Dzień dobry w piękny słoneczny dzień......
Julian Tuwim
Warto, warto żyć,
Wtedy pachniałaś bzami,
Dziś znów kupiłem flakonik,
Roztarłem kroplę na dłoni
I przeszłość wieje nad nami
Bzami.
Warto, warto żyć.
Mgławo jest za oknami,
Zaraz listonosz zadzwoni,
Ustami przypadam do dłoni,
Całuję cień Twojej woni...
Przyjdziesz – będziemy sami,
Jedyni i zakochani,
Chłonąc z czułością perfumy
W miłym uśmiechu intymnej zadumy:
"To my? Ja – i ty?"
Wiesz? Wzdycham...I przez łzy
Powtarzam: warto, warto żyć...
Dla takiego widoku.....dla takiego spojrzenia na świat warto żyć.....
Drzewa zrzuciły letnie sukienki
Przywdziały jesienne ażurowe szale
Owinęły swe konary wiatrem
Nagie stopy okryły liściem barwnym
Wyciągają swe gałęzie ku niebu
Czekają na resztki słonecznych promieni
Smagane chłodniejszym powiewem
Otulają się ciepłym wspomnieniem...
Radosnego dnia życzę......
Julian Tuwim
Warto, warto żyć,
Wtedy pachniałaś bzami,
Dziś znów kupiłem flakonik,
Roztarłem kroplę na dłoni
I przeszłość wieje nad nami
Bzami.
Warto, warto żyć.
Mgławo jest za oknami,
Zaraz listonosz zadzwoni,
Ustami przypadam do dłoni,
Całuję cień Twojej woni...
Przyjdziesz – będziemy sami,
Jedyni i zakochani,
Chłonąc z czułością perfumy
W miłym uśmiechu intymnej zadumy:
"To my? Ja – i ty?"
Wiesz? Wzdycham...I przez łzy
Powtarzam: warto, warto żyć...
Dla takiego widoku.....dla takiego spojrzenia na świat warto żyć.....
Drzewa zrzuciły letnie sukienki
Przywdziały jesienne ażurowe szale
Owinęły swe konary wiatrem
Nagie stopy okryły liściem barwnym
Wyciągają swe gałęzie ku niebu
Czekają na resztki słonecznych promieni
Smagane chłodniejszym powiewem
Otulają się ciepłym wspomnieniem...
Radosnego dnia życzę......


