Aktualności
|
Redakcja
|
10 listopada 2025 10:02
Kolejny problem w Norwegii. Hodowle ryb zagrożone
Z raportu Instytutu Badań Morskich wynika, że dalszy wzrost produkcji ryb może doprowadzić do przekroczenia granic bezpieczeństwa ekologicznego. Naukowcy zwracają uwagę na ryzyko tzw. eutrofizacji, czyli nadmiernego wzbogacenia wód w substancje odżywcze, co może skutkować niedoborem tlenu w głębszych partiach fiordu.
Hardangerfjorden zagrożony przeżyźnieniem.
Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Badania przeprowadzono w odpowiedzi na obawy Statsforvalteren w Vestland, który odnotował spadek poziomu tlenu w wodach przydennych oraz wzrost ilości planktonu roślinnego. Dane wskazują na zwiększone stężenia azotu, co skłoniło władze do czasowego wstrzymania wydawania nowych pozwoleń na hodowlę ryb w Hardangerfjorden.
Naukowcy potwierdzają, że obecna produkcja mieści się jeszcze w dopuszczalnych normach środowiskowych, ale możliwości dalszego rozwoju są ograniczone. Wyjątkiem pozostają obszary, w których wykryto zanieczyszczenia w osadach dennych.
Zanieczyszczenie miedzią i cynkiem w rejonie hodowli
Raport wskazuje, że pogarszający się stan środowiska fiordu jest związany z obecnością metali ciężkich, takich jak miedź i cynk. Substancje te pochodzą zarówno z dawnych zakładów przemysłowych, jak i z hodowli ryb.
W przeszłości stosowano miedź do zabezpieczania sieci przed porastaniem glonami, co przyczyniło się do wzrostu jej stężenia w osadach. Obecnie hodowcy coraz częściej rezygnują z tej praktyki, wykorzystując czyszczenie mechaniczne lub alternatywne, mniej szkodliwe środki.
Wstrzymano wydawanie nowych pozwoleń na hodowlę ryb.Fot. Eivind Senneset, Veterinærinstituttet
Ryzyko przeżyźnienia i nowe zalecenia dla hodowli
Naukowcy ostrzegają, że planowane inwestycje akwakulturowe w Hardangerfjorden, szczególnie w rejonach Varaldsøy, Skåneviksfjorden i Onarheimsfjorden, muszą być dokładnie analizowane. Modele symulacyjne wskazują, że zwiększenie produkcji może doprowadzić do nadmiernego rozwoju planktonu i spadku zawartości tlenu w wodzie.
Problem przestaje dotyczyć wyłącznie pasożytów, takich jak łososiowa wszawica, a obejmuje także nadmiar substancji odżywczych. Odpowiednie rozmieszczenie przyszłych hodowli będzie kluczowe dla uniknięcia pogorszenia stanu środowiska fiordu.
Ochrona wrażliwych ekosystemów Hardangerfjordu
Raport instytutu trafił już do norweskiej administracji, która zdecyduje, czy dopuści dalszy rozwój hodowli ryb w tym rejonie. Urząd ds. Ochrony Środowiska podkreśla, że dokument będzie stanowił podstawę przy rozpatrywaniu nowych wniosków o pozwolenia akwakulturowe.
Naukowcy apelują o ochronę wrażliwych ekosystemów, w tym raf koralowych i kolonii koralowca bambusowego znajdujących się w Hardangerfjorden. Zanim powstaną nowe instalacje hodowlane, zalecają dokładne zbadanie dna fiordu, by zapobiec negatywnym skutkom dla unikalnych siedlisk morskich.
Jak oceniasz ten artykuł?