– wartości chrześcijańskie i rodzina na pierwszym miejscu

– zielona zmiana

– bompenger jako staroświecki system, jednocześnie respektowanie planów inwestycji drogowych według zamysłu lokalnych władz

Według danych Centralnego Biura Statystycznego (SSB) z ostatnich wyborów, które odbyły się w 2015 roku, do urn poszło jedynie 40 proc. wszystkich uprawnionych imigrantów, co jest wynikiem dużo poniżej średniej dla całego społeczeństwa. Wśród obcokrajowców z Europy Wschodniej, do której Norwegowie zaliczają też Polskę, można było zaobserwować duże poparcie dla Partii Postępu – na Frp zagłosowała bowiem dwa razy większa część imigrantów ze Wschodu niż w przypadku reszty mieszkańców. Z kolei kraje Europy zachodniej najchętniej wybierały Partię Zielonych, a południowe Partię Pracy.

Senterpartiet (Norweska Partia Centrum, Sp, partia agrarystyczna)

Partia jest przeciwna prywatyzacji usług kolejowych w kraju, chce tańszych przejazdów dla kierowców oraz zniwelowania negatywnych konsekwencji funkcjonowania bompenger w przypadku osób żyjących na peryferiach miast, które muszą korzystać z prywatnego samochodu, chociaż uważa, że lokalnie opłaty bramkowe są niezbędne do finansowania projektów drogowych. Staje w obronie branży taksówkarskiej.

Podobnie jak Rødt jest za zamianą umów EOG na umowy handlowe. Chce współpracować z odpowiednimi instytucjami państwowymi, aby stworzyć miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami fizycznymi i umysłowymi oraz ograniczyć liczbę młodych ludzi chorych psychicznie, wykluczonych z norweskiego rynku pracy i systemu edukacji. Walczy z dumpingiem socjalnym i narzucanymi przez pracodawców nadgodzinami, partia sprzeciwia się ustalonym ogólnie państwowym wynagrodzeniom minimalnym, woli uzależnić je od układów zbiorowych i ograniczyć prawa agencji pośrednictwa pracy, popiera związki zawodowe.
Norweska Partia Centrum uważa, że Norwegia powinna dostosować się do podpisanych przez siebie porozumień o dążeniu do ograniczenia zmian klimatycznych, lecz oznacza to m.in. zapewnienie dostępu mieszkańcom do ekologicznych rozwiązań i technologii, zamiast nakładanie na nich podatków i kar za np. korzystanie z samochodów wyposażonych w silniki spalinowe, podczas gdy kierowcy nie stać na auto elektryczne lub nie ma możliwości korzystania z transportu publicznego. Jest zdania, że ograniczenia produkcji żywności w kraju fiordów na poczet ograniczenia emisji szkodliwych gazów to nietrafione rozwiązanie, jednocześnie popierając inwestycje w przyjazny środowisku transport drogowy, morski i powietrzny, jak również zalesianie kraju i rozwój farm wiatrowych.
– działania na rzecz rolników

– nastawienie na rozwój farm wiatrowych, zalesianie kraju i ekologiczny transport

– poparcie dla związków zawodowych

Fremskrittspartiet (Partia Postępu, Frp)

Partia Postępu to partia prawicowa, która swój program opiera na konstytucji, norweskiej i zachodniej tradycji, bazującej na chrześcijańskich i humanistycznych wartościach. W swoich postulatach dużą wagę przywiązuje do otwarcia na pracowników z Unii Europejskiej, a jednocześnie do zaostrzenia przepisów dotyczących przyjmowania uchodźców oraz zasad przyznawania świadczeń socjalnych imigrantom. Dodatkowo partia jest też za obniżeniem podatków, którymi obciążeni są mieszkańcy Norwegii – w tym kierowcy. Ugrupowanie jako jeden z głównych celów stawia sobie dlatego obniżenie lub likwidację opłat bramkowych w norweskich miastach. Dodatkowo chce też postawić na nowoczesny przemysł i innowacyjne rozwiązania, a inwestycje drogowe i infrastrukturalne chce finansować w większym stopniu z budżetu państwowego, a nie z pieniędzy mieszkańców.
Frp dąży do tego, aby zarówno pracownicy, jak i założyciele własnych biznesów mieli w jak najmniejszym stopniu do czynienia z biurokracją, a w ogólnym wymiarze – żeby politycy nie ingerowali w życie mieszkańców Norwegii. Partii zależy na obniżeniu stopnia przestępczości w kraju oraz na poszerzeniu możliwości wyboru przedszkoli i szkół.
– zaostrzenie polityki imigracyjnej, w szczególności jeśli chodzi o przyjmowanie uchodźców

– obniżenie opłat bramkowych oraz rozbudowa i modernizacja infrastruktury drogowo-kolejowej

