Norweskie Biuro Informacyjne ds. Pieczywa i Zbóż (Opplysningskontoret for brød og korn) podało, że skolebrød należy do najczęściej jedzonych słodkich bułek w Norwegii. Wypiek najprawdopodobniej pojawił się po raz pierwszy w latach 50. XX wieku. Tradycyjna wersja to pszenna bułka z kremem waniliowym, lukrem i kokosem.
Nazwa dzieli Norwegię. Spór trwa dekady
Debata wokół nazwy wybuchła w latach 70. Krytyka dotyczyła tego, że słodki wypiek z dużą ilością cukru nie powinien kończyć się słowem „brød”, czyli chleb. Wtedy pojawiło się nowe określenie „skolebolle”. Spór nie zakończył się do dziś.
Torunn Nordbø, dyrektor zarządzająca Opplysningskontoret for brød og korn, wskazuje, że Norwegowie nadal są podzieleni niemal po równo. Część mówi „skolebrød”, a część „skolebolle”. Starsze osoby częściej używają nazwy „skolebrød”. W obiegu są też inne nazwy, między innymi purke, porke, tolvøres, pai, eggemelisbolle i olabolle.
Popularne bułki można kupić, jak i przyrządzić w domu.Fot. materiały prasowe Brodogkorn.no
Koniec roku szkolnego. Bułka trafia na stoły
Dzień Skolebrød obchodzony jest 19 czerwca. Data nawiązuje do zakończenia roku szkolnego. Nordbø zaznacza, że szkolna kanapka powinna być pełnoziarnista i bogata w błonnik przez cały rok. Ostatni dzień szkoły może być jednak okazją do zjedzenia skolebrød.
Wypiek pojawia się w piekarniach i sklepach w całym kraju. Można go też przygotować samodzielnie w domu. Według komunikatu skolebrød pasuje zarówno na szkolne zakończenie roku, jak i do piątkowej kawy w pracy. Podany przepis pozwala upiec 18 puszystych bułek.
Norwegowie różnią się także sposobem jedzenia skolebrød. Według Nordbø około połowa je bułkę w poprzek, jak zwykłą słodką bułkę. Druga połowa obgryza ją dookoła i zostawia żółty krem na koniec.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz