Aktualności
|
Redakcja
|
08 listopada 2025 10:01
To koniec norweskiego łososia? Ciąg dalszy afery nad fiordami
Norweskie Stowarzyszenie Ochrony Przyrody (Naturvernforbundet) domaga się natychmiastowego zamknięcia najbardziej szkodliwych i niebezpiecznych dla ryb hodowli łososia. Organizacja powołuje się na ustalenia NRK Brennpunkt i Økokrim, które ujawniły poważne naruszenia w branży akwakultury. Według ekologów norweski sektor hodowli łososia utracił kontrolę nad warunkami środowiskowymi i dobrostanem ryb.
Dobrostan ryb wewnątrz i na zewnątrz obiektów musi zostać znacząco poprawiony.
Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa
W ostatnich pięciu latach śmiertelność łososia hodowlanego w fazie morskiej utrzymywała się na poziomie około 15 proc. To trzykrotnie więcej niż dopuszcza norweski parlament, który ustalił maksymalny poziom śmiertelności na 5 proc.
W 2024 roku w norweskich hodowlach padło niemal 60 mln ryb – poinformował Norweski Instytut Weterynaryjny. Truls Gulowsen, przewodniczący Naturvernforbundet, zaapelował o zamknięcie ośrodków, w których panują złe warunki środowiskowe i wysoka śmiertelność ryb.
Skandal z eksportem chorych łososi
W reportażu Lakselandet redakcji NRK Brennpunkt ujawniono, że łososie z ranami i deformacjami trafiają nielegalnie do europejskich zakładów przetwórczych. W materiale padła wypowiedź Geira Ove Ystmarka z organizacji Sjømat Norge, który porównał rany ryb do „brązowych plam na jabłkach”. Słowa te wywołały ostrą reakcję Naturvernforbundet.
Truls Gulowsen określił takie podejście jako dowód na lekceważenie cierpienia zwierząt i wezwał branżę do poważnego traktowania kwestii dobrostanu ryb w hodowlach łososia.
Śmiertelność łososia w hodowlach trzykrotnie przekracza dopuszczalny poziom.Fot. Eivind Senneset, Veterinærinstituttet
Økokrim i NIVA alarmują o naruszeniach w branży
Z raportu Økokrim wynika, że w całym łańcuchu produkcji łososia dochodzi do poważnych naruszeń prawa. Wśród nich wymienia się przekraczanie limitów produkcji, nielegalne stosowanie leków, zanieczyszczanie środowiska i ucieczki ryb z hodowli.
Przedstawiciele Naturvernforbundet wskazują, że władze powinny wprowadzić bardziej rygorystyczne przepisy oparte na rzeczywistych granicach tolerancji środowiska, a nie dostosowane do interesów przemysłu.
Hodowle łososia a emisje do środowiska
Badania Norweskiego Instytutu Badań Wodnych (NIVA) pokazują, że w 2022 roku hodowle łososia odpowiadały za 71,5 proc. emisji azotu i 86,6 proc. fosforu wzdłuż norweskiego wybrzeża. Zanieczyszczenia te odpowiadały emisjom generowanym przez 20,7 mln osób w przypadku azotu i 53 mln osób w przypadku fosforu.
Naturvernforbundet domaga się, by najbardziej zanieczyszczające hodowle zostały niezwłocznie zamknięte, a pozostałe działały w sposób wolny od emisji i ucieczek ryb. Organizacja apeluje również o utworzenie stref wolnych od hodowli oraz znaczącą poprawę dobrostanu zwierząt w całym sektorze norweskiej akwakultury.
Jak oceniasz ten artykuł?
To są prawdziwe ryby żyjące na wolności zdrowe i smaczne
Te ryby mogą zawierać dioksyny i PCB, które gromadzą się w tłuszczu i mogą wpływać na rozwój płodu oraz zdrowie dziecka. Zalecenie Livsmedelsverket (szwedzkiego urzędu ds. żywności) mówi, by kobiety w ciąży jadły takie ryby nie częściej niż 2–3 razy w roku!!!!!
Bezpieczniejsze są nawet ryby hodowlane (💩💩💩) lub złowione poza Bałtykiem, np. dorsz z Atlantyku, mintaj, makrela.