– likwidacja podatku od nieruchomości oraz obniżenie pozostałych podatków dla przedsiębiorców i osób prywatnych

Miljøpartiet De Grønne (Norweska Partia Zielonych, MDG)

Norweska Partia Zielonych w swojej polityce stawia przede wszystkim na kwestie związane z ochroną środowiska i dąży do wypełnienia przez Norwegię postanowień paryskiego porozumienia klimatycznego, którego głównym celem jest ograniczenie globalnego ocieplenia. W tym celu chcą m.in. ograniczyć ruch samochodowy, zastępując go nowoczesnym i ekologicznym transportem kolejowym. W miastach chcą rozbudować także komunikację zbiorową oraz ścieżki rowerowe i chodniki, stawiając na pierwszym miejscu mieszkańców, a nie samochody. Dodatkowo chcą stworzyć w centrach miasta więcej placów zabaw, terenów zielonych i miejsc kulturalnych.

MDG dzieli dążenia partii lewicowych do społecznej równości i wyrównania sytuacji ekonomicznej, ale też podziela poglądy prawicy na temat innowacyjności, wspierania małych działalności gospodarczych i zwalczanie biurokracji.
– wycofanie się Norwegii z dalszego wydobycia ropy naftowej w rejonie Lofotów

– wycofanie samochodów z centrów miast, zastępując je dobrze rozwiniętą infrastrukturą pieszo-rowerową oraz tanią i sprawną komunikacją miejską

– darmowa komunikacja miejska dla dzieci i bezpieczne drogi do szkoły

– umacnianie kwestii ochrony ludzkiego życia i polityki imigracyjnej

Imigranci oraz obcokrajowcy, którzy uzyskali norweskie obywatelstwo nie więcej niż 18 lat temu, stanowią 16 proc. wszystkich wyborców.

Folkeaksjonen nei til mer bompenger (Partia Akcja obywatelska „Nie dla bompenger”, FNB)

Partia Akcja obywatelska „Nie dla bompenger” to zaledwie kilkuletnie ugrupowanie, które zrodziło się w Stavanger i szybko zyskuje na popularności wśród Norwegów dzięki swojemu głównemu postulatowi – sprzeciwowi wobec opłat bramkowych. Partia cieszy się coraz większym uznaniem w większych miastach ze względu na dążenie do całkowitej likwidacji bompenger lub znacznego obniżenia stawek. Popierają również rosnącą w Norwegii grupę przeciwników budowy lądowych wiatraków ze względu na ich negatywny wpływ na życie okolicznych mieszkańców i zwierząt.
– najwięksi zwolennicy całkowitej likwidacji lub znacznego ograniczenia bompenger

– chcą, aby infrastruktura była finansowana z budżetu państwowego, a nie z opłat bramkowych

– sprzeciwiają się podatkowi od nieruchomości

– przeciwnicy budowy elektrowni wiatrowych na lądzie

Sosialistiskvenstreparti (Socjalistyczna Partia Lewicy, SV)

Socjalistyczna Partia Lewicy w swoim programie stawia przede wszystkim na dzielenie się dobrami narodowymi, równouprawnienie na wszystkich płaszczyznach oraz dążenie do pokoju. SV jest dlatego w grupie zwolenników ograniczenia funduszy przeznaczanych na zbrojenie kraju, a jednocześnie jest przeciwnikiem przynależności Norwegii do światowych organizacji, takich jak NATO, Unia Europejska czy Europejski Obszar Gospodarczy.

Ważnym punktem w polityce Socjalistycznej Partii Lewicy jest też ochrona środowiska oraz zmiany w gospodarce krajowej, które mogą przyczynić się do osiągnięcia równowagi między ekonomią a dbaniem o środowiskiem – chcą dlatego wycofania się Norwegii z prac wydobywczych ropy w rejonie Lofotów i Vesterålen.
W wyborach lokalnych partia będzie chciała przekonać wyborców poszerzeniem oferty publicznych instytucji, zwiększając zatrudnienie i dostępność w przedszkolach, placówkach medycznych czy edukacyjnych. Chcą też m.in. wprowadzić jedzenie w szkołach i obniżyć ceny zajęć pozalekcyjnych czy transportu miejskiego dla uczniów.
– zwiększenie dostępności publicznych placówek edukacyjnych, w tym przedszkoli

– tańszy transport miejski dla uczniów

– poprawa jakości opieki medycznej

– więcej pracowników w instytucjach państwowych

Høyre (Partia Prawicy, H)

