kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytali temat:
1189 Postów

(Izzy)
Maniak
nie no to ja nie mam się co równać z tym co pokazałeałaś prawdziwe cacka gratuluję i mam nadzieję że temat podtrzymamy

a to moje krajowe
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
128 Postów

(Serena)
Stały Bywalec
Piękne prawdziwki , od razu przypomniały mi się "moje "miejsca na Mazurach. Dla mnie chodzenie po lesie , ukoronowane zbieraniem grzybów, to najlepsza rozrywka - w zasadzie już wiosną zaczynam myśleć o nadchodzącym sezonie. Kilka razy w sezonie przywożę takie zbiory, a pózniej suszę, marynuję, zamrażam - musi wystarczyć na cały rok, a także na prezenty dla rodzinki w Pl. Pewnie że temat podtrzymamy, mogę o grzybach bez końca. Pozdrowienia .
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
1189 Postów

(Izzy)
Maniak
Również o grzybach mogę bez końca mówić ,ja głównie suszę i sosiki i zupki robię dodaję do bigosu i gołąbków też mniammm z sąsiadką w sezonie bez jaj ale codziennie grzybowa raz u niej raz u mnie w tym roku opanuję te norweskie oczywiście widzę,że jest co zbierać super że nie zbierają maślaczków ja je uwielbiam tylko tymi żmijami mnie przeraziłaś ,powiedz mi czy naprawdę tak czesto na nie trafiasz...... mój mąż mówi w sumie że żmija żmiji nie ukonsi
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
128 Postów

(Serena)
Stały Bywalec
Zmije rzeczywiście ostatnio się tutaj rozpanoszyły. Są bardziej niebezpieczne dla małych dzieci i psów, niż dla dorosłych - nasz pies mało się nie wykończył, mimo podania surowicy w ciągu pół godziny od ugryzienia. Gdyby się jakaś znalazła, bardziej jadowita od Ciebie (czego Ci oczywiście nie życzę ) to czekają cie najwyżej wymioty i zawroty głowy. Po prostu trzeba uważać : zakładać wysokie buty, patrzeć gdzie się siada - szczególnie na wyrębach, słonecznych polanach i ogólnie w słoneczne dni zachować większą ostrożność.Maślaki tutaj niestety wszystkie- ale dokładnie wszystkie są robaczywe - nie spotkałam nawet najmniejszego bez nadzienia. Dobrym sposobem na przechowywanie jest też mrożenie świeżych grzybów, muszą być młode - kroi się w plastry i rozkłada na tacy , po zamrożeniu przekłada do torebek - jeden minus - zajmują dużo miejsca. A przy okazji : świeże prawdziwki, pokrojone w grubsze plastry smaży się na maśle z dodatkiem oleju na złoty kolor (jak kotlety, tyle że bez panierki) i układa w glinianym garnuszku przelewając sosem vinegret, po upływie doby gotowe do jedzenia- fenomenalna zakąska - sprawi że Twój mąż odszczeka te impertynencje o żmijach . I jeszcze jeden przepis : wstawiasz wodę na makaron, najlepiej szerokie wstążki i gotujesz go - jak to makaron. Równocześnie smażysz na maśle z olejem kurki (świeże lub mrożone), kiedy już będą takie złotawe dodajesz do nich małą crem flot i trochę gotujesz - dość szybko odparuje, sól, pieprz, dodajesz garść tartego żółtego sera i mieszając czekasz aż się rozpuści. W tym czasie makaron jest już ugotowany, po odcedzeniu ( bez przelewania ) wrzucasz go z powrotem do garnka i wlewasz grzyby z patelni, mieszasz, wykładasz na talerz , posypujesz tartym parmezanem - łatwe, szybkie i przyjemne.Jeśli nie masz mrożonych grzybów, można kupić w Remie - kurki lub mieszankę.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
810 Postów
Maniak
Serena napisał:
Maślaki tutaj niestety wszystkie- ale dokładnie wszystkie są robaczywe - nie spotkałam nawet najmniejszego bez nadzienia.
To DOBRZE, czym sie martwic, skoro EXTRA,
zawieraja zyciodajne aminokwasy egzogenne?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
128 Postów

(Serena)
Stały Bywalec
Zasadniczo się nie martwię - znam przyjemniejsze sposoby zaopatrywania swojego organizmu w aminokwasy egzogenne, podobnie jak i w inne powszechnie znane organiczne związki chemiczne
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
1189 Postów

(Izzy)
Maniak
Serena napisał:
Zmije rzeczywiście ostatnio się tutaj rozpanoszyły. Są bardziej niebezpieczne dla małych dzieci i psów, niż dla dorosłych - nasz pies mało się nie wykończył, mimo podania surowicy w ciągu pół godziny od ugryzienia. Gdyby się jakaś znalazła, bardziej jadowita od Ciebie (czego Ci oczywiście nie życzę ) to czekają cie najwyżej wymioty i zawroty głowy. Po prostu trzeba uważać : zakładać wysokie buty, patrzeć gdzie się siada - szczególnie na wyrębach, słonecznych polanach i ogólnie w słoneczne dni zachować większą ostrożność.Maślaki tutaj niestety wszystkie- ale dokładnie wszystkie są robaczywe - nie spotkałam nawet najmniejszego bez nadzienia. Dobrym sposobem na przechowywanie jest też mrożenie świeżych grzybów, muszą być młode - kroi się w plastry i rozkłada na tacy , po zamrożeniu przekłada do torebek - jeden minus - zajmują dużo miejsca. A przy okazji : świeże prawdziwki, pokrojone w grubsze plastry smaży się na maśle z dodatkiem oleju na złoty kolor (jak kotlety, tyle że bez panierki) i układa w glinianym garnuszku przelewając sosem vinegret, po upływie doby gotowe do jedzenia- fenomenalna zakąska - sprawi że Twój mąż odszczeka te impertynencje o żmijach . I jeszcze jeden przepis : wstawiasz wodę na makaron, najlepiej szerokie wstążki i gotujesz go - jak to makaron. Równocześnie smażysz na maśle z olejem kurki (świeże lub mrożone), kiedy już będą takie złotawe dodajesz do nich małą crem flot i trochę gotujesz - dość szybko odparuje, sól, pieprz, dodajesz garść tartego żółtego sera i mieszając czekasz aż się rozpuści. W tym czasie makaron jest już ugotowany, po odcedzeniu ( bez przelewania ) wrzucasz go z powrotem do garnka i wlewasz grzyby z patelni, mieszasz, wykładasz na talerz , posypujesz tartym parmezanem - łatwe, szybkie i przyjemne.Jeśli nie masz mrożonych grzybów, można kupić w Remie - kurki lub mieszankę.


dzieki super przepisy i łatwiutkie do zrobienia zagrycha będzie jak talala a to że w nor w sklepie można kupić kurki to super ostatnio jadłam w wieku 14 lat coś trafić nie mogłam w pl na nie .
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
Mieczysław Kusiak
(Chudy_Poland)
Wiking
Witam czy grzyby już się zaczeły ?
Może ktoś wie coś na ten temat
Oczywiście w okolicach Oslo
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17145 Postów

(jasta102)
Maniak
pieczarki są w REMA 1000
całkiem dobre
z Polski
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
4100 Postów
Yatsek :)
(Yatsek)
Maniak
Chudy_Poland napisał:
Witam czy grzyby już się zaczeły ?
Może ktoś wie coś na ten temat
Oczywiście w okolicach Oslo

www.aktivioslo.no/guide/sopp/
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie