Nauka w Norwegii
|
Redakcja
|
09 listopada 2025 11:44
To pierwsze takie odkrycie w Norwegii. Nowe perspektywy dla rolnictwa
Norwescy naukowcy dokonali przełomu w krajowym rolnictwie. Po raz pierwszy udało się wyhodować awokado w Norwegii. Eksperyment przeprowadzono w ośrodku NIBIO Særheim, gdzie badaczka doprowadziła do uzyskania owocu o dobrej konsystencji i smaku. Osiągnięcie może w przyszłości otworzyć drogę do ograniczenia importu popularnej rośliny tropikalnej.
Uprawa w Norwegii może ograniczyć import tego owocu.
Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa
Carolina Falcato Fialho Palma, pasjonatka egzotycznych owoców, postanowiła sprawdzić, czy awokado można uprawiać w norweskim klimacie. W ramach pilotażowego projektu w NIBIO Særheim posadzono drzewa awokado w szklarni o wysokości trzech metrów, mimo że same rośliny mogą dorastać nawet do sześciu metrów.
Badaczka musiała znaleźć sposób na odpowiednie przycinanie drzew, zapylenie kwiatów i utrzymanie optymalnych warunków cieplnych. Choć zespół nie spodziewał się zbiorów, po pewnym czasie udało się zebrać dwa pierwsze norweskie awokado.
Norweskie awokado z dobrym smakiem i konsystencją
Po tygodniu dojrzewania owoce zostały przekrojone i ocenione przez zespół badaczy. W degustacji wzięło udział 26 pracowników instytutu NIBIO, którzy wysoko ocenili zarówno smak, jak i konsystencję owoców. Palma podkreśla, że sukces projektu daje nadzieję na dalszy rozwój upraw egzotycznych roślin w Norwegii.
Obecnie naukowcy analizują, czy produkcja awokado w szklarniach może być opłacalna na większą skalę. Badania obejmują zapotrzebowanie roślin na energię, światło oraz ilość pracy ręcznej niezbędnej do utrzymania produkcji.
Awokado wyhodowane w Norwegii charakteryzowało się dobrą konsystencją i dobrym smakiem.Fot. NIBIO
Ciepło z przemysłu kluczem do przyszłych upraw
Jednym z głównych wyzwań dla norweskiej produkcji awokado jest zapewnienie odpowiedniego ogrzewania szklarni. Na Særheim szklarnie są obecnie ogrzewane wodą podgrzewaną elektrycznie, jednak badaczka rozważa wykorzystanie ciepła resztkowego pochodzącego z przemysłu i centrów danych.
Takie rozwiązanie mogłoby obniżyć koszty energii i wydłużyć sezon upraw. Palma już prowadzi kolejne eksperymenty z innymi egzotycznymi roślinami – rozpoczęła próby hodowli marakui, wierząc, że po sukcesie z awokado uda się uzyskać kolejne tropikalne owoce w norweskich warunkach.
Norwegowie zjadają średnio 2,6 kg awokado rocznie.Fot. NIBIO
Nowe perspektywy dla norweskiego rolnictwa
Eksperyment przeprowadzony w NIBIO Særheim otwiera nowe możliwości dla krajowej produkcji owoców i warzyw. Uprawa egzotycznych gatunków w norweskich szklarniach może przyczynić się do zmniejszenia importu i zwiększenia samowystarczalności kraju w zakresie żywności.
Badania pokazują, że dzięki nowoczesnym technologiom i wykorzystaniu energii odnawialnej możliwe jest rozwijanie rolnictwa również w chłodnym klimacie. To dopiero początek drogi, ale norweskie awokado może stać się symbolem nowego kierunku w krajowej bioekonomii.
Jak oceniasz ten artykuł?
Arabowie przechwytują chmury nad swoim krajem by wywołać deszcz na pustyni.
Bilans wody w obiegu światowym jest równy zero. Jeśli deszcz sztucznie wywołany spadnie na pustynię to z oczywistych powodów nie spadnie w Europie. A potem nam. powiedza że to przez nas jest susza i musimy płacić podatek od co2
Topienie kasy podatnikow w bzdurne projekty.