Partia Prawicy to konserwatywne ugrupowanie, która wysoko w swojej polityce stawia wolność osobistą, równość i demokrację. Jako swój cel stawia sobie m.in. poprawę jakości i dostępności usług medycznych i opiekuńczych – przede wszystkim dla osób starszych oraz zmagających się z problemami psychicznymi. Chcą też rozwinąć norweską ofertę edukacyjną, zapewniając młodym ludziom więcej możliwości do rozwijania się w kierunku, który ich interesuje, a także poszerzając kompetencje nauczycieli. Partia dąży też do ograniczenia emisji spalin, stawiając na rozwój transportu publicznego, jednocześnie zwiększając ofertę miejsc parkingowych dla osób, które muszą korzystać samochodu.
– zmniejszanie obciążeń podatkowych dla rodzin i przedsiębiorców, co sprzyja tworzeniu nowych miejsc pracy i zwiększaniu wynagrodzeń

– utrzymanie porozumienia EOG, które gwarantuje obywatelem Unii Europejskiej prawo do pracy i mieszkania w Norwegii

– zmniejszenie biurokracji usług publicznych

– rozwój i polepszenie jakości opieki medycznej, w tym opieki nad starszymi

– stworzenie miasta dla wszystkich: zarówno dla pieszych, jak i kierowców

– rezygnacja z pojazdów spalinowych na rzecz elektrycznych
Redakcja MojejNorwegii konsultowała się w sprawie postulatów wyborczych z biurami prasowymi omówionych partii. Odpowiedzi ze strony przedstawicieli ugrupowań zostały zawarte w tekście.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
io500
io500 09-09-2019 21:29

kazdy Norek powie Wam to samo.....,,to co partie norweskie pisza a co robia to diametralnie dwie inne sprawy,,doslownie gorzej niz w Polsce!!! -Xx1-dobry pomysl ale to jak komunizm poprostu utopia! Co do PO-pamietam dobrze ich rzady i pamietam dlaczego wtedy PIS wygralo-bo ludzie mieli juz dosc obiecanek, czczej gadaniny,teatru i cyrku- i absolutnie sie z tym zgadzam-PIS poprosu wygral troche przez przypadek bo wielu glosowalo tylko i wylacznie na cos innego byle nie na PO. Dzisiaj ludzie o tym juz zapomnieli ale to prawda!Rozmawialem i slyszalem co ludzie mowili. Mieszkalem wtedy w Poznaniu zeby nie bylo czasami, ze slyszalem tylko sasiada zza miedzy.

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
cham
cham 05-09-2019 09:56

Wysokooktanowy oppgulp

-8
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
high octane
high octane 05-09-2019 09:35

Po co tak lupia wlasnych obywateli, kiedy maja tyle kasy odlozonej w funduszu. N to obecnie jeden z najgorszych krajow do zycia na stale.

-4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 04-09-2019 23:01

Za PO to była praca za 3zl na gdz z pocałowaniem w rękę. Jest nawet taki odcinek Kuchennych rewolucji, z tego co pamietam w Przasnyszu, pracodawca jeździł Porshe i miał samolot a kucharkom płacił 3 zł, po długich negocjacjach podniósł im do 6zl. Ale i tak byliśmy zielona wyspa, sam prezydent Komorowski doradzał obywatelom by z problemami finansowymi walczyć braniem pożyczek lub wyjazdami za granice...
Ktoś kto PiS nazywa prawica ma blade pojęcie o polityce, PiS tylko światopoglądowo jest prawicą.
A gdyby tak zamiast parti można było powybierać postulaty, tak jak składniki do pizzy? Wtedy to by była demokracja.
GPS to będzie wstęp do totalnej inwigilacji, jesli ktoś będzie kombinował na lewo to wielki brat to zobaczy (a komputery coraz więcej danych ogarniają).

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PolAker
PolAker 04-09-2019 22:06

Zdecydowanie venstre prawice i pracę zostawmy Polakom

-21
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Kamil Przybył
Kamil Przybył 04-09-2019 20:05

Pilotboinga
Oczywiście że tak, za PO było rok w rok rekordowe (kolo 60 mld zl) zadłużenie kraju. Za PiS rok 2020 będzie pierwszym od nie pamiętnych czasów rokiem w którym Polska nie pożyczy ani złotówki, można ? można, wystarczy nie kraść.
Sądownictwo jak najbardziej jest do zmiany itp jak najszybciej. Afera z udziałem PO tzw. reprywatyzacyjna w której ludzi wyrzucano z domów na ulice i właśnie wtedy peowskie niby nie zawisłe sądy nie widziały w tym nic złego, nie widziały nic złego w tym że kamienice zostały sprzedawane po 2 tys. zł. to jak najbardziej są do zmiany takie sądy.
Pozdrawiam

-9
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Pilotboinga
Pilotboinga 04-09-2019 15:46

Tylko pis poprawi finanse I uzdrowi norwegie, nie wspomne o sadownictwie bo to kazdy wie.

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas