Biznes i gospodarka

Rząd maluje ponury obraz. Wyraźne widmo recesji i bezrobocie największe od 75 lat

Natalia Szitenhelm

12 maja 2020 13:38

Udostępnij
na Facebooku
8

Kiedy 7 maja Norges Bank obniżył stopy procentowe do zera, korona norweska chwilowo umocniła się względem euro. stock.adobe.com/standardowa/VLADO

Kryzys związany z epidemią koronawirusa odbija się na norweskim budżecie.12 maja rząd ogłosił zmiany w wydatkach publicznych na 2020 rok. Władza przedstawia dość ponury obraz - gospodarka Norwegii oberwała mocniej, niż się spodziewano, zaś bezrobocie jest w kraju największe od 75 lat.
Reklama
-Wybuch wirusa uderzył w norweską i międzynarodową gospodarkę. Perspektywy dla gospodarki Norwegii są znacznie zawężone. Przewiduje się, że norweski PKB spadnie w 2020 roku o 4 proc., ale niepewność jest wysoka - stwierdza Ministerstwo Finansów w komunikacie z 12 maja. Epidemia covid-19 wymusiła na rządzie zrewidowanie wydatków publicznych, a zmiany, które ogłoszono, pokazują, że Norwegia robi, co może, by utrzymać równowagę. Starcie z epidemią i zamrożenie gospodarki okazały się bowiem bardziej bolesne w skutkach, niż zakładano.

Najpoważniejszy kryzys w czasie pokoju

Ministerstwo Finansów przyznaje, że norweską gospodarkę dotknął najpoważniejszy kryzys, jaki miał miejsce w czasie pokoju. Resort zakłada znaczny spadek przychodów państwa: mniejsze wpływy z podatków od osób fizycznych odesłanych na permittering lub zwolnionych; mniejsze wpływy do budżetu z danin od przedsiębiorstw, które - w związku z epidemią - musiały zawiesić działalność lub całkowcie zbankrutowały; a także spadek przychodów ze sprzedaży ropy naftowej, co wynika z dramatycznej obniżki cen surowca.
 
Jednocześnie ministerstwo zaznacza, że rząd przygotowuje mocny grunt, by wyjść z recesji. Zrewidowany budżet ma przede wszystkim dostarczać finansowe pakiety pomocowe do sektorów i branż, które najbardziej potrzebują ratunku. Rząd planuje pomagać przedsiębiorcom, chce inwestować w rozwój biznesu, priorytetowo traktuje służbę zdrowia.
Reklama

Stopa bezrobocia najwyższa od 75 lat

Resort informuje, że Norwegia ma najwyższą zarejestrowaną stopę bezrobocia od 75 lat. Przewiduje się, że wzrośnie ona z 2,2 proc. w 2019 do 5,9 proc. w 2020. I choć na początku maja Urząd Pracy i Polityki Socjalnej (NAV) poinformował o tym, że w porównaniu z końcem kwietnia liczba osób zarejestrowanych jako poszukujące pracy spadła o 12 600, to nadal kwestia bezrobocia stanowi w kraju fiordów spory problem. 

Sytuacja na norweskim rynku pracy bardzo pogorszyła się w marcu, gdy Norwegia rozpoczęła walkę z epidemią, a wielu przedsiębiorców musiało zawiesić działalność - pracowników odsyłano zaś na permittering, a w konsekwencji w systemie urzędu na początku kwietnia ponad 400 tys. osób zarejestrowało się jako poszukujące pracy. Obecnie 246 000 osób zarejestrowało się w systemie NAV jako w pełni bezrobotne, co stanowi 8,8 proc. siły roboczej.
Dlatego też zmiany w budżecie przewidują dodatkowe 700 mln NOK dla NAV z Ministerstwa Pracy i Spraw Socjalnych na zapobieganie skutkom epidemii koronawirusa na norweskim rynku pracy. - NAV musi mieć wystarczające zasoby, aby obsłużyć ogromną liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, opracowywać nowe rozwiązania. Dlatego przeznaczamy na ten cel znaczne więcej pięniędzy - poinformował cytowany w komunikacie minister pracy Torbjørn Røe Isaksen.

Poniżej: o godz. 12 rządowa propozycja zmian w budżecie krajowym trafiła do Stortingu. Parlament ma czas do czerwca, by rozpatrzyć proponowane przez rząd poprawki. 

