Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Kolejna generacja Norwegów będzie musiała pracować po 9 godzin dziennie, aby utrzymać emerytów - Norwegia

Czytali temat:
Andrzej sk (838 niezalogowanych)
1 Post
Redaktor
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1633 Posty
Jan .
(WujekJanek)
Maniak
Osobiście uważam, że problem nie istnieje. Jedyny problem to poprawność polityczna Norwegów która nie pozwala na precyzyjne wskazanie dwu obszarów w których tkwią olbrzymie rezerwy.

1.Jeśli skupiamy się na Norwegach, to żaden Norweg nie musiałby pracować o godzinę dziennie dłużej. Wręcz przeciwnie. Wystarczyło by, by Norweg pracował o 2 godziny dziennie krócej, ale... efektywnie. Wystarczy, aby Norwegowie przestali opowiadać o tym, że najważniejszą rzeczą jest praca w grupie, a w to miejsce zaczęli choć odrobinę pracować zespołowo. Choć trochę używać w pracy szarych komórek. Wykonując swoje zadania chociaż odrobinę pamiętali o tym, aby nie niszczyć pracy już wykonanej. Słowem: mniej gadania, więcej roboty i czasem przy tej robocie pomyśleć, odrobinę pomyśleć... Zresztą, każdy kto przepracował choć jeden dzień z Norwegami wie doskonale o co chodzi.

2.Drugi obszar o którym żaden polityk "dziobkiem nie klapnie" bojąc się, iż zostanie okrzyknięty rasistą to emigranci. Gdyby wszyscy emigranci mieli takie podejście do pracy jak Polacy, to Norwegowie chyba w ogóle nie musieli by pracować. Tymczasem... Każdy kto mieszka w Oslo wie co to Grønland. Dla osób z poza Oslo: To taka dzielnica Oslo, w której jest więzienie, Komenda Główna Policji, a Norweg "z dobrej rodziny" nigdy się tam nie zapuszcza gdyż jakby to delikatnie powiedzieć: na Gronlandzie jedynie śnieg jest biały. No więc jeśli się wybierzesz na Grønland na spacer, to bez względu na porę dnia, czy to będzie 9 rano czy 2 po południu ze wszystkich stron otoczą cię radosne, uśmiechnięte i przyjazne śniade i bardzo śniade twarze. Setki i tysiące ludzie w pełni sił zawodowych snujących się bezmyślnie po ulicach, rozmawiających, śmiejących się, gapiących się w niebo... których jedynym obowiązkiem zawodowym jest de facto raz na 2 tygodnie wysłać melding do NAV'u. Ktoś zapyta: a co to znaczy dużo? Liczby proszę!!! A proszę bardzo, statystycznie około 6% [słownie: sześć procent] przebywających na terenie Norwegii Somalijek przepracowało w swoim życiu na terenie Królestwa Norwegi 1 godzinę [słownie: jedną godzinę!!!] lub więcej...

Tak więc wcale nie trzeba pracować dłużej. Wystarczy popracować odrobinę efektywniej, oraz wziąć kija i nierobów zagnać do roboty. Może na przykład wprowadzić taką dziwną i rasistowską zasadę: żeby dostać pieniążek, trzeba na niego zapracować...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
1399 Postów
cyc cyc
(cysiek2)
Maniak
niech wysla emerytow do Hiszpani i wyplacaja im w/g stawek hiszpanskich to starczy pieniedzy na 3 x tyle emerytow

jak spoleczenstwo moze sie starzec jak ciapate maja po 8 dzieci?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
37 Postów

(Fortum)
Nowicjusz
www.regjeringen.no/nb/dep/fin/org/etater...d---norge/id270389/.

www.folketrygdfondet.no/?lang=no_NO


Przyszli emeryci nie beda sie musieli bac o swoje emerytury, panstwo dysponuje dobrze zarzadzanym funduszem.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
Marzena Kuchta
(MarzenaKuchta)
Wiking
Witam mam pytanie ile musze przepracować aby ubiegać się o emeryturę ,czy doliczają lata przepracowane w Polsce .Bardzo proszę jeśli ktoś wie lub zna się na tym o podzielenie się informacją
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
190 Postów
Dupek Stary
(Kolega)
Stały Bywalec
Pytanie jest skomplikowane,po pierwsze czy pracujesz w sektorze prywatnym czy też państwowym. Po drugie czy firma ma umowę zbiorową? Jeśli tak to można pójść na emeryturę w wieku 62 lub 65 lub 67. Okres pracy w Polsce jest niezaliczany. Żeby mieć pełną emeryturę trzeba mieć przepracowane w sektorze państwowym 30 lat a w sektorze prywatnym 40 lat. Co dotyczy przeliczania to jest skomplikowane ale z grubsza podam przykład:
Pracownik państwowy
Ostatni roczny zarobek x 66% : przez 30 x lata przepracowane

Pracownik sektora prywatnego
Ostatni roczny zarobek x 66% :40 x lata przepracowane.
To tak w skrócie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
37 Postów

(Fortum)
Nowicjusz
Kolezenski kolego..


Twoje wyliczenia nawet w kosmicznym skrocie nie sa poprawne. Niestety.

Drodzy forumowicze pragnacy wystepowac jako fachowcy - myslenie i wiedza sa darmowe. Wystarcza dobre zdrodla i zdrowy umysl.... czego zycze wiekszosci krzykaczy na tym forum!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
190 Postów
Dupek Stary
(Kolega)
Stały Bywalec
Odsyłam do przeczytanie ksiazki ktora jest aktualizowana co dwa lata....Autor Harald Engelstad prowadzi kursy dla seniorow oraz wydal ostatnia aktualizacje ksiazki Pensjonsboka 2014 - 2015 tutaj podaje stronke:
pensjonsboka.no
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
23 Posty
wieslaw wojnar
(brudas)
Wiking
Fortum napisał:
www.regjeringen.no/nb/dep/fin/org/etater...d---norge/id270389/.

www.folketrygdfondet.no/?lang=no_NO


Przyszli emeryci nie beda sie musieli bac o swoje emerytury, panstwo dysponuje dobrze zarzadzanym funduszem.


Fundusz to jedynie 2 krotnosc PKB Norwegii. Wystarczy kilka lat dekoniunktury, slabe ceny ropy, nietrafione inwestycje jak to juz mialo miejsce w czasie kryzysu a iluzja pewnosci rozwieje sie jak mgla.
Warto rowniez pamietac, ze to sa pieniadze dla przyszlych pokolen a nie dla emerytow.
..Emeryci nie beda nikogo obchodzili, wystarczy popatrzec jak dzieci i wnuki interesuja sie babciami i dziadkami w domach opieki.
Budzet gwarantuje minimum( jak i w polsce) o reszte nalezy zadbac samemu.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
23 Posty
wieslaw wojnar
(brudas)
Wiking
Fortum napisał:
Kolezenski kolego..


Twoje wyliczenia nawet w kosmicznym skrocie nie sa poprawne. Niestety.

Drodzy forumowicze pragnacy wystepowac jako fachowcy - myslenie i wiedza sa darmowe. Wystarcza dobre zdrodla i zdrowy umysl.... czego zycze wiekszosci krzykaczy na tym forum!


Racja kobicino, juz sie popisywalas swoja wiedza na temat zdrowych lososi z fermy. Proponuje skorzystac z wlasnej rady i poczytac Lee Ross'a i jego zjawisko "naiwnego realizmu" Nieodparte przekonanie, ze spostrzegamy obiekty i zdarzenia takimi jakie sa.

labirynt logiczny opiera sie na 2 zalozeniach:
1 - ludzie otwarci i uczciwi powinni sie zgodzic z rozsadna opinia
2- wszystkie moje opinie z pewnoscia sa rozsadne, gdyby tak nie bylo nie wierzylbym w ich slusznosc

Zatem, jezeli tylko zdolam naklonic moich przeciwnikow zeby mnie wysluchali- abym mogl im powiedziec jak jest naprawde - na pewno sie ze mna zgodza. A jezeli sie nie zgadzaja, to dlatego, ze nie sa obiektywni

Proponuje rowniez poczytac o martwych punktach optycznych i psychologicznych.

Sam wielokrotnie na tym forum wpadam w taka pulapke.

Wszystko powyzej z Aronsona i Ross'a.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas