No jakie to charakterystyczne dla ziomali na MN!
Współczuję problemów i wiem, że nic tak nie martwi matkę jak niemożność zapewnienia dziecku dobrych warunków.
Chyba jednak faktycznie o pomoc z komuny nie będzie łatwo. Niestety nie mam zielonego pojęcia jak taka pomoc tu działa.
Chociaż nie potrafię pomóc, to wypowiadam się tu, mając nadzieję, że jednak są wśród nas tacy, którzy coś wiedzą w tej sprawie i wykażą się odrobiną zrozumienia.