Ropa napompuje gospodarkę

Rząd chce ratować gospodarkę pieniędzmi z Funduszu Naftowego (Oljefondet). W tym celu na łagodzenie skutków kryzysu spowodowanego epidemią COVID-19 przeznaczy z niego rekordową sumę 419,6 mld NOK, co odpowiada 4,2 proc. wartości funduszu.
Ministerstwo Ropy i Energii w komunikacie z 12 maja informuje też, że zrewidowany budżet zakłada przeznaczenie 166 mld NOK na inwestycje na norweskim szelfie kontynentalnym - to o ok. 9 proc. mniej, niż planowano w pierwotnej wersji budżetu. Resort szacuje też, że w 2020 dochody państwa z tytułu działalności na rynku naftowym wyniosą ok. 100 mld NOK. 

Poniżej: komunikat ministerstwa. Czytamy w nim, że przemysł naftowy “to zdecydowanie największy i najważniejszy przemysł w Norwegii. Inwestycje na norweskim szelfie kontynentalnym mają znaczący wpływ na cały kraj w postaci: tworzenia wielu miejsc pracy, rozwoju technologii i specjalistycznej wiedzy. 

Pieniądze popłyną szerokim strumieniem

Poprawki w budżecie zakładają przede wszystkim większe wydatki w sektorach rynku pracy i wydobywczym. Rząd do 139 mln NOK zwiększył dotację dla alokacji minerałów i budowania wiedzy na temat zasobów na dnie morskim na norweskim szelfie kontynentalnym. Zwiększone wsparcie finansowe otrzyma też wiele branż, m.in. transportowa, lotnicza, sektor służby zdrowia czy sportu. Pieniądze zasilą też Ministerstwo Kultury, resort sprawiedliwości, trafią też do sektora handlu i przemysłu. 

Priorytetem Norwegii jest także zapewnienie stabilizacji i bezpieczeństwa dzieciom i młodzieży szczególnie narażonym na przemoc i wykorzystywanie. Ministerstwo ds. Dzieci i Rodziny ma w tym celu otrzymać 400 mln NOK na stworzenie odpowiedniego pakietu środków.

Rząd w zrewidowanym budżecie proponuje m.in.:

-75 mln NOK dotacji na program transportu towarów drogą morską
- 5 mld NOK dla Avinor, spółki zarządzającej norweskimi lotniskami
- inwestycje w bezemisyjny i niskoemisyjny transport
- 100 mln NOK na rozwój eko żeglugi
-12,8 mln NOK na centrum świadczące usługi wsparcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy zmagają się z trudną sytuacją w związku z epidemią covid-19
- wprowadzenie podatku od łososia, co ma skutkować ok. 500 mln zyskiem dla gmin
- 5,5 mld NOK dotacji na opiekę zdrowotną
- 75 mln NOK na na zwiększenie dostępności pomocy medycznej w szkołach
- 15 mln NOK na badania nad zdrowiem kobiet
- 35 mln NOK na sprzęt i technologie, które umożliwią przeprowadzanie postępowań sądowych online
- 10,2 mln NOK na śledzenie spraw związanych z nieprawidłowym wdrażaniem przepisów w NAV dotyczących zabezpieczenia społecznego
- dodatkowe 300 mln NOK w programie rekompensat utraty dochodów z biletów w sektorze kultury i sportu

Poniżej: - Kiedy teraz ostrożnie się otwieramy i ograniczamy środki kontroli zakażeń, konieczne jest dostosowanie istniejących środków i ostatecznie wprowadzenie nowych, które mogą pobudzić gospodarkę. Musimy również pamiętać, że wyzwania, przed którymi stanęliśmy przed kryzysem koronowym, nie zniknęły - mówi minister finansów Jan Tore Sanner (H).
flickr.com/Statsministerens kontor/CC BY-NC 2.0

Ważna jest strategia, bo złoty wiek się skończył

Mimo recesji Ministerstwo Finansów przyznaje, że sytuacja Norwegii jest o wiele lepsza niż innych państw. - Przed kryzysem mieliśmy wysoki wskaźnik zatrudnienia, niskie bezrobocie, solidne banki i dobrze prosperującą gospodarkę - podkreślono w komunikacie. Resort podkreśla także, że pokłada duże zaufanie w norweskim społeczeństwie. 

Po ogłoszeniu zrewidowanego budżetu pojawiły się pierwsze komentarze analityków finansowych. Zdają się mówić jednym głosem: Norwegia musi obrać dobrą strategię wychodzenia z kryzysu. Szacują bowiem, że od 2030 roku wydatki publiczne wzrosną szybciej niż przychody państwa. - Złoty wiek norweskiej gospodarki już za nami - pisze na łamach NRK, Cecilie Langum Becker, komentatorka ekonomiczna. Wzrosną koszty emerytur, wydatków na służbę zdrowia i socjale. Norweskie społeczeństwo się starzeje, ale i żyje coraz dłużej, co oznacza większe wydatki, których nie zrekompensują nawet przychody z ropy naftowej, pisze ekspertka. Z kolei Kjetil Malkenes Hovland z e24.no uważa, że sytuacja związana z epidemą kornawirusa oznacza znaczne obniżenie perspektyw wzrostu gospodarczego. Przyznaje też, że bardzo rzadko w czasach współczesnych norweskie władze w ciągu zaledwie pół roku wprowadzały poważne zmiany w budżecie krajowym.

Utrzymać pion

Rząd i instytucje od ponad miesiąca wdrażają działania, które mają naprawić skutki zapaści gospodarczej wywołanej epidemią covid-19. Pod koniec kwietnia poinformowano, że Norwegia ograniczy wydobycie ropy naftowej - o 250 tys. baryłek ropy naftowej dziennie w czerwcu, zaś w drugiej połowie roku - o 134 tys. bbl dziennie. Z kolei w pierwszym tygodniu maja Bank Centralny Norwegii poinformował o historycznej decyzji, jaką było obniżenie stóp procentowych do zera.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
boj fra oszlo

15-05-2020 20:14

ewunia200 napisał:
antychryst napisał:
Brawo Ty!
A dlaczego mieliby nie dźwignąć tej malowniczej krainy?Są zarąbiście mądrzy, pracowici, punktualni, innowacyjni, przystojni, gospodarni, oszczędni, proekologiczni, mili, przyjaźni, itd, itp,...no są the Best!
Tak jak i Amerykanie.
Tylko jedno mnie dziwi...mianowicie jak tylko trochę słońca się pojawi to rzucają robotę i wystawiają twarze do słońca...i grzeją się jak koty

Ja znam takich co jak slonce wyjdzie to zaraz na laweczke pod sklepem geesu i piweczko!!A robota nie zajac nie ucieknie.A tacy zarąbiście mądrzy, pracowici, punktualni, innowacyjni, przystojni, gospodarni, oszczędni, proekologiczni, mili, przyjaźni, itd, itp,...no są the Best!RZUC KAMIENIEM MI SIE NAWINELO NA MYSL..


...wulgarni ....zabrakło....
...tzn. obszczymurki spod geesu

EWA J

15-05-2020 17:58

antychryst napisał:
Brawo Ty!
A dlaczego mieliby nie dźwignąć tej malowniczej krainy?Są zarąbiście mądrzy, pracowici, punktualni, innowacyjni, przystojni, gospodarni, oszczędni, proekologiczni, mili, przyjaźni, itd, itp,...no są the Best!
Tak jak i Amerykanie.
Tylko jedno mnie dziwi...mianowicie jak tylko trochę słońca się pojawi to rzucają robotę i wystawiają twarze do słońca...i grzeją się jak koty


Ja znam takich co jak slonce wyjdzie to zaraz na laweczke pod sklepem geesu i piweczko!!A robota nie zajac nie ucieknie.A tacy zarąbiście mądrzy, pracowici, punktualni, innowacyjni, przystojni, gospodarni, oszczędni, proekologiczni, mili, przyjaźni, itd, itp,...no są the Best!RZUC KAMIENIEM MI SIE NAWINELO NA MYSL..

jack111

13-05-2020 07:36

Czytam od jakiegoś czasu posty na tym forum i często przewijają się wpisy niejakiego polakera. Z perspektywy czasu stwierdzam, że ten osobnik nie powinien był się urodzić Polakiem bo co wpis to pluje jadem na swoich rodaków. Ja się pytam człowieku co z tobą nie tak, co ci winni Polacy że chcą więcej pracować\zarabiać!!?

Xx1

13-05-2020 07:09

Bardziej mi chodziło o kreatywność, o nie liczenie na kogoś tylko na siebie. Kryzys oznacza ze będzie mniej pracy.

Xx1

12-05-2020 22:15

Polakom kryzys nie straszny, my w kryzysie pływamy jak ryby w wodzie. Gozej z tymi, którym się wydaje ze ich życie zależy od rządu, nav-u, pracodawcy...

Lysek Spre

12-05-2020 20:06

Postawią kolejne "bramki " i pieniądze się znajdą

Sula

12-05-2020 20:02

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
jan kaczmarek

12-05-2020 14:52

Brawo Ty!
A dlaczego mieliby nie dźwignąć tej malowniczej krainy?Są zarąbiście mądrzy, pracowici, punktualni, innowacyjni, przystojni, gospodarni, oszczędni, proekologiczni, mili, przyjaźni, itd, itp,...no są the Best!
Tak jak i Amerykanie.
Tylko jedno mnie dziwi...mianowicie jak tylko trochę słońca się pojawi to rzucają robotę i wystawiają twarze do słońca...i grzeją się jak koty

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram