Po wypadku w Norwegii wielu Polaków mówi: „Myślałem, że odszkodowanie mi się nie należy”
„To był zwykły dzień w pracy” – tak zaczyna się wiele historii osób, które później trafiają na zwolnienie lekarskie albo rehabilitację po wypadku.
Odszkodowanie za wypadek w Norwegii
MojaNorwegia
Upadek na budowie, uraz kręgosłupa przy pracy fizycznej czy kolizja drogowa w drodze do pracy – takie sytuacje zdarzają się w Norwegii częściej, niż wielu osobom się wydaje. Problem polega jednak na czymś innym: wielu Polaków nie wie, co zrobić w pierwszych dniach po wypadku i czy w ogóle przysługuje im odszkodowanie.
Bardzo często słyszymy od klientów: „Nie wiedziałem, że mogę ubiegać się o odszkodowanie” albo „Myślałem, że to nie ma sensu”. Tymczasem wiele osób ma do niego prawo, nawet jeśli uraz początkowo wydaje się niewielki~ mówi Diana Unneland, advokat MNA z Advokatfirmaet Unneland AS.
Z doświadczenia prawników wynika, że w wielu sprawach pojawia się kilka powtarzających się błędów. Często popełniane są już w pierwszych dniach po wypadku.
1. Wypadek nie został zgłoszony
Jednym z najczęstszych problemów jest brak formalnego zgłoszenia zdarzenia.
W Norwegii wypadek przy pracy powinien zostać zgłoszony pracodawcy oraz odpowiednim instytucjom, w tym NAV. Jeśli zdarzenie nie zostanie odnotowane, później znacznie trudniej udowodnić, że uraz rzeczywiście powstał w pracy.
Zgłoszenie wypadku to jedna z najważniejszych rzeczy. Zdarza się, że pracownik zgłasza uraz dopiero po kilku tygodniach, gdy ból się nasila. Wtedy udowodnienie związku z wypadkiem bywa dużo trudniejsze~wyjaśnia Diana Unneland
Więcej o tym, czym jest wypadek przy pracy i dlaczego należy go zgłosić, przeczytasz w artykule:
Czym jest wypadek przy pracy i dlaczego należy go zgłosić do NAV
2. Zbyt późna wizyta u lekarza
Po wypadku wiele osób próbuje przeczekać ból lub zakłada, że uraz sam minie. Dopiero po kilku tygodniach zgłaszają się do lekarza.
Tymczasem dokumentacja medyczna jest jednym z najważniejszych elementów w sprawie o odszkodowanie.
W dokumentacji medycznej powinno znaleźć się dokładne informacje o wypadku i objawach. To często jeden z kluczowych dowodów w sprawie odszkodowawczej~ podkreśla Diana Unneland.
3. Przekonanie, że uraz jest „za mały”
Wielu poszkodowanych uważa, że odszkodowanie przysługuje tylko w przypadku bardzo poważnych obrażeń.
W praktyce jednak może ono przysługiwać także wtedy, gdy uraz powoduje długotrwały ból, leczenie albo ograniczenia w pracy.
Czasem dopiero po kilku miesiącach okazuje się, że wypadek pozostawił trwałe skutki zdrowotne.
4. Myślenie, że zasiłek z NAV wyklucza odszkodowanie
Po wypadku wiele osób korzysta z zasiłku chorobowego i zakłada, że to jedyne świadczenie, jakie mogą otrzymać.
Tymczasem zasiłki z NAV i odszkodowanie to dwie różne kwestie.
NAV wypłaca świadczenia socjalne, natomiast odszkodowanie jest rekompensatą za poniesioną szkodę. W wielu przypadkach można mieć prawo do obu tych świadczeń jednocześnie~ tłumaczy Diana Unneland.
5. Najczęstszy błąd: nic nie zrobić
Najczęściej powtarzającą się historią jest jednak to, że wiele osób po prostu nie sprawdza, czy przysługuje im odszkodowanie.
Czasami wynika to z braku wiedzy o norweskich przepisach, a czasami z przekonania, że cała procedura będzie skomplikowana.
Warto przynajmniej zapytać o swoją sytuację. Często już na podstawie podstawowych informacji można ocenić, czy dana osoba ma prawo do odszkodowania.
Dotota Złotowska JohansenAdvokatfirmaet Unneland AS