Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i rady. Norweskiego uczę się sam, idzie powoli, ale do przodu. Mam o tyle taką wygodę, że jadę tam do rodziny, która mnie przetrzyma. Wiem, że jest ciężko znaleźć pracę i taki temat jak mój, może być dla niektórych śmieszny. Jednak czemu nie spróbować, może akurat ktoś będzie miał jakieś wolne stanowisko albo jakieś informacje na temat przyjęć do pracy.

Byłem już raz w Norwegii przez miesiąc na wakacje i dorywczo zarobiłem sobie niezłą sumkę, więc myślę, że i tym razem sobie coś znajdę. Wydaje mi się, że najtrudniejsze są początki, a potem będzie jakoś z górki. Pozdrawiam