Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Leki/Czy mogę to zabrać do samolotu? - Norwegia

Czytali temat:
helen :) Joanna Kuchnicka Zbigniew Karpinski mart enty boj fra oszlo Klaudia Montowska G G cham mediabet Takatamjakas Monika J Little My (529 niezalogowanych)
1 Post
Little My
(Little My)
Wiking
Dzień dobry, latałam już wiele razy, ale nigdy nie przewoziłam zbyt dużo leków. Tym razem jednak mam zapas na dwa miesiące żelaza, magnezu i witaminy K. Mam też melatoninę. Czytałam już kilka wątków, ale ludzie pytają o poważniejsze leki, na receptę. A znajomi straszą, że nie można przewieźć nawet ziołowych tabletek jeśli nie są dostępne w Norwegii... czytałam też te wszystkie przepisy, ale chyba nadal nie dowierzam. Co mam zrobić, słusznie panikuje?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
216 Postów
G G
(S83)
Stały Bywalec
Takie witaminy to bierz bez stresu tylko by były zamknięte. I to nie prawda że tylko leki dopuszczone w Norwegii można wwieść, wszystko co w polskiej aptece na receptę możesz mieć ze sobą na własny użytek na czas pobytu tylko musisz mieć kopię recepty. Raz spytali mnie o rachunek czy aby kopia recepty nie fikcyjna i kiedyś dawno podczas kontroli miły typek z toll powiadomił mnie bym załatwił zaświadczenie od lekarza i je przetłumaczył że musz to poprostu zażywać i tyle.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
Spite
(Spite)
Wiking
Kiedyś przewiozłam całą podręczną wypełnioną lekami - nikt jej nawet nie otworzył. Mam już w Norwegii całą kolekcję polskich leków, witamin itp najróżniejsze - przeziębieniowe, nospa, nawet leki na uspokojenie, przeciwbóle itd. Być może to kwestia szczęścia, ale raczej bym się jakoś strasznie nie denerwowała.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
2130 Postów
boj fra oszlo
(bojfraoszlo)
Maniak
...ludziska spokojnie z tymi kontrolami witamin..nie o to w tym wszystkim chodzi
..po 1sze przechodzicie tylko kontrol na polskim lotnisku,wiec na zasadzie zaufania celnikow nikt nie kontroluje po drugiej stronie
...po co dublowac srodki na kontrole
...a polscy celnicy sa bardziej skrupulatni..i niemili...
...podczas kontroli chodzi o bezpieczenstwo innych pasazerow,zamach,przemyt narkotykow,etc....
...nawet nadwyzka alkoholu czy tez fajek jak ktos pali..nie lezy w glownym zainteresowaniu celnikow
..upojenie alkoholowe juz tak bo to moze stanowic zagrozenie...
...ale leki na wlasny uzytek to bzdura dla celnikow po obydwu stronach...
....milego!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas