Witam.
Tak mnie jakoś fachura natchnął tą piosenką że musiałem sobie pofolgować.
Kromka chleba.
Smakuje niepojęcie,
jak szczęście nieogarnięte,
chociaż dopiero co z ziemi
ją podniosłeś rozglądając się
trwożnie na boki,
gdzie ją rzucono niedbale.
Biegniesz co sił
jak spłoszone zwierzę
przyciskając ją do piersi
w strachu że ci ją odbiorą.
Chowasz się w
najciemniejszym kącie ulicy,
bo domu z jego ciepłem
i matczyną miłością
już nie masz.
Zostały tylko wspomnienia
które gdzieś tam na dnie
serca małego dziecka leżą
tląc się cichym żarem tęsknoty
na którą cię skazano nie
pytając o nic.
Dla twojego dobra.
Śnisz we śnie, śnisz na jawie,
a może to tylko niespokojne
dziecka wspomnienie wylewa
swoje łzy dając pole
dziecięcej fantazji ?
Sam już nie wiesz
czy w to wszystko wierzysz
stojąc w tym ciemnym kącie,
zapomnianym przez ludzi i Boga,
smakując ze znawstwem konesera
ten kawałek chleba.
LM49
spokojnej nocki nocnym markom
Tak mnie jakoś fachura natchnął tą piosenką że musiałem sobie pofolgować.
Kromka chleba.
Smakuje niepojęcie,
jak szczęście nieogarnięte,
chociaż dopiero co z ziemi
ją podniosłeś rozglądając się
trwożnie na boki,
gdzie ją rzucono niedbale.
Biegniesz co sił
jak spłoszone zwierzę
przyciskając ją do piersi
w strachu że ci ją odbiorą.
Chowasz się w
najciemniejszym kącie ulicy,
bo domu z jego ciepłem
i matczyną miłością
już nie masz.
Zostały tylko wspomnienia
które gdzieś tam na dnie
serca małego dziecka leżą
tląc się cichym żarem tęsknoty
na którą cię skazano nie
pytając o nic.
Dla twojego dobra.
Śnisz we śnie, śnisz na jawie,
a może to tylko niespokojne
dziecka wspomnienie wylewa
swoje łzy dając pole
dziecięcej fantazji ?
Sam już nie wiesz
czy w to wszystko wierzysz
stojąc w tym ciemnym kącie,
zapomnianym przez ludzi i Boga,
smakując ze znawstwem konesera
ten kawałek chleba.
LM49
spokojnej nocki nocnym markom


