...Zaznacza, że jeśli chciałby żyć w Norwegii tak, jak żył niegdyś w Warszawie – wychodząc ze znajomymi na kolację i wino do restauracji co weekend, korzystając z usług eleganckiego salonu fryzjerskiego czy jeżdżąc od czasu do czasu taksówką – z jego wypłaty wiele by nie zostało. ....
W Polsce też mu niewiele zostało bo jak sam pisze tylko długi, przehulać majątek można w każdym kraju
Mieszkałam tu 3 lata i też wyjechałam, Norwegia jest słaba i taka jest prawda, a ludzie nieudacznicy i ciamajdy w większości. Ma racje i ma jaja mówić wprost czego inni nie potrafią w Norwegii, a to z automatu go wyróżnia.
Ot co............... nieudaczniak. W Polsce zawalil interes, w N mu nie poszlo i i tu i tam zwala wine na innych.
Obserwacje i wnioski te cienkie. Norwegia nie jest krajem ludzi rownych. Jest krajem w ktorym ludzie Maja rowne mozliwosci a to jest zdecydowana roznica. Reszte trzeba zrobic samemu
Zarobic na dom(palac) i samochod i wrocic. Hm...... i co?Ten dom bedziesz jadl a na deser samochod?
Przyjechał bez wykształcenia pomysłu etc. W Polsce nie był w stanie poprowadzić firmy. Przez weekend nauczył się malowania samochodu -nic dziwnego że go zwolnili jak zaczęły się reklamacje. Mieszkał u brata praktycznie zero kosztów i sobie nie poradził. Łapy opadają jak czytam takie opinie.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.