tusiek1985, jesli chodzi o zeby,to ja mam teraz tragedie w jamie ustnej

Nie moglam chodzic do dentysty, bo bez zdjec nic nie mozna bylo zrobic. Tak wiec czekam do rozwiazania a potem to bede czestym gosciem w gabinecie. A przed ciaza mialam wszystko zrobione. W trakcie zaczely sie problemy. Co do rzeczy,to przy dzieciach jest chyba trudniej sie spakowac. Dorosly to sobie jakos poradzi. Jak tu przyjechalam,to wystarczal mi jeden garnek,kubek i widelec

No tak mniej wiecej. Moze z jeden talerz by sie znalazl i mala miseczka

Ale to bylo w wynajetym mieszkaniu z 7 osobami,gdzie kazdy mial kawalek podlogi do spania

Ale chwile potem jak wynajelam oddzielny pokoj,to juz zaczelam gromadzic rzeczy. Teraz mieszkamy z mezem w 3 pokojowym mieszkaniu i cale jest zapelnione naszymi gratami

I wszystko kupione na miejscu. Wiec nawet jak czegos nie wezmiesz,to z czasem wszystko kupisz albo dostaniesz tutaj. Trzymam kciuki za przeprowadzke