Biznes i gospodarka
|
Redakcja
|
24 listopada 2025 11:24
Korona norweska znów pod presją. Szykuje się najgorszy koniec roku od lat
Norweska korona wyraźnie słabnie na tle spadków wskaźników na globalnych giełdach oraz niższych cen ropy i gazu. Ekonomiści wskazują, że nastroje rynkowe pogarszają się od kilku dni, co wpływa na notowania waluty. Sytuacja może zmienić się dopiero w przyszłym roku, kiedy Norges Bank rozpocznie duże zakupy NOK. Do tego czasu korona pozostaje pod presją.
Niższe wpływy walutowe z sektora naftowo-gazowego osłabiają bieżący popyt na NOK.
Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Pierwsze godziny handlu 21 listopada przyniosły wyraźne spadki na europejskich giełdach, w tym w Oslo. Tendencję tę poprzedziły zniżki na rynkach w Azji i w USA. Osłabienie nastrojów inwestorów odbija się również na wartości korony, która traci wobec dolara i euro o kilka øre.
Dolar kosztuje 10,24 NOK, a euro 11,83 NOK, co oznacza najsłabszą pozycję korony od sierpnia.
Niższe ceny energii wpływają na NOK
Do osłabienia korony przyczyniają się także niższe ceny energii. Ropa Brent kosztuje 62 USD za baryłkę, a europejska cena gazu TTF spada do najniższego poziomu w roku – nieco powyżej 30 EUR za megawatogodzinę.
Według Bjørna Rogera Wilhelmsena z norweskiego funduszu Nordkinn Asset Management, może to być efekt rozmów o możliwej umowie pokojowej między Ukrainą a Rosją. Mniejsza skłonność inwestorów do ryzyka wzmacnia presję na norweską walutę. W tle pozostaje również typowy spadek aktywności finansowej przed końcem roku.
Możliwe jest chwilowe odbicie korony na początku 2026 roku, jeśli polityka banku centralnego i rynek energii się ustabilizują.Fot. stock.adobe.com/standardowa
Polityka Norges Banku i jednorazowe operacje
Swoją rolę odgrywają również działania Norges Banku. Instytucja nie prowadzi już zakupów korony, co pozbawia NOK dodatkowego wsparcia. Dodatkowo planowana na 2025 rok jednorazowa operacja – przekazanie 82 mld NOK z rachunku państwa do Norweskiego Funduszu Naftowego (Oljefondet) – już teraz wpływa na kurs.
Wilhelmsen ocenia, że efekt ekspansywnego budżetu nie jest jeszcze widoczny na rynku walutowym. Według niego sytuacja może zmienić się w przyszłym roku, kiedy działanie tych czynników będzie silniejsze.
Perspektywy na 2026 rok
Ekonomista przewiduje, że w 2026 roku Norges Bank może kupować około 1 mld NOK dziennie, co stanowiłoby istotny zwrot względem obecnej polityki. Jednocześnie niższe zakupy waluty przez sektor naftowo-gazowy, wynikające z niższych cen surowców, osłabiają bieżący popyt na koronę.
Zmiana między grudniem a styczniem może przełożyć się na umocnienie NOK na początku 2026 roku. Wilhelmsen podkreśla jednak, że dalsze spadki na giełdach mogłyby całkowicie zmienić prognozy. Zaznacza, że korona pozostaje bardziej zmienna niż wiele innych walut.
Dalsze spadki na globalnych giełdach mogłyby zmienić prognozy dotyczące korony.Źródło: pixabay.com / CC0 Public Domain
Świąteczna zmienność i możliwe scenariusze dla NOK
W kolejnych tygodniach rynki będą obserwować zarówno wahania cen energii, jak i decyzje banku centralnego, które mogą zaważyć na kierunku zmian kursu NOK. Zbliżający się okres świąteczny, charakteryzujący się niższą płynnością, może dodatkowo zwiększyć amplitudę wahań.
W takim otoczeniu wszelkie sygnały poprawy globalnych nastrojów mogą przełożyć się na szybką reakcję rynku walutowego. Jednocześnie część inwestorów już teraz analizuje możliwości związane z potencjalnym umocnieniem korony w pierwszych miesiącach nadchodzącego roku.
Korona jest na dnie od dawna a te artykuły są podobne do wizji Jackowskiego.
Korona już nigdy nie dojdzie nawet do wymarzonych 50 groszy.
Obwiniają wszystko co możliwe,bo baryłka droga,bo baryłka tania,bo inflacja,bo stopy procentowe za nisko,za wysoko.
Robią z ludzi ciemniaków wciskając różne bzdury.
Jest obniżana świadomie bo im się to opłaca,i tyle!
W Polsce za tą samą pracę 35zl
Faktyczne nic tylko wracac do